Moja córka obraziła się na jajecznicę. A szkoda bo ja czesto sobie robie. Za to kaszki to jest najlepsza i najpewniejszą opcja.
u mnie synek nie może jeść jajek bardzo źle na nie reaguje, krztusi się
Zamiast zwykłej jajecznicy polecam ją zrobić z pomidorami :) zaraz inaczej się je. Albo w formie szakszuki (jajko wrzucone na sos pomidorowy i uduszone w nim plus inne dodatki np. cieciorka) albo na szybko to smażę pomidora w kawałkach i jak później dorzucam jajka i bełtam widelcem ;) naprawdę odmienia ten ciężki zapach jajka.
Jajecznica, omlety, tosty , kasza manna z owocami, naleśniki, różne placuszki:) są różne strony gdzie można znaleźć sporo przepisów
Szaniqa z pomidorami super a kiedyś robiłam z grzybami i też dobra.
Do jajecznicy dla maluszka dodaje 2 łyżki wody nie jest w tedy taka sucha
My ostatnio tosty francuskie z avokado i jajkiem jemy non stop
u nas też omlet z awokado, tosty z awokado:)..
Guacamole jak córka ma fazę to nawet nie miseczkami a michami idzie tylko chleb tostowy i avocado
Macie doskonale pomysły :) siostrzenicy robiłam najczęściej naleśniczków ala pancake , paróweczki lub serek wiejski z dżemem
Ostatnio znowu chodzą za mną placki z cukinii a dziś jadłam kotleciki z marchewki i pietruszki z bulionu.
O ja bardzo lubie dzieciom robic
U nas na śniadanie najcześciej pojawia się:
- - owsianka na napoju roślinnym lub krowim (z tym, że krowie ogranicza wchłanianie żelaza z płatków owsianych), z owocami mrożonymi i bananem. Rozgnieciony widelcem banan dodaje słodkości a owoce w stylu jagód, malin fajnie przełamują smak. Do tego dodaję łyżeczkę pasty orzechowej by podbić gęstość odżywczą, posypuję ekspandowanymi zbożami i śniadanie gotowe.
- - kasza manna na mleku, z owocami. Do gotującej się kaszki dodaje łyżeczkę budyniu waniliowego. Nadaje fajny smak. Przed podaniem polewam owsiankę podsmażonymi w garnuszku owocami, z dodatkiem odrobiny miodu lub syropu daktylowego
- - naleśniki : do klasycznych zamiast cukru dodaje łyżeczkę daktyli w proszku. Czasem do ciasta dodaję garść jagód i całość blenduję i wychodzą fajne, fioletowe naleśniki. Fajnie sprawdza się tez pyłek warzywny z firmy Otolandia. Jedna łyżeczka wystarczy by uzyskać zielone, zdrowe warzywne naleśniki. Podobnie fajnie sprawdza się świeży szpinak. Tak naprawdę w naleśnikach jest dużo możliwości do urozmaicania klasycznego smaku. W środek wkładam naczęściej domowe powidła, serek naturalny z owocami, domową nutellę zrobioną z banana, kakao i pasty orzechowej, lub klasycznie, twarożek z owocami.
- - gofry - podobnie jak naleśniki, robię w dwóch wersjach, na słodko i wytrawne. Słodkie (z daktylami/bananowe/z liofilizowanymi owocami) podaję z ubitą na sztywno śmietanka 30% i owocami. Wytrawne (z cukinii/szpinakowe/warzywne/z ciecierzycy) polewam jogurtem naturalnym.
- - ryż na mleku z jabłkiem i cynamonem - klasyka, która zawsze broni się sama. Ryż gotuję na mleku lub używam ryżu, który został mi z obiadu. Dodaje odrobine masełka, mleka, tarte jabłko z odrobiną cynamonu i śniadanie czy kolacja gotowe :)
- - pieczywo - klasyczne kanapki z domowymi pastami (jajeczna, smalec wegański, awokado, twarożek z warzywami), domowe wędliny (szynka z pieczonego schabu lub z piersi kurczaka). Tosty klasyczne z tostera, tosty francuskie smażone na patelni, chleb w jajku. Tosty zawijane z chleba tostowego (chleb tostowy rozwałkowany na płasko, posmarowany serkiem, z dodatkiem domowej szyneczki, sera żółtego lub w wersji na słodko, z dżemem owocowym. Zawinięty jak naleśnik, zamoczony w roztrzepanym jajku i usmażony na patelni.
- - omlety - to forma śniadań które najmniej przypadły do gustu mojemu synkowi. Swego czasu przygotowywałam omlety z dużą ilością warzyw w środku lub mocno owocowe, biszkoptowe. Niestety za każdym razem były odrzucane.
- - klasyczna jajecznica / urozmaicona dodatkami (z pomidorami, ziołami, pieczarkami)
- - placuszki - to moja ulubiona forma podania drugiego śniadania. Jest tutaj ogromne pole do popisu. Używam najczęściej maki orkiszowej jako bazy. Do tego jajko, rozgnieciony widelcem banan i dowolne owoce. Wychodzą pyszne, delikatne i znikają zanim zdążę zdjąć wszystkie z patelni :)
marciooszka świetne propozycje na śniadanie. Zdrowe i smaczne czyli takie jakie lubię najbardziej.
U mnie dzieci ostatnio mają fazę na śniadanie albo w jakimkolwiek innym momencie w ciągu dnia ale bardzo często lubią placuszki racuszki różnego rodzaju Dodaję do nich co tylko w domu mam często na stole leżą jabłka banany więc to przeważnie główny składnik czasami jak też mam jakiś napoczęty musik którego dzieci nie dojedzą A jest jeszcze dobry albo jogurt naturalny to również dodaje do placuszków one są wtedy takie mam wrażenie bardziej puchate miękkejsze składniki są wykorzystane nic się nie marnuje a dzieciaki jedzą ze smakiem
Marcioszka ale świetne te propozycje na śniadanie,
ja muszę się przyznać, że u mnie brak rano czasu na wymyślne śniadanie i zazwyczaj dziecko je to samo;/
U nas teraz na topie są 3 przepisy z Lidlomixa, ale wiadomo, że i bez niego można je bez problemu zrobić;):
-omlet cesarski z owocami
-omlet z jajek na wytrawno (ale robiony z ubitymi białkami, jest wtedy taki fajny biszkoptowy)
-bułeczki mleczne (dodatki dowolne)
-racuchy drożdżowe z jabłkami
Moja starsza córka lubi je sama robić, odmierzać, wtedy jest większa satysfakcja i motywacja do jedzenia;).
Omlety carskie to co chwila mi się pokazują na stronach :) chyba teraz jakąś moda na nie;)
Ja często robię wszelkiego rodzaju naleśniki ;) najlepiej z serkiem vitello z biedronki a w środek dla kontrastu trochę dżemu wiśniowego lub porzeczkowego ale jeszcze lepsze ze świeżymi owocami;)
Naleśniki proponuje wam zamiast mleka kefiru dodać są zupełnie inne w smaku;)
U mnie jak nie naleśniki to gofry bez cukru;) uwielbiają chociaż ostatnio przejedzenie ;)
Mama być taki zwykły mus dodajesz do ciasta na racuchy?
Ja często robiłam z bananami lub jabłkiem posypane cynamonem;) ewentualnie placki z warzywami + ser żółty jakąś wędlina uda się i szczypiorek przemycić że mała nie wydłubuje ;)
Ja też dodaje często taki zwykły mus z tubki do raciszkow i fajne wychodzą. Albo do nalesnikow trochę masła orzechowego nawet córka je lubi nie daje do nich już ani soli ani cukru
Marciooszka a jak robisz szynkę z piersi kurczaka ? Poprostu pieczesz w przyprawach?
My rozszerzsmy dietę od 6 kwietnia. Na topie byly kaszki różne. Ale Maly teraz już chce jak najwięcej sam rączkami. Wcina placuszki wszelkie. Z burakiem. Z owocami. Owsianki też ładnie zjada i jaglanke. Twarożek że starta rzodkiewka i ogórkiem i szczypiorekiem.