Paznokcie maluszków

Moja to jest uparta jak nie chce ćwiczyć to potrafi 1,5 h krzyczeć, a siły to ma tyle że jak siedzi to jej się nie położy.

Potwierdzam z tą siłą, moja dziewczyna też pary za dwóch:P u nas obcinanie tylko na śpiocha, ew jak mam ochotę na trochę gimnastyki to kiedy ssie pierś lekko śnięta, to też da radę coś podciąć!

Obcinamy raz w tygodniu ale córce bardzo szybko rosną

U nas co najmniej 2 razy w tygodniu… a i tak znajdzie się jakiś paznokietek:P

Wasz.ka- u nas teraz przy odciaganiu kataru to potrafi miec sily jak tur i wygiać cialko w łuk i koniec- ani odciagnać katar ani usadzic na kolanach.
A u nas paznokcie raz w tygodniu u raczek i raz na dwa tygodnie u stopek.

O tak przy odciąganiu kataru to faktycznie budzą się jakieś ponad przeciętne siły!

Hahahhahah dokladnie- ponadprzecietne:D ponaddzidziusiowe;)

U mnie córka nie lubi jak jej się katar ściąga.

Anetka- nie znam dziecka ktore by to lubiło, a teraz to mamy etap osawajania odkurzacza i Mała bawi sie tym odkurzaczem do kataru i sama sobie przykłada, ale wiadomo nie za długo. Staramy się oswoić znajomość z odkurzaczem na mniej straszną;)

Eresz u mnie córka jak była mała to lubiła. Teraz jej się pozmienialo. Mojej kuzynki córka to od samego początku lubiła i do dziś chodzi i się pyta żeby jej katar ściągnąć nawet jak nie ma.

Anetka- no to jestem pełna podziwu! Serio nie znam dziecka ktore by kupiło osiąganie kataru;/
Jak dziecku bez problemu daje się odciągnąć katar to naprawde duże ułatwienie podczas choroby.

U nas aspiratorem ‘ustnym’ jeszcze nie jest źle, zwłaszcza jak katar nie jest jeszcze mocno zaawansowany, ale jeśli chodzi o ten do odkurzacza to jest awantura na całego:P

Wasz.ka- moja to nieraz zwiewa raczkując gdzie pieprz rośnie jak tylko usłyszy odkurzacz:D

Hmm to może skoro moja jeszcze nie raczkuje, to w ramach mobilizacji do raczkowania powinnam odpalić odkurzacz :stuck_out_tongue:

Ja obcinam Zosi paznokcie co 2 tyg niestety nie lubi tego musimy po troche z przerwami :slight_smile:

Mamusie a jakich używacie nożyczek do obcinania paznokci maluszków? Ja mam z Rossmana i jakoś słabo dają radę .

Wasz.ka- to bardzo sprytna koncepcja:D
MamAnt- ja obcinalam na poczatku tymi z bezpiecznym końcami i myslalam ze mnie trafi, bo nie dało się tym obcinać. Wkońcu wzięłam zdezynfekowalam swoje i zwykłymi jej obcinałam. Ale dla mam bardziej lekliwych czy niepewnych wykonywania tej czynności lub przy dziecku bardzo ruchliwym, nie polecam. Bo będzie więcej stresu niż to warte.

Ja mam z babyono i dają radę. Akurat te były w zestawie z cążkami i pilniczkiem, którego przydatności komentować nie będę

Wasz.ka- ja mam z akuku i ani cążki nie tną a nożyczki to szkoda gadać. Pilniczek taki sobie. Cały zestaw to był strzał w kolano a kupiłam bo były pozytywne opinie na różnych forach. Prócz tego że są zapakowane w fajne pudełeczko to nic więcej fajnego w tym zestawie nie ma.

Ja cążek szczerze mówiac nie używałam, pilnika tym bardziej, ale nożyczki są naprawdę dobre, nawet przed chwilą zrobiłam z nich użytek bo moja Zocha akurat jest w trakcie drzemki :slight_smile: