Odcisk raczki noworodka to tez chyba trudno zrobic, bo przeciez na poczatku lapki zawsze sa zacisniete w piastki?
takze mysle ze w tym 2 mcu to i tak niezle, dziewczyny ![]()
(My nie zrobilismy do tej pory, mala ma 14 mcy, wiec jiz chyba nic z tego nie bedzie
)
Natka o widzisz ja też czekałam na meża bo on nie chciał tego robić:/
Anamber to prawda super pamiatka, więc lepiej później niż wcale:)
Marta fajny pomysł z tym bodziakiem i ramką, na pewno super pamiątka:)
Michasiu to prawda, ciężko wykonać ten odcisk takiemu maluszkowi, jest wtedy taki delikatny a wiadomo że robiąc odcisk trzeba jednak trochę siły użyć bo dziecko ma ściśniętą dłoń i u nas w drugim miesiącu tak było, ze stopą nie było takiego problemu:) Michasiu ja bym na Twoim miejscu zrobiła nawet i teraz, córka kiedyś będzie z tego zadowolona:)
U nas odcisk stoi na półce, bo do zestawu dołączony był taki fajny stojaczek do postawienia puszki z odlewem
Żałuję, ze nie napisałam daty kiedy dokładnie zrobiłam odcisk…
Zapomniałam mogłam dziś w galerii w smyku kupić zestaw do odcisku najlepiej taki z ramką na zdj ech chyba kupie dwa zestawy, bo jak byłam w ciąży z Arkiem to dostałam samą masę tylko na warsztatach dla rodziców. Arkowi odcisk zrobiliśmy zaraz po chrzcinach jako taka pamiątka, syn miał wzmożone napięcie mięśniowe i długo zaciśnięte piąstki i widać na odcisku paluszek wskazujący mocno wciśnięty
MAM w Rossmanie widziałam takie odciski.
Ja córką nie zrobiłam odlewu rączek ,nóżek,ale myślę,że to jednak fajna pamiątka.Natomiast mam odciśnięte rączki i nóżki za pomocą farbki w albumie.
Ja musze farbkami w albumie odcisnac
ale to fakt te odciski to super pamiatka ![]()
Angel fajny pomysł z farbkami, muszę nad tym pomyśleć:)
MAM w Rossmannie są te odciski, ale nie ma w nich ramki czy stojaczka bo sama mam taki, jest tylko puszka z tą masą.
A widzialyscie że robią w ciąży te odlewy brzucha?
Zrobilybyscie sobie takie? A jeśli tak, to gdzie to potem trzymać?
Mi się to nie do końca podoba.
Gdzieś wyżej już pisałysmy o tym poszukaj na początku wątku
U mnie dopiero początki i na razie mam tylko USG, przy następnej wizycie dostanę kartę ciąży. I na pewno mam w planie zrobić sesje wspólnie z mężem. Sama jestem fotografem i widzę jaką radość sprawiają takie sesje przyszłym rodzicom, a pamiątka bezcenna! ![]()
Karwanecka, gratulacje! Zdjęcia brzuszka super sprawa
Jeszcze bedziesz miała czas na zbieranie pamiątek! Zdjęcia 3D/4D na prenatalnych tez są świetne!
O tak sesja z mezem i brzuszkiem to swietna sprawa, ja bardzo zaluje ze takiej sobie nie zrobilam
Karwanecka fajnie że jesteś fotografem, masz na pewno dobry sprzęt i w razie co mąż mógłby Ci porobić fajne zdjecia:)
Natka profesjonalnej sesji w ciaży nie miałam i pewnie przy kolejnej też nie będzie bo dla męża to strata kasy…
fajnie robic sobie pomiary w kazdym tygodniu i spisywac, ale i zachowac np. bilety do teatru, jesli dziecko w brzuchu tez na sztuce “było”
Masz rację Natka fotki z mężem i brzuszkiem, ale mój mąż nie cierpi zdj ![]()
Silver podziwiam Ciebie ze juz myślisz o kolejnej ciazy, ze kiedyś tam będziesz mieć jeszcze jedno. Niedawno przecież rodziłas. Łał, ja nawet nie chce dopuśc takiej myśli ![]()
Sesje z mężem i brzuszkiem robiliśmy sobie, fajna pamiątka.
XmasBaby u nas różnica między dziećmi wynosi 2 lata i 8 dni. Zawsze wiedziałam, że chcę małą różnicę wieku. Jest ciężko, ale warto. Dziś koszmar, bo niunia (dziś zaczęła 5 miesiąc) jest dziś nieodkładalna. Cały dzień na dworze albo spanie pół godz max albo noszenie i to w pionie. Padam na twarz
U nas tez będą prawie równe dwa lata, zależy kiedy drugi bąbel zdecyduje sie wyjść
corka urodziła sie 29.11 i teraz termin mam teoretycznie na 25.11 ![]()
MAM, a jak sobie poradziłaś w ciąży z takim maluchem co czasem jeszcze wymagal noszenia na rękach? Ciężko było?
Anamber owszem ciężko, a jak sobie poradziłam, po prostu robiłam co trzeba. Syn wstał to śniadanie, zabawa, spacery itd. A całe lato na budowie drogi w najgorsze upały. Zaszłam w ciążę jak miał 15 miesięcy i do 20 miesięca spał w ciągu dnia dwie godzinki prawie codziennie więc i ja mogłam odpocząć. Owszem nosiłam go ale mało, bo on już sprytnie sam chodził, zaczął jak mi 10,5 miesiąca. Powiem tak jak musisz to dasz rade. Tak samo po urodzeniu córki. Robisz co dana chwila wymaga, które dziecko Cię potrzebuje i czego potrzebuje.