Paznokcie maluszków

A u nas wkońcu da sie obciąć pazurki. Czytamy książeczkę i w tym czasie obcinam, bo Mała zwraca uwage na książeczke, a nie na pazurki w tym czasie;)

Mój syn ma ponad 2 lata i w dalszym ciągu obcinamy paznokcie tylko na śpiąco bo nie chcę sobie inaczej dać…

U nas jest" hipnoza " przy czytaniu bajeczek- uwielbia bajeczki i tak sie w nie wpartuje i slucha, że zapomina o wszystkim dookoła i mozna obciąć pazurki;)

Paznokcie u rączek najlepiej obcinać na półokrągło natomiast u stóp należy to robić na prosto, aby z czasem nie zaczęły wrastać. Ja osobiście u siebie nie wynalazłam jeszcze złotego środka, aby zająć czymś na tyle moja córeczkę, żebym mogła jej bez problemu obciąć paznokcie, dlatego chwilę nam to zajmuje, aby poobcinać wszystkie. Staram się to robić co najmniej raz w tygodniu, ale nie ukrywam, że czasem na tych malutkich i żywiołowych paluszkach to dla mnie mega wyzwanie :smiley:

D.Piasecka to możesz obcinać je także, kiedy dziecko śpi.

Zama - my na poczatku właśnie obcinalismy na śpiocha;) a teraz bajeczki do czytania i dotykania u nas czynią cuda;)

To u nas do teraz jest lipa i tylko śpioch…

U nas sie to zmieniło z dnia na dzień praktycznie;) także może i u Was sie uda;)

A zobaczymy może ;]

Na canpol Babies opublikowałam poradę dotyczącą wrastających paznokci. Jeśli uznacie ją za pomocną proszę o głosik i gwiazdki.
https://canpolbabies.com/pl/porady/porada/users/12/7624-problem-z-wrastajacymi-paznokciami-u-dziecka
Z gróry dziękuję!

Zama- polecam Twój artykuł- zarejestruje sie na stronie canpola i Twoj artykuł ocenie, bo jest bardzo rzeczowy, konkretny i pomocny.Brawo!

My obcinamy głównie na śnie.
Na szczęście nie mamy problemu z wrastającymi paznokciami, choć na poradę oczywiście chętnie zerknę i zagłosuję w wolnej chwili.

Na śnie jest łatwiej bo dziecko się nie wyrywa. U mnie mąż tak robi i jest to świetne rozwiązanie.

Po raz pierwszy małemu obciela paznokcie położna bo się bałam ale później jakoś się przełamałam i sama obcinam . Najczęściej jak dziecko jest spokojne podczas snu albo po kąpieli wtedy robię masaż olejkiem później kiedy maly jest wyciszony biorę się za paznokcie . U nóg jeszcze nie obcinalam bo do końca się nie wykształciły bo wcześniak ale już zaczynają rosnąć więc i tam nie długo będzie co obcinać . Ja staram się obcinać jak nie śpi żeby wiedział że taka czynność trzeba wykonać

Pati- no własnie początki obcinania pazurkow są trudne bo nie widać gdzie zaczyna sie część do obcięcia i mozna dziecku obciąć za bardzo. Bo te pazurki przypominają wygląd paznokcia moczonego intensywnie w wodzie. A dodatkowo trudno sie ibcina bo sa miekkie i giętkie przez co trudniej obcina się cążkami a łatwiej nożyczkami.

Eresz ja kupiłam nóżyczki i obcinaczki ale najlepiej mi się obcina nożyczkami . Na początku paznokcie były miękkie i bałam się obcinać więc jak już były długie to się same łamały bo miękkie jak mówisz a czasami obgryzlam hhaa teraz już nie ma problemu obcinam cały czas ale jak jest spokojny żeby nie zrobić mu krzywdy jakby wyrwał rączkę

U nas paznokcie to koszmar. Zadne z dzieci nie chce dać sobie obciąć. Ja robię to na śpiocha nożyczkami bo inaczej sobie nie dadzą.

Pati- no wlaśnie obcinanie pazurków potrafi byc nie lada wyzwaniem, szczególnie jak nie widac dobrze linii gdzie obcinać. Polecam dezynfekować nozyczki czy cążki przed kazdym obcinaniem pazurków aby w razie zacięcia niechący nie doprowadzić do infekcji. Polecam wtedy też przemyć paluszek- ja mylam w szarym mydełku po każdym obcinaniu paznokci, mimo że nie było zacięć;) taka podstawowa dla mnie forma higieny:)

My obcinamy tak średnio co 2 tygodnie :slight_smile:

MamAnt ale od urodzenia nie dają sobie obcinać . U nas nie ma problemu cały czas obcinam jak nie śpi zobaczymy jak to będzie jak trochę starszy będzie .
Eresz no ja nie myje mydelkiem ale zawsze chusteczkami mokrymi przemywalam . Dzisiaj obcinalam i z zaciekawieniem patrzył co robię ale czasami pociągnął ręka więc uważam żeby nie obciąć zaraz opuszka bo jak mówisz lini w ogóle nie widać