Ooooo masz misiowy talerzyk z Canpol ?
Wiesz co Nie pamiętam skąd jest ten talerzyk bo on jest jeszcze po mojej starszej. Ale przyznam że to jest najlepszy talerzyk. Kolejne fajne są w Smyku z tej ich części co są zdejmowane części.
Właśnie o taki talerzyk byłby super z Lovi
Silikonowe śliniaki najlepsze ! Szybko się czyści i co nie wpadnie do buźki trafia do śliniaczka . Jesteśmy zadowoleni ![]()
Jesteśmy bardzo zadowolona. Jest miękki, wygodny dla dziecka i dobrze chroni ubranka podczas jedzenia. Duży plus za łatwe mycie i brak zakamarków, gdzie zbierałyby się resztki jedzenia. Idealny przy rozszerzaniu diety
Śliniaczek jest naprawdę świetny , sprawdza się codziennie i głównie wybieram właśnie ten sylikonowy z lovi ponieważ najlepiej łapie wszystko co spadnie z łyżeczki do kieszonki.
U nas też się sprawdza i jeszcze co spadnie to mała sobie wyciąga i dojada na koniec dalej z kieszonki ![]()
![]()
Haha przybijam u mnie jest to samo na koniec grzebanie w kieszonce i dojadanie ![]()
![]()
Uwielbiam ten sliniak
Uzywal Synek i się sprawdzal. Za chwilę przejmie córeczka.
Pięknie wykonany. Bardzo ładny kolor. Kieszonka dajnie odstaje wiec jedzonko.nie leci obok.
Regulacja zapięcia bardzo duża.
Zdecydowanie polecam
Heheh dokładnie
nic się nie marnuje ![]()
Mam wrażenie, że to najlepsza zabawa
Hahah dokładnie, mnie też cieszy że nie muszę go wrzucać do prania a wystarczy wymyć i przetrzeć i już można znów używać ![]()
Nie no dla mnie te śliniaki są najlepsze odkąd zobaczyłam że nie odbarwiają się
Synowi dałam ten śliniak nawet do żłobka . Idealna kieszonka cały pokarm ląduje w kieszonce sprawdzi się każdemu . Można wrzucić do zmywarki, czy szybko umyć pod zlewem genialny polecamy ![]()
Ja do zmywarki to nawet nie wrzucam tak dobrze się go myje ![]()
U nas to samo
i ta radość w oczach jak coś się znajdzie
a dla mnie to mniej sprzatania
Dokładnie a u mnie dziś synek kluseczki podawałam mu do buzi a on mi wyciągał z buzi i wrzucał do yej kieszonki😄
Kieszonka to taka skrzynia skarbów ojej Ja tu coś mam.
Na śniadanie zrobiłam małej gofra były jeżyny i czereśnie tutaj wielka rozpacz bo jerzyny się skończyły. Jakie szczęście w oczach kiedy okazało się że w skrzyni skarbów czytaj w rynience spadło kilka ![]()
![]()
![]()
Haha moja córka spróbowała jeżynkę i się skrzywiła i oddała chyba jej nie posmakowały ![]()
to mój jeszcze nie jest na etapie wyjadania rzeczy z kieszonki …. Jak sobie o niej przypomni to ją wywalą do góry nogami ale nie zjada stamtąd rzeczy
Hihi bo niektóre sa kawasiorki ![]()
Moja córka podchodzi pod ogrodzie sasaoda i rączkami malutkimi zrywa sobie kilka ale ich nie je , a wyrzyca ptaszkom a czasem zjem ja ![]()