Pierwsze chwile z dzieckiem – czego nikt Wam nie powiedział?

Dziękujemy za podzielenie się doświadczeniem :raised_hands: :revolving_hearts:

Dziękujemy za komentarz! :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

1 polubienie

Dziękujemy za cenne spostrzeżenia :heart_eyes: :heartpulse:

Dziękujemy za komentarz :smiling_face_with_three_hearts: :heart:

Jak weryfikowałaś różne sprawy, które Cię zaskoczyły? Pytałaś lekarza, położnej, kogoś z bliskich? :smiling_face_with_three_hearts: :revolving_hearts:

Ja dużo pytałam mojej położnej to była złota kobieta . Wszystko dokładnie mi tłumaczyła lubiłam słuchać jej rad

No właśnie mi to położna mówiła , że jak się da na najmocniejszy to wcale nie będzie lepszego efektu tylko nie potrzebny ból . I faktycznie dałam mniejszą moc i miałam tyle samo co na większej .

2 polubienia

No i super że się udało ściągnąć mleczko bez bólu

Ja się trochę stresuje wlansie karmieniem i tym bólem , moje sa tak wrażliwe od samego początku :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: czy to przechodzi z czasem ten ból że ta część się przyzwyczaja?

Pytalam poloznej na wizytach patronażowych, pediatry na wizytach kontrolnych. Jesli nie zblizala sie taka wizyta u pediatry to dzwonilam na teleporade. Pytalam tez rowniez tutaj na forum.
Przynaje sie ze moje poczatki i to jak sie przejmowalam wszystkim uznaje za przesadne. Jakos po 2 miesiącach sie ogarnelam :smiley:

Oczywiscie ze sie przyzwyczaja. U mnie to byl tak maks tydzien. Nie jest to na pewno bol nie do zniesienia, po prostu tkanki musza sie przyzwyczaic

1 polubienie

Kupiłam nakładki więc mam nadzieję że w razie co mi pomogą :face_with_peeking_eye:

Będzie dobrze. To boli oczywiście ale to przechodzi i się o tym nie pamięta. A patrzyłaś jak dobierać nakładki, bo ja myślałam że rozmiar na nich to jest rozmiar piersi plus minus a mi położna powiedziała że to przepływ …. I w sumie do tej pory nie wiem czy dobrze dobrałam bo w sumie młody nie bardzo chciał pić. Dawałam sporadycznie żeby raz czy dwa karmienia piersi odpoczęły …. No i smarowałam ta lanolina od Lovi bo tam jest 100% lanoliny i nic się nie stanienia dziecko bede potem chwytać pierś

Karmienie to nie zawsze piękna i łatwa droga na początku.

Na początku synek nie chciał piersi potem zaczął chwytać ale za to z takim bólem, karmiłam w nakładkach aż w końcu przyszedł dzień, że udało się ladnie karmić bez nakladek.

Miałam wiele chwili zwątpienia i chciałam przestać karmic ale się nie poddałam. Wiem, że zrobilismy kawał dobrej roboty bo synek ma wysoko podniebienie i było mu ciężko zassać pierś.

Teraz karmienie to dla mnie coś pieknego i chce żeby ta nasza bliskość trwała jak najdłużej :heart:

1 polubienie

To jest rozmiar nakładek :flushed::face_with_peeking_eye: człowiek to się jednak uczy non stop :disappointed_relieved: ja kupiłam m/L z Canpol :face_with_peeking_eye: slyszlam że w szpitalu w którym rodzę dają nakładki nuk to może tam mi dopasują :sweat_smile::sweat_smile:
@magdap_96 jestem świadoma że początek będzie ciężki i dla mnie i dla malucha i nawet dla męża :face_with_peeking_eye: a karmienie piersią to taka bliskość z maluchem więc będę bardzo bardzo chciała żeby się udało :heart::heart:

Mnie bardziej boli teraz -6 miesiecy po porodzie.
Mlody ma dwa male ząbki, do tego ciągnie pierś i to karmienie nie jest juz takie piekne jak bylo ja poczatku

Nie stresuj się, mnie nic nie bolało :wink:
Nakładki miałam, ale miałam je dlatego że mały miał problem na początku żeby chwycić brodawkę :wink: miałam z nuka i medeli i się sprawdziły :wink:

1 polubienie

Też tak sądziłam… ale położna twierdziła inaczej :slightly_smiling_face:

1 polubienie

To ciekawe co mi powiedzą w szpitalu :face_holding_back_tears:

Mnie bolało krotko, od razu smarowalam mascmi i po dwoch dniach bylo okej. Pozniej ból taki delikatny wrocil ale tylko przy chwytaniu na chwile sie pojawia, nie jest to nic strasznego.

1 polubienie