Pierwszy raz u dentysty

Niestety, wiele osób ciągnie traumę z dzieciństwa, więc warto o to zadbać od samego początku.

Dzięki temu wizyta u dentysty może być spokojna i nawet… pozytywna

Oj tak, doskonale to rozumiem , sama kiedyś uciekłam z fotela. Przez długi czas bałam się w ogóle chodzić do dentysty, dopiero gdy trafiłam na naprawdę fajną panią, która podeszła do mnie z empatią i spokojem, wszystko się zmieniło. Dlatego tak ważne jest dobre podejście od samego początku, może to naprawdę zostawić ślad na całe życie.

Tak to prawda samo podejście jest bardzo ważne , ważne jak ktoś podchodzi do nas z powołaniem do swego zawodu wtedy czujemy się bezpiecznie

1 polubienie

jeśli było pozytywnie, to człowiek idzie później bez stresu, a jeśli negatywne, to trauma potrafi ciągnąć się latami.

Super, że trafiłaś na kogoś z empatią to naprawdę ratuje sytuację i pozwala przełamać ten lęk.

Pierwszy raz do dentysty wzięliśmy córkę jak miała ok 2,5 roku. Wcześniej przygotowywaliśmy ją na tą wizytę, np bawiliśmy się w dentystę, opowiadałam jej jak taka wizyta wygląda, czytała książeczki gdzie główny bohater idzie do dentysty. Byliśmy na kontroli wszyscy więc też widziała, jak my siedzimy na fotelu dentystycznym. Córka była bardzo grzeczna, otworzyła pięknie buzię. Córka mówiła,że było fajnie i może iść jeszcze raz :smile:

Mnie czeka jitro wizyta u dentysty synek niby chetny ale zobaczymy jak juz bedzie w gabinecie;) trzymajcie kciuki

Będzie dobrze, trzymamy kciuki :slight_smile: daj znać jak poszło :slight_smile:

Daj znać jak było ? A ile ma lat ?

Ma 4 latka jak narazie mial przeglad ale chwile posiedział i juz nie chcial czeka nas kolejna wizyta i musi miec zabka zrobionego i nie wiem jak to bedzie:)

Mój synek zniósł wizytę bardzo dobrze, co mnie bardzo pozytywnie zaskoczyło. W domu nie chciał otwierać buzi i mycie zębów odbywało się na siłę :disappointed_relieved: A tutaj nagle pani stomatolog policzyła synkowi paluszki, pokazała narzędzia i bez problemu zajrzała małemu do buzi żeby obejrzeć ząbki :slight_smile:

1 polubienie

Super, jak się trafi na dobrego dentystę. My mieliśmy dwa podejścia. Pierwsze było u Pana doktora, to była moja i córki pierwsza wizyta u tego lekarza. Okazało się,że to Ukrainiec (nie chodzi o narodowość,ale o to,że też niezrozumiale mówił), bardzo duży, zaniedbany, no z wyglądu to tak średnio. I mi to ogólnie nie przeszkadza,bo dla mnie liczą się umiejętności, ale jednak dla mojej córki był trochę straszny i za nic nie chciała mu otworzyć buzi. Jak tylko odchodził to Pani pielęgniarce otwierała,a jak on podchodził to zamykała. Za drugim razem poszliśmy do kobiety, to już nie było żadnego problemu, od razu otworzyła buzię. No i za trzecim razem był młody lekarz, miły z wyglądu i córka tak samo nie miała problemu :slight_smile: także wybrać odpowiedniego lekarza to ważna rzecz :slight_smile:

A czy ktoras z Mam stosowała hydroksyzyne dla dziecka przed wizytą u dentysty ? Czy faktycznie pomaga ?

Oj to prawda, ja chodziłam do takiej super doktorki z esynke zawsze otworzył buźkę , zawsze doktorka dużo mówila , zagadywała o robaczkach w zabkach itd i zawsze taka miła i uśmiechnięta i nawet zakładanie plomby się udawało mając 5/6lat, a potem doktorka zmieniła przychodnie na dużo dalej więc chciałam zmienić na jakąś blisko i byliśmy dwa razy w jednym u lekarza w drugim doktorka ale nie było porównania synek nie chciał a jak sobie dał to płakał i wróciłam do poprzedniej mimo że mam dużo dalej i już tylko prywtwnie przyjmuje ale wolę tak żeby dziecko sobie dało zrobić bez płaczu itd a przecież nie chodzę do dentysty tak często z teraz mamy wszystkie ząbki zrobione także kontrola co pół roku i jest dobrze;)

1 polubienie