"Piwo" Karmi w trakcie ciąży

Też nie słyszałam o kefirze :-)))) a to ciekawe, ja akurat nie pije kefiru, bardzo rzadko kiedy mam na niego ochotę. O chlebie słyszałam, bo o smaku chleba decyduje właśnie alkohol, ale jakby chleb był szkodliwy kobietom w ciąży to raczej by o tym trąbili:-) jak ja robię np pączki to też dodaje kieliszek wódki, to wtedy tak nie pochłaniają tłuszczu, ale ona wyparuje :slight_smile: z chlebem pewnie jest podobnie, ale nie wiem,. nie wnikałam.

polecane są dla dzieci i jogurty naturalne i kefiry, więc z tym alkoholem jestem zdziwiona

Nie ma co popadać w paranoję z tymi kefirami. Teraz po prostu jak zobaczę kefir 0% to od razu pomyślę, że nie jest bez tłuszczu, tylko bez alkoholu :smiley:

Ja tam się tym nie przejmuję :smiley: Z dwojga złego lepiej wypić kefir niż piwko :wink: Zdecydowanie lepiej działa na organizm niż gazowany napój :wink:

A z młodymi ziemniaczkami z kefirkiem to dopiero smakołyki na obiad :slight_smile:

chyba nie zaszkodzi, ale to napój gazowany, więc wywołać może bolesne wzdęcie…

Dlatego lepiej otworzyć wcześniej i poczekać żeby się odgazowalo ja tak minimum 2h czekałam po otwarciu smak wiadomo trochę inny ale prawdopodobieństwo późniejszych kolek czy wzdec mniejsze :slight_smile:

I smaczne wygazowane?

Ja kiedyś piłam wygazowane i wg mnie nadawało się tylko do wylania.

Kumpela jak się cały czas pije wodę praktyczne bardzo rzadko coś innego typu soki, bo kawa inka to obowiązkowo :slight_smile: to tskie wygazowane piwo karmi daje radę jest napweno bardzo słodkie ale da się wypić. No ale każdy lubi co innego :slight_smile:

Ja to teraz nawet na piwko ochoty dziewczyny nie mam, ani na żaden alkohol.

Ja bym się napila takiego z beczki z sokiem malinowym :wink: no ale to za pol roku gdzieś dopiero :wink: także póki co muszę obejść się smakiem.
Jadę na samej wodzie i czasami kawie zbożowej. Piłam trochę tymbarka ale nie wiem czy to nie szkodzi małemu.

Za mną też chodzi do jakiegoś czasu piwko, a już w taką pogodę jak dziś to ho ho. No ale chce karmić małą to się wystrzegam. Za to Karmi teraz podczas karmienia piję i się nie przejmuję jakiś ułamkiem procenta. A to normalne piwko - czasem wezmę łyka od męża. Przy czym teraz już nie karmie tak często jak w pierwszych 5 miesiącach. Także Aga jeszcze troszeczkę i Tobie będzie dane napić się chmielowego napoju z soczkiem malinowym.

Czasami jak jestem w sklepie i widzę karmi to mam ochotę kupić i sobie wypic;) no ale nie wiem co z tymi procentami trochę się boje nie jestem do końca przekonana do tego …

Ahh mogę wypić za was :smiley:

Zazdrość…eh :wink: wypij za mnie proszę !:wink: Na zdrowie:D

Wypij Roxi :). Ja jakiś czas po porodzie na karmi sobie pozwolę między karmieniem. Nie popadajmy w paranoję. Wiadomo, ze nie od razu, ale gdzieś jak mały będzie miał 3 m-ce, a mi się zachce, to czemu nie?

matka to nie jest niewolnica i zawsze to mówię :slight_smile: to że matka karmi nie znaczy,że musi siedzieć w domu i pić tylko wodę mineralną :slight_smile: jeżeli zachowa rozwagę i zadba o bezpieczeństwo to może sobie wypić od czasu do czasu nie “upijając” dziecka :slight_smile: wiadomo odczekać tyle ile trzeba,odciągnąć pierwszy pokarm po tym odczekaniu i powinno być dobrze :wink: mojej koleżance lekarz doradził że jak chce wypić trochę winka żeby kupiła sobie alkomat albo takie testery jednorazowe i dmuchnęła i jeżeli nie wydmucha nic to znaczy,że może karmić :slight_smile:

Latem szczególnie nabiera się ochoty na piwo, takie przy grillu lub w piwnym ogródku na mieście. Z racji tego, że zapas mleka zamrożonego jest u mnie zawsze pod dostatkiem i córka przesypia noce od czasu do czasu pozwalam sobie na piwo to najsłabsze tudzież jakiegoś słabego drinka. Jakiś czas temu wyszliśmy do teatru, moja mama uśpiła małą, pozwoliłam sobie nie tyle na dobry relaksacyjny wieczór lecz również gin&tonic. Rewelacyjne połączenie :slight_smile: wg mnie to taka przyjemność drobna na którą w granicach rozsądku jak wspomina Roxi można sobie pozwolić :slight_smile:
Zabawne są historie znajomych mam w których opowiadają mi o tym jak w momencie gdy przestały karmić napiły się piwa i tak mocno się nim opiły :slight_smile:

No bo jak w ciazy się nie pije potem się karmi i się nie pije to myślę że i piwem można się upić hehe