Pamiątki z okresu ciąży

Oczywiście każda z nas będzie pamiętać ten błogosławiony stan. Niektóre bardziej a niektóre mniej pozytywnie, w zależności od tego, jak się czułyście, Ale czy macie jakieś “fizyczne” pamiątki z tego okresu?

Oto kilka z nich:

Zdjęcia z USG - myślę, że to ma każda mama. Najfajniejsze są zdjęcia 3D lub 4D - później można porównywać, czy maluszek rzeczywiście wygląda, tak jak w brzuszku.

Sesja zdjęciowa - może być zrobiona przez kogoś bliskiego (niekoniecznie przez przyszłego tatę, bo fanie by i on był na zdjęciach) lub przez profesjonalistę. Miejsce też jest dowolne, może być w domu lub w plenerze, można też wykonać bardziej intymne zdjęcia w samej bieliźnie lub bez we własnej sypialni. Bardzo fajnym pomysłem są też zdjęcie robione w równych odstępach np. co tydzień przez całą ciążę. Widziałam takie na youtube i efekty są fenomenalne! Przy kolejnej ciąży na pewno się na to skuszę.

Odlew brzuszka - wykonany z gipsu odlew, zrobiony przez profesjonalistę. Może pozostać biały lub można go udekorować wedle życzenia. Zazwyczaj materiał nakłada się od dekoltu aż po dół brzucha.

Pamiętnik lub blog ciążowy - w zależności od tego, jak bardzo chcemy się dzielić swoimi przeżyciami z innymi możemy wybrać jedną z tych dwóch opcji. Można też kupić pamiętnik maluszka (gotowe książki w księgarniach) i tam zazwyczaj jest część brzuszkowa. Wpisuje się ważne informacje np. kiedy dowiedziałyśmy się o ciąży, kiedy pierwszy raz usłyszałyśmy serduszko, poczułyśmy pierwszy ruch itd.

Posiadacie jakieś pamiątki tego typu? A może macie jeszcze jakieś pomysły, żeby uwiecznić ciążę?

Ja z pamiątek ciąży mam wszystkie usg, zdjęcie karty ciąży( niestety mi jej nie oddali w szpitalu, na szczescie kilka dni wczesniej zrobilam zdjęcie). Mam też kilka zdjęć domowej roboty a takze taki poradnik ciążowy, w którym mozna dodatkowo zapisywać rozne rzeczy. Od okresu ciąży, po poród i później pierwszy rok dziecka. Zapisywalam tam wszystko na bieżąco , moje odczucia, samopoczucie, wazne wydarzenia i daty z okresu ciąży. Co w poszczegolnyl trymestrze sie dzieje, nasze przygotowania ma przyjście maluszka, odczucia taty itd. Super jest ten poradnik moim zdaniem:)

Ewelina, zdziwiłaś mnie tym, że nie oddali Ci karty ciąży. Ja swoją mam i wcale nie musiałam się o nią prosić…

Ja mam ksiazeczke ciazowa,usg,wypis ze szpitala, po porodzie to juz opaske malej mam co miala w szpitalu, kikut pepowinowy,pierwszy smoczek pamiatki z chrztu itd:)

Długo trzymałam testy ciążowe,ale kiedyś przy porządkach je wyrzuciłam,bo stwierdziłam,że wszystkiego nie da się przechowywać na pamiątkę.Z okresu ciąży mam wszystkie badania,kartę ciąży,zdjęcia Usg,opaskę ze szpitala.Jeszcze dużo zdjęć z małym i dużym brzuchem.
Później mam jeszcze dużo pamiątek i album do wspomnień dotyczący już dziecka.

najcenniejsze sa i tak zdjęcia, ja zaluję ze nie zrobiłam zdjęcia synka z położną która go odbierała, widziałby chłopak kto pierwszy go zobaczył

Dla mnie odlew brzucha to już przesada, no i gdzie to trzymać ?

MAM, we własnej galerii sztuki? :wink:

A ja chcialam miec sesje zdjeciowa brzuszka no ale nie wyszlo ehh…
A z tym odlewiem to widzialam filmik jak kobieta wlasnie w ciazy zrobila a po porodzie zostalo to ladnie udekorowane,poscielone i malenstwo tam lezalo i byla robiona sesja zdjeciowa maluszka w tym odlewie:)

No niestety po ok roku dowiedzialam sie ze gdybym sie upomniala to by mi oddali, teraz jest w archiwum i juz po sprawie. Moja siostra miala tak samo, nie oddali jej i to ona podpowiedziala mi żebym zrobila zdjęcie karty ciąży. Test ciążowy mam do dziś wraz z opaskami ze szpitala moimi i corki. Mamy na to specjalna metalowe pudelko, mam też karteczke która wisiała przy łóżeczku corki w szpitalu z jej danymi;) Córki pamiątek mam mnóstwo, smoczek, ubranka itd. Ale o tym jest juz inny watek zalozony przez redakcję;)

Anamber chyba, że tak. Widziałam w tv kiedyś jak kobieta robiła taki odlew, do mnie to nie przemawia.

Do mnie również nie przemawia:) ja mam standardowe pamiątki:) zdjęcia, karta ciąży, badania (zdjęcia) usg, opaska ze szpitala:) Teraz przy drugiej ciąży sobie porównuję swoje badania, wagę , a także wagę dziecka w danym tygodniu :slight_smile:
A teraz prowadzę od początku też książkę moje pierwsze 5 lat życia:) i przy drugiej córce też zamierzam od początku ją prowadzić:)

My tez mamy pudełko specjalne :slight_smile: narazie mam test ciążowy i zdjęcia usg potem dojdzie sesja noworodkowa :slight_smile: dla mnie zdjęcia są najlepsza pamiątka :slight_smile:

Ja tez mam standardowe pamiatki czyli zdjecia, a z porodu mam opaske malego z raczki, klips z pepowiny, swoją opaske i taka ladka karte ktora maly mial w lozeczku przyczepioną :slight_smile:

My mamy zdjęcia z usg, opaski ze szpitala, kartkę z łóżeczka, wszystko w pudełku, tam też dokładamy wszystkie kartki z chrztu z roczku .Kartę ciąży nam zabrali, teraz im nie dam,powiem niech sobie skserują ,albo wcześniej sama zrobię ksero w domu.
Z tym odlewem to też trochę taki wg mnie nietrafiony pomysł, bo jakbym miała teraz zrobić ( w tej ciąży) to chyba bym musiała na balkonie trzymać, bo w mieszkaniu to nie wiem gdzie bym miejsce na to znalazła:) dużo miejsca to zajmuje.

Mi tez się wydaje ze ten odlew dużo miejsca zajmuje. Kiedyś widziałam filmik z takim odlewem brzucha plus odlew dłoni i brzuch był jaki miska a dłoń z nadgarstkiem podstawka i stało to na komodzie. Mi się nie spodobało ale o gustach się nie dyskutuje :wink:

Ja bym zdecydowanie odlewu nie zrobiła. Brzuch brzuchem,ale nie wyobrażam sobie, żeby moje ciążowe cyce zajmowały jakieś widoczne miejsce w domu :wink:

Z tych pamiątek, co wymieniacie nie mam testu ciążowego, bo mi nie wyszedł a w ciąży już byłam :smiley: No chyba, że liczyć wynik z betaHCG… Opaska oczywiście też jest, choć w szpitalu powiedzieli, że nie wolno im ich wydawać (nie wiem czemu, skoro lądowały w koszu). Ale nas wypisywała fajna położna i podała mi różową bransoletkę prawie że potajemnie :wink:

A nam same mówiły,przecinamy opaski chowajcie sobie na pamiatke,to chyba od,szpitala zależy

A mojej zapomnieli sciagnac z nozki opaske i delikatnie jej sciaglam i mam cala :slight_smile:

Ja tez zostawię opaskę :slight_smile: moja mama ma do dziś moją opaskę i mojej siostry czasem wyciągamy jak bierze nas na wspominki :slight_smile: