Pomysł na balkon

O czarne z białym muszą super wyglądać. U mnie w tym roku jedynie trawy ozdobne bo nie mamy czasu za bardzo się zajmować , choć mój mąż i tak zrobił nam mały warzywniak na balkonie.

2 polubienia

Oooo ale też kolekcja wygląda imponująco. Ja w
zeszłym roku po porodzie nie miałam w ogóle kwiatów bo nie miała siły na to

Uuu takie swoje cieszy najbardziej :heart_eyes: pomidorki zupełnie inaczej smakują :heart_eyes::heart_eyes:

1 polubienie

To mega szkoda, bo tak to zawsze można wyjść na chwilę, pranie wywiesić czy nawet usiąść z kawką na chwilę :face_holding_back_tears:

Nooo piękne są :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::smiling_face:

1 polubienie

Ja to w ogóle nie mam ręki do kwiatów bo przelewam wszystko co się da. Mam zakaz dotykania wszystkich kwiatów z domu. Mój mąż się nimi zajmuje :rofl::rofl: i tak samo warzywa sadzi , ja nawet nie dochodzę do nich.

1 polubienie

To tak jak ja kazdego kwiatka usmierce :roll_eyes::see_no_evil::rofl:

W to u mnie mąż ma zakaz …. No chyba że ja totalnie nie mogę to wtedy go proszę ale dostaje bardzo długą instrukcje

1 polubienie

No to ja tak samo :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: albo za sucho albo za mokro :rofl:

U mnue w domu to storczyki tylko sie trzymaja… a na balkobie to jak mszyca nie wejdzie to jest ok a jak juz wrjdzie to koniec… nie daje rady :frowning:

Ja miałam tylko raz i nie przeżył i stwierdziłam że nie ma sensu , wolę gipsówki albo tulipany :smiley: niż puste łodygi :grinning:

Ja mam to samo przelewam albo przesuszam :sweat_smile:

Mój mąż zawsze mówi , że zanim się podleje rośliny to trzeba chociaż w doniczkę zaglądać i sprawdzić , a ja to na zasadzie jak mi się przypomniało to podlałam , raz mniej,raz więcej :rofl:

O wow to by było coś

Ja storczyki podlewam jak widze ze korzenie sa suche w sensie nie wysuszone tylko zielone… jak maja dosyc wody to na doniczce sie skrapla woda :slight_smile:

No to widzę , że nie jestem sama :smiley: :see_no_evil::see_no_evil:

Ale ja też nie zawsze wkładam palca do doniczki bo jak widzę że jest sucho to podlewam :smile: i u mnie to działa bez sprawdzania

Niektórzy mają zmysł do tego po prostu . Tak zawsze się mówiło , że do roślin i ciast trzeba mieć rękę . Ja nie mam do tych dwóch rzeczy i u mnie mama to samo :rofl:. Wszystkie rośliny ukatrupi i tata się zajmuje , tak samo do ciast zawsze zakalec albo spali czy coś i ja tak samo . Jedynie jakieś ciasta bez pieczenia to nam wyjdą.

Hahaha ja mam I do roślin i do ciast ….
Nie żebym się chwaliła ale tak jakoś wyszło :joy:

1 polubienie

Ja mam tylko do ciast :smiley:

1 polubienie