Owoce i karmienie piersia

ja ostatnio robiłam hot dogi z fura majonezu też bardzo zdrowo :wink:

Ja sie tak zastanawiam dlaczego wszystko co mega niezdrowe jest najlepsze? :smiley: Ja uwielbiam jesc zdrowo i staram sie to robic…no ale kurde majonez pyyycha, pizza mmmm itd :smiley:

Natka tyle tam napchają tych ulepszaczy smaku i dlatego tak nam to smakuje:) oj pizzę to i ja bym zjadła, najlepiej taką domową. Mój mąż robi bardzo pyszną i podajemy ja czasem gościom to zachwalają:)

Kurde pizza, chyba zamowie na kolacje hahahaha:D
Ale to prawda tyle ulepszaczy tam jest…no ale jest pyyyycha

Pizza o tak… mój mąż lubi z mojego przepisu z takim super cienkim ciastem i furą dodatków

A ja wlasnie uwielbiam grube ciasto pycha :slight_smile:

Ja tez uwielbiam pizze, tez mamy dobry przepis na ciasto i wychodzi nam pycha;) uwielbiam z ostrą papryka…mniam:)

Ja lubie wszystko ostre. Teraz jak karmie to nie jem ostrego, ale za pare miesięcy już nie będę sobie żałowała :slight_smile:

Ja lubie swoja pizzę na spodzie pelnoziarnistym :slight_smile: zawsze to zdrowsza alternatywa :slight_smile:

U nas też pizza była w tamtym tygodniu zamawiana zawsze, a w ten weekend mąż straszy że sam zrobi, smaczna mu wychodzi, też lubie grube ciasto, jak Ty Natka

Czy majonez podczas karmienia można jeść? Bo mi się wydawało że niebardzo.

Jak karmilam córkę piersią to jadłam sałatkę jarzynowa z majonezem (kupnym). Taki domowy z surowych jajek, rzeczywiście moze szkodzić, ale taki ze sklepu ja jadlam i nic nam nie bylo;)

Pizze też wolę własnej roboty z sosami które sama zrobię i z dodatkami które najlepiej lubię a mąż woli że kupna ponieważ uważa że za dużo wszystkiego daje :slight_smile:

Monika oczywiscie ze mozna jesc majonez a dlaczego nie ? ja czesto do kanapek sobie dodaje bo wrecz ubostwiam majonez :smiley:

jadłam w sałatce jarzynowej ale wydawało mi się że nie można i dlatego staram sie nie jesc salatek i nie dawac na kanapki. W ciazy nie jadlam majonezu wiec moze jakos mi sie cos pomylilo

Monika można jeść majonez, nie zaszkodzisz tym dziecku. Ja już wcinam wszystkie sosy oprócz tych pikantnych i nic mojemu dziecku nie jest.
Pizza u nas tylko na cienkim cieście, mamy swój sprawdzony przepis i dodajemy ulubione składniki:)

dzieki . to bede teraz juz jadla normalnie

ja jem tez pikantne i jakos nic sie nie dzieje, to nie od jedzenia mamy według mnie dzieci mają kłopoty z brzuszkiem ale od niedojrzałości ich układów trawiennych

Ja też jadłam majonez :slight_smile: Od niedojrzałości układów trawiennych pewnie, ale jednak to co zje mama ma też duży wpływ na to. Najbardziej to widać, jak po zjedzeniu zaraz reaguje dziecko. Moja córka bardzo reagowała na smażone i na początku zupełnie musiałam odpuścić. Potem była starsza już tak nie reagowała, więc ten układ się wykształcił i mogłam już jeść nawet smażone.

Dziewczyny a co z pieczarkami/grzybami? grzybów dziecku dawać nie wolno do 3 roku o ile dobrze pamietam, a jak się karmi piersią to można jeść czy raczej też odpuścić?