Z drugiej i tak Ci będzie lecieć
i zbieraj do kolektora. Ja nie robiłam tak bo nigdy nie wiedziałam czy mały nie będzie chciał więcej pić
W sumie też racja , mam kolektory to będę tak działać ![]()
Można ![]()
![]()
Chyba że Maluch będzie glodomorek i jak mu wyciągniesz z drugiej a będzie chciał za jednym razem zjeść z obu piersi to może nie być zadowolony ![]()
![]()
Ja właśnie korzystałam z kolektora i jak samoistnie wypływał ten nadmiar który by się zmarnował i tak to wtedy “łapałam” sobie to mleczko ![]()
Ja czasem w kolektorze i 100ml mleka złapałam więc warto to mleko łapać
Oo to bardzo dużo
ja zwykle około 50-60 ml przy nawale właściwie, bo z czasem zaprzestałam zbierać bo już tak byś wyciekało jak wtedy na początku ![]()
No tak mi się raz udało
nawet zdjęcie robiłam
Pamiątka na lata, wydrukować i do albumu ![]()
![]()
Ja myślałam że pokarm to przyjdzie od razu , jeny jaki my mieliśmy kryzys on głodny ja kie mam jak mu dać hormony matko jedyna , powoli laktatorem działamy ale orany rany ![]()
No tak jest. Na początku ogólnie tego mleka jest mniej bo mały ma mały żołądeczek
ale trzeba przystawiać i odciągać by rozkręcić laktację. Ja przez pierwszy miesiąc czy półtorej dokarmiałam raz dziennie mm ale jak mały nie spada z wagi to jest ok. A jak w końcu nazwaliście?
Też kupiła modyfikowane bo rany , nie chce go głodzić
pasuje mi imię Kornel ![]()
![]()
Wiesz na początku to tego mleczka jest tak maleńko, że czasami jest takie wrażenie że nie ma, a Bobo ma taki malutki żołądek że może mu nawet taka mini ilość wystarczać
wiadomo że od razu nie ma jakichś dużych ilości, one się pojawiają z czasem jak mały dużo ssie, albo jak pracujemy laktatorem, także dajcie sobie czas ![]()
Przede wszystkim musisz być cierpliwa bo to jest proces…. Ja przez pół roku tak naprawdę walczyłam stale o to mleko potem było coraz lepiej ale każdy ma pewnie inaczej
Na razie jest tego tyle że się najada
później jak się uda to jakieś zapasy też zrobię
Najważniejsze , że się najada to już jest bardzo duży sukces .
Z zapasami to na spokojnie, na pewno zdążysz sobie później coś zgromadzić
na razie nie nastawiaj się usilnie na zapasy, żeby niepotrzebnie się nie nakręcać tylko na razie przystawiaj często maluszka do piersi niech rozkręca laktację, to zapasy później “będą robić się same” ![]()
Zapasy to zaczniesz robić później …… pierwszy miesiąc to będziesz rozkręcać. Na spokojnie wszystko
Ooo nawet nie wiem że to jest gdzieś wpisane ?
U mnie jest w książeczce zdrowia i w zakładce - „stan noworodka po urodzeniu „.
To u mnie wpisane są 2 godziny ![]()
Aż muszę jutro zajrzeć , u mnie chyba nie ma tego wpisane