Przejęcie poprzez zasiedzenie

Najem okazjonalny zrobiony notarialnie jest na pewno najlepszą formą zabezpieczenia ale jest jeden problem i też się o tym przekonałam w pracy. Notariusz nie ma możliwości zweryfikowania adresu, który podaje najemca do eksmisji i zdarza się, że ludzie podają wymyślone adresy, pod którymi mieszkają osoby obce/niespokrewnione i jest problem z eksmisją. Do nas do Spółdzielni przyjechał komornik z policją , prosić o dane właściciela mieszkania bo ktoś z Warszawy podpisał właśnie najem okazjonalny u notariusza i podał adres w Gdańsku zupełnie obcej osoby :rofl::rofl:

1 polubienie

Też o tym słyszałam. Zwłaszcza się zdarza to teraz jak w dowodach nie ma podanego adresu zameldowania

No dokładnie , notariusz tylko weryfikuje pesel i na tym się to kończy.

Ale mnie to jako wynajmujacego nie obchodzi. Ktos podal adres ze ma gdzie isc i mam na to papier. A to czy ten adres wymyslony to nie moja sprawa. Ja mam potwierdzenie ze podpisal sie najemca ze ma gdzie isc

Tak to prawda Ciebie to nic nie interesuje co to za adres został podany. Tylko chodzi o to, że komornik ma problem gdzie eksmitować :woman_shrugging:. Wszędzie są oszustwa na każdym kroku.

A jak nie będzie miał gdzie to pytanie czy uda mi się to skutecznie przeprowadzić

Tego już nie wiem , jak to wtedy wygląda dalej.

Najem okazjonalny niestety nie chroni przed niechcianym lokatorem, który nie chce się eksmitować.
Polecam ci dodać się na grupę porad prawnych na Facebooku i tam poczytać, bo temat wynajmu mieszkania, pozbyć się kogoś jest przewijany kilka razy tygodniowo :sweat_smile:

Niestety tak to nie działa. Czeka się normalnie na eksmisję jak w przypadku normalnego wynajmu bez umowy notarialnej.

Słyszałam, że w praktyce bywa z tym różnie i czasem i tak ciągnie się to długo

Tak właśnie mi się wydawało że nie jest to też gwarantem

Jestem na jednej takiej grupie ale tam w większości udzielaja sie osoby ktore kiedys cos slyszaly albo mysla ze wiedza. Moj notariusz mniej wiecej mi wytlumaczyl jak to wyglada prawnie i normalnie w asyscie policji wychodzi taki lokator bo ja mam papiery i wtedy nie czekam na komornika i eksmisje.
No chociaz wiadomo ze rozni ludzie sie trafiaja i pewnie to tez moze byc klopotem i walka przez kilka miesiecy

1 polubienie

Ja nigdy nie spotkałam się z taką sytuacją. Może warto zasięgnąć opinii radcy prawnego.

Radca prawny dużo może w tej kwestii pomóc i podpowiedzieć

Oczywiscie, ale to kosztuje. Narazie szukam rozwiazan ktore nie zrobia ze mnie bankruta :rofl: oczywiscie z facetem zero juz kontaktu, nie odbiera telefonu i mysli ze to rozwiaze problem :rofl:

1 polubienie

No to trochę zabawy bedziecie z nim mieli. A byliście w tej spółdzielni już?

Ale wiesz, nawet jednorazowa konsultacja może pomóc, a to pewnie nie jest aż taki wydatek

W Warszawie ? Kilka stów :wink: takze wole za to kupic adidasy dla dzieci. Z reszta Wy tu macie glowy pelne pomyslow wiec narazie wykorzystam te rady i te z chata gpt :wink:
Maz mial byc dzis ale zepsul sie bus jak wracal z pracy, wiec finalnie w domu byl dopiero o 18. Mam nadzieje ze jutro sie uda ale ta administracja tez pracuje jak chce wiec trzeba dzwonic i dopytywac

To mnie zawsze wkurza że nie mało biorą za obsługę a pracują wtedy jak inni pracują i jeszcze nie w każdy dzień :face_with_raised_eyebrow:

A nie ma u was damorwyxh porad prawnych ? Moze w tej sposob ? Wiem , ze czasem ta 1 konsultacja jest w ramach gratisu i dopiero wtedy decydujecie czy potrzebujecie prawnika czy nie . Dowiedz sie , moze cos jest w okolicy