Organizatory na ubranka do komody

Nie no w końcu się znajdzie ktoś kto pomoce ale czasem to droga przez mękę i stes

Ja oglądam tego fizjoterapeutę dr Adama Markiewicza Co pisałyśmy wcześniej i podglądam co nieco u niego

1 polubienie

No to jakiś czas temu pisałyśmy o nim i mój mąż nadal podpatruje go na tiktoku i więcej rzeczy robimy od niego z filmików niż od naszej fizjo . :rofl::rofl::rofl:

1 polubienie

Oo i to pokazuje że lepiej ufać jemu :face_with_peeking_eye::joy:

Też go podpatruje :face_with_hand_over_mouth: nie wiem dlaczego ale wzbudził jakoś moje zaufanie i wszystko świetnie tłumaczy :smiling_face:

1 polubienie

Mądrego to aż miło posłuchać :heart:

Oo ja nie mam w sypialni śmietnika, zawsze wkładam w woreczek i rano tatuś wynosi :see_no_evil:

My kupiłyśmy kosz na pieluchy na szczęście używany bo gdybym dała za niego 200 zł było by mi przykro :joy::joy: mamy angelcare , ma tubę w środku i strasznie mało pampersów miesici ale trzyma smrodki żeby się nie unosiły w pokoju

Ja miałam kupiony ten zestaw z Ikei co ma śmietnik i kilka pudełek do zawieszenia ale nie udało nam się tego przy tym łóżeczku sensownie użyć. To jest taki plastikowy, na haczykach i po prostu jak idziemy na spacer albo raz czy dwa razy dziennie wynosimy. Mieści dużo :joy:

Ja też go oglądam bo np też nie wiedziałam jak dokładnie wkładać i wyjmować z fotelika

I fajny jeszcze sposób od niego jak córeczka płacze w foteliku to żeby tak bujać i faktycznie pomaga w sekundzie .

1 polubienie

Taaak, też to stosujemy i faktycznie działa 🫶🏼
U nas często był płacz przy wkładaniu małego do fotelika, nie wiem ale od początku jakoś się nie koniecznie polubił z nim, ale znalazłam na to sposób. Jak go wkładamy to albo mówię do niego albo mu śpiewam i jest taki zapatrzony, że nawet nie reaguje już na to, że jest wkładany do fotelika :face_with_hand_over_mouth:

U nas jest czasami właśnie to bujanie pomaga ale jak tylko samochód ruszy to zasypia . Więc tylko kwestia jest zejścia do hali garażowej :rofl:

1 polubienie

U nas też tak jest. Jak młodego wyszalejemy k wsadzimy do auta by gdzieś jechać to momentalnie zasypia :rofl: a wczoraj jak wracam od rodziców tramwajem to zasnął jak tylko weszliśmy. Lubi zapytać w tramwaju

U nas najgorsze jest zatrzymywanie na światłach :face_with_peeking_eye:

To u nas bardzo podobnie :face_with_peeking_eye: Jak ruszy auto to już pełen chill jest 🫶🏼

@Mamusia1 Tak, te postoje na światłach są denerwujące :tired_face:

Syn ma radar i jak stajemy od razu marudzi :face_with_peeking_eye:

U nas to samo, zaraz jest marudzenie, bo chyba, że wcześniej przyśnie głęboko to jedziemy bez problemu z takimi postojami na światła :smiling_face:

To zawsze jest loteria :smiley: Ale zazwyczaj czuje i tez chwile przed dojechaniem do celu lubi się odpalać :scream::face_with_peeking_eye:

:face_with_peeking_eye::rofl: u mnie jak tylko parkujemy i auto zaczyna pieczęć to oczy ma jak 5 zł :rofl:

1 polubienie