Nowy standard opieki okoloporodowej

Nienawidze ani plasteliny ani malowac farbami. Zdecydowanie uwielbiam jak to robi w przedszkolu :rofl:

1 polubienie

Ja nie lubię niczego co brudzi i trzeba sprzątać więc cieszę się że takie zajęcia mały będzie miał w przedszkolu bo będzie miał z tym kontakt a ja nie będę się denerwować brudem :thinking:

Tylko ubrania będą brudne na to się przygotuj

Właśnie ma etap kupowania ubrań na promocjach właśnie do żłobka.

Mogą być brudne, je upiorę albo wyrzucę. Kupuje za grosze ale dom nie będzie w takim stanie :sweat_smile:

1 polubienie

Ja już wpisałam to w innym wątku ale się powtórzę, bardzo ciężki jest etap jak dziecko ma fascynację kredek. Pamiętam jak na drugie urodziny starszej byli się pani fotograf która ma studio u siebie w domu i patrzyłam Boże jak ona ma poobklejaną naklejkami lodówkę jak to wygląda i tak dalej teraz moja lodówka wygląda wcale nie lepiej a już wolę manię obklejania jej trochę już przechodzi niż jak znajoma mówiła że po prostu musiała całe mieszkanie prawie że przemalować bo jak dziecko dorwało się do kredek to taki w niego wszedł Picasso że wszystkie ściany miała pomazane

Taaak pamiętam ten wpis o lodówce :sweat_smile: już faktycznie w którymś wątku pisałaś

1 polubienie

Super jest czytac ze wiekszosc z tych rzeczy byla juz w waszych szpitalach, u mnie niestety nie. Najbardziej ubolewam na kontaktem z dzieciem po cc.
Na ostatniej wizycie u ginekolog zostalam poinformowana ze musze juz teraz wybrac polozna poniewaz obecnie polozna nie tylko wspiera po porodzie ale i w trakcie. Ciekawe jak w rzeczywistości to wyglada. Podejrzewam ze to moze byc po prostu tylko telefon z szybkim pytaniem co tam slychac ale moze sie milo zaskocze. Na pewno dam wam znac.

Oj tak , to chyba się potem czuję i pamięta do końca życia :purple_heart: