Pierwszy raz u dentysty

U nas też mają box zabaweczek które zachęcają , to bardzo miłe i fajne . Ale ogólnie tak w sobie to śmieszy mnie fakt że te drobiazgi max 5zl kosztują a na dentystę 400 zł przeważnie płacimy za 5 min :laughing::rofl: aleee miło że tak jest

1 polubienie

Dokładnie 3 min na fotelu i pyk 300 zl :speak_no_evil: ja wlasnie ide dzisiaj z corka do kontroli i ciekawe ile skasuje :rofl::rofl:

1 polubienie

Ooo jej , to trzymaj się za portfel i powodzenia daj znać :grin:

Powodzenia :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: daj koniecznie znać jak będziecie po :see_no_evil:

1 polubienie

Kontrola szybko i wszystko dobrze i pyk 150 zl :rofl::speak_no_evil:

Z ciekawostek, moje starsze dziecko chodzi do państwowego przedszkola . Nie jakieś fancy tylko stare , podejrzewam że połowa z nas mogłaby tam chodzić .
Raz w roku mają wizytę u dentysty(obok jest szkoła,w szkole dentysta ). Przegląd plus leczenie za darmo (w ramach NFZ) . Syn chodzi z kolegami na leczenie , dzięki temu chodzą tam bez krzyku i z dużą chęcią :slight_smile:

Hmm , niby nie dużo jak można i drożej . Ale jak za kilka minut to jednak sporo

1 polubienie

U nas też z przedszkola chodzą na przegląd zębów na NfZ…
Ja musiałam z córką jeszcze wybrać się do ortodonty, bo na przerwę między górna a dolna szczęka i już nas wpisali w kolejkę do leczenia ortodontycznego (1.5roku). Ale Pani doktor powiedziała, że to akurat będzie dobry czas, bo może już 6 jej wyjdą.

1 polubienie

Moja corka ma 9 lat i juz jest po noszeniu aparatu miala na gorze i dole taki wyciagany :wink: dzisiaj wlasnie bylysmy na kontroli i na szczęście wszystko jest dobrze

2 polubienia

@ewelkar899_wp.pl a jak z ósemkami później?
U mojego kuzyna ma 18 lat i musi usuwać ósemki bo mówią że się wszystko popsuje ?

Kurczę, dentysta dobry zawód :see_no_evil::see_no_evil: wydaje się mało , ale jak za kontrole tylko to dużo :see_no_evil: ja jedynkę dobre w ciąży to zawsze mam teraz kontrolę za darmo :grin: nawet pan mi ostatnio coś wypolerował i nic nie chciał .

1 polubienie

Ja miałam też kiedyś taki , i niestety po jakimś czasie musiałam zrobić taki na stałe . Może dlatego , że nie byłam systematyczna

No wlasnoe moja corka co chwile chciala go ściągać :see_no_evil::see_no_evil::see_no_evil: do jedzenia ściągala i co chwile byla glodna zeby tylko go wyciagnac heh

Hahah się uśmiałam :rofl::rofl::rofl: ona jest jak mój syn idento

A w nocy miała go założone?

1 polubienie

Tak spala w bich jedynie do jedzenia sciagala

2 polubienia

Ja miałam taki wyciągany i w nocy mi wypadał bo spałam z otwartą buzią…

To może był źle dopasowany ?

Napewno miał złe wymiary :slight_smile:

Też tak myślę, bo ja długo nosiłam i zawsze w nocy i mi nigdy nie wypadł