Przesiewowe badanie słuchu

To rewelacja! To jest bardzo wazne.

Cieszę się strasznie ,pytałam was wcześniej bo córka kiedyś cos tam mówiła ale później jakoś zamilkła ,6 miesięcy i nic , 7 ,aż tu wkoncu ,8 i teraz jak zacznie to gaworzy cały dzień ,aż mi się uśmiech sam na twarzy maluje , niby taki szczegół a tak bardzo cieszy :slight_smile:

Magdalenamsl, ale masz zdolną córcię:-)
Takie zachowania bardzo cieszą i ja już się nie mogę doczekać kiedy Franek mama powie:-)

Magdalen gratulacje za postępy córci :slight_smile: ja jak na razie czekam żeby moja córka usiadła :slight_smile:

Magdalena to super.
Mój ostatnio zaczął mówić kółko i piłka.

U nas w szpitalu tez nie wyszlo odpowiednio, dopiero w poradni audiologicznej zrobiono badanie ktore wykazalo ze wszytsko jest ok.

U nas w szpitalu akurat badania wyszły dobrze. Ale dziecko dziewczyny z którą byłam na sali miało złe wyniki z jednego ucha. Ona zaczęła od razu panikować, choć wszyscy jej mówili, że tak może być bo w tych uszkach mogą jeszcze być wody. No i potem zrobili następne badanie i wszystko było dobrze.

Dzięki WOŚP już blisko 4 mln noworodków zostały przebadane w Programie Powszechnych Przesiewowych Badań Słuchu u Noworodków. Uszkodzenie słuchu w okresie wczesnego dzieciństwa ma bardzo poważne konsekwencje. Obecnie uważa się, że istotny dla rozwoju mowy jest okres pierwszych 6 miesięcy życia dziecka. Jeśli otrzyma ono na czas odpowiednią pomoc, ma szansę na harmonijny rozwój, podobny do prawidłowo słyszących rówieśników.

Beato masz racje takie sytuacje się zdarzają …szkoda tylko że my mamusie jesteśmy takie panikary :stuck_out_tongue:

zaniusiaaa co tam u Was? jak córcia? macie już decyzję komisji o implancie?

Tamta mama strasznie panikowała. Bo dziecko miało żółtaczkę, ale przecież wiele dzieci ją ma. Płakała tam, cały czas dzwoniła po pielęgniarki. Młody tracił jej na wadze jak każde dziecko i ona zamiast karmić piersią to co godzinę dzwoniła po butlę, bo myślała, że dzięki temu dziecko będzie ważyło więcej. A jak mu ją podawała, masakra, ja sie modliłam, żeby to dziecko sie tam nie udusiło.

kasik jeszcze nie mamy decyzji ;/ czekam jak na szpilkach. Za to dowiedziałam się, że mogłam mieć szczepionkę na pneumokoki za darmo, a ja za wszystkie płaciłam.

zaniusiaa bardzo mnie to dziwi że nikt cię nie poinformował o takiej możliwości

U nas jak zwykle wychodzą z założenia, że przepisy powszechnieobowiązujące powinien znać kaźdy. A nie ma możliwości, by Ci kasę zwrócili? Lub chociaż byś za pizostałe dawki nie płaciła?

Bo oni zawsze się mylą na swoją korzyść.
Zaniussiaa sprobuj się odwołać, przecież to jest dużo pieniędzy…
Jak tylko będziesz znała decyzję komisji, daj nam koniecznie znać! Musi być i będzie dobrze:-)

Zaniussia oni zawsze mówią po fakcie ,jak rodzić sam się nie zorientuję i nie zapyta czy przypadkiem dziecku się nie należy coś darmowo to sami od siebie tego nie powiedzą , moja córka pneumokoki tez miała za darmo ale oczywiście sama się dopytywała po kilka razy bo jedna wiedziała a inna nie i zamieszanie było straszne …jak się musi płacić to od razu przypominają a jak coś mona dostać za darmo to już trzeba samemu się orientować bo tak to ni bata …a co do komisji to wiecie co śmiać mi się chce mój mąż miał wypadek w pracy ,podatki i składki to mu odciągają , napisali mu list że ma 14 dni na dostarczenie dokumentów i jak się spózni to nic nie dostanie ,latał jak głupi przez pół miasta i się z pracy zwalniał bo jego biurowe to połowy papierów wypełnić dobrze nie umie , jeździł załatwiał a za wypadek i gisp nie dostał ani złotówki bo mu się nie należy , jak po pieniądze to wiedzą gdzie rachunek przesłać ale jak człowiekowi się coś należy to już się rok czeka

Robią sobie z nas kpiny jak sami nie zawalczymy to nic nie będziemy mieć … . ech

Na wysłanie decyzji o kwalifikacji mają miesiąc, także jeszcze dwa tygodnie zostały. Mam nadzieję, że jednak przyślą to szybciej. Dziś zakupiliśmy aparaty słuchowe. Nie wiem czy orientujecie się w cenach, ale miała bym za to fajny samochód. Dobrze, że NFZ i PEFRON trochę dokładają. Jednak i tak musieliśmy kupić na raty. Jeśli chodzi o szczepionki to pieniędzy nie zwracają ;/ Najgorsze jest to, że trzeba się we wszystkim orientować i samemu walczyć o to co się Nam należy

Dobrze że aparaty są ale wiadomo koszt nie tani … Oby decyzja jak najszybciej dotarła z pozytywną opinią .
Z tymi szczepionkami powinni poinformować ponieważ że dziecko jest chore to jeszcze nie ułatwiają … Jak się nie dowiesz to nic nie masz żałosne to państwo i jego prawo

Zaniusiaaa, a jak dostaniecie zgodę to ile będziecie czekać na operację? I co po wszczepieniu z tymi aparatami? Bo chyba nie będą potrzebne… Możesz je sprzedać? Nie można ich wypozyczać? Szczegolnie z tak dobrymi rokowaniami na implant jak u Was?