Noworodek, niemowlę - zakładanie bodów

Ja mam śpiochy dla Leny zapinane na plecach, ale z body się nie spotkałam. Mała i tak śpi na brzuszku, więc zapięcia jej nie przeszkadzają.

Właśnie z H&M mam takie cudo z guzikami na pleckach, ale w rozmiarze 62. Córka dostała w prezencie.

Wow, madrze to uknuli, naprawde:/ a kupujący jak widać tez nie pomysleli. A szkoda.

ja dostałam kilka par bodów z z zapięciem na pleckach
ale nigdy ich nie założyłam dla małej
bo wiedziałam że może być jej nie wygodnie

Nie taki diabeł straszny jak go malują nasza odzież ma pełno guzików teraz różne suwaki na plecach i jak leżałam nigdy mnie nie uwierały są to napy lecz obszyte bawełną i dodatkowo wstawka materiału.
Specjalnie sprawdzałam body H&M stroną z napami nacisłam z całej siły do ręki i nie czułam ,że są napy lub coś uwiera są OK.Raczej marka H&M jest jedna z najlepszych dla dzieci.
Najgorzej to pajace do spania i sporo tych nap wole na suwak szybciej.

Ja również nigdy nie widziałam takich zapinanych na pleckach - ciekawe po co to - chyba dla tatusiów; DDD

Mamunia popieram, ja również uważam za niewygodnie bynajmniej d zakładania i sciągania kiedy dzieciątko trzeba co chwila przewijać, w szpitalu jedna z mam ubrała malucha w takie śpiochy kiedy przyszło do rozbierania przed badaniem, strasznie długo jej schodziło z rozbieraniem maluszka.
Halinko napy mogą na dłoni nie być takie wyczuwalne jak na delikatnej skórze takiego maluszka, zreszta ja rownież bym się nie wysypiała gdybym miała jakieś guziki na plecach.
Podobnie pajacyki z suwakami u nas się nie sprawdziły, miałam dwie pary jeden gruby niczym wiosenny polarowy a drugi z cienkiej bawełny coś a’la piżamka, założyłam je zaledwie kilka razy.

tylko te z zapięciem na plecach to nie całe mają tylko 2 napy na samej górze więc dla mnie są OK.
To te zapinane z boku też mogą dziecko uwierać w ramie .każdy ma inny gust.
Pajacyk mam polarowy do spania zasuwam suwak np H&M i nic dziecku nie przeszkadza.
koszulki z długim rękawem z DUNES Angielskie też mam zapięcie 2 napki .
Najczęściej ta odzież bardziej markowa ma takie zapięcia są fajne bo zakładając przez główkę mam luz i wygląda ładnie bo zapięcia ukryte z tyłu a nie odstają na ramieniu za kilka lat mamy przekonacie się same.

U nas od samego początku nie było z tym najmniejszego problemu , ale kupując body zwracałam uwagę na to czy mają odpięcie przy szyi żeby można było łatwiej je założyć.

Body są jak dla mnie super pomysłem, ale najlepsze są te rozpinane z przodu lub chociaż takie które mają dwa guziczki z boku na ramieniu, aby powiększyć otwór na głowę bez rozciągania

aha z tymi bez guziczków też sobie radziłam , ale trzeba je zwinąć delikatnie rozciągnąć i zrobić to jednym pewnym i sprawnym ruchem inaczej

ja jestem zwolenniczka bodow bo zakrywają dziecku plecki mamy pewność ze dzidziusia nie przewieje zazwyczaj w nocy gdy dzieci często kopia nozkami i sa odkrete…Stanowcze nie mowie bodom zapinanym z boku , przeszkadzają dziecku i sa niewygodne .

Na początek polecam takie zapinane kopertowo - super a później, jak opanuje się trochę strach i stres - wciągane przez głowę - najlepiej jak mają zapięcie. Ważne, żeby zapięcia nie były na plecach. A ogólnie body to rewelacyjne rozwiązanie - nic się nie wyciąga, nie marszczy i nie uwiera.

Ja jestem za bodami, mam kilka rozpinanych na bokach i na środku, ale z takimi zakładanym przez główkę też nie mamy problemu. Body jak dla mnie to rzecz niezbędna u szafie niemowlaka, jestem przynajmniej pewna, że nie będzie mieć gołych pleców i mi dziecka nie zawieje.

A mi jest obojetne czy sa rozpinane czy przez glowe :wink: nawet wydaje mi sie,ze te przez glowe sa wygodniejsze dla dziecka, wiadomo ze trzeba zalozyc przez glowne ale nic dziecko nigdzie nie upija i nic nie przeszkadza… Ja mam duuzo bodziakow, teraz to takim z krptkim rekawkiem lub w podkoszulkowatych, wiem ze przynajmniej dzoecko nie ma pleckow na wierzchu jak sie bierze na rece, wierci itp. A moj to wiercioch :slight_smile: ostatnio sa takie pogody, ze pod dlugi rekawek zakladam takiego bodziaka :slight_smile:

My od początku używamy głównie body wkładane przez głowe, bez guziczków, ale takie jakby z zakładkami… mają te zaletę, że głowa zawsze się zmieści :slight_smile: a w tych z guzikami bywa naprawdę różnie

A takie bodziaki z zakładkami nie zsuwają się dziecku z ramion? Bo nasze wiecznie to robią. Może to kwestia tego, że moje dziecię należy do raczej drobnych, ale nie mogę dobrać takiego body, żeby miało zakładki i się nie zsuwało. Potem całe ramionka gołe. W naszym przypadku najlepiej sprawdzają się te z napkami, najlepsze są faktycznie te zapinane wzdłuż, mimo że dużo roboty przy zapinaniu. Na szczęście mój chłopczyk uwielbia leżeć na przebieraku, więc chociaż ubieranie idzie nam sprawnie.

My również używamy bodów, zazwyczaj po to aby pampers nie latał, a był podtrzymywany:-) jestem zwolenniczką tych zapinanych z boku, łatwo przełożyć przez główkę. Te zapinane z tyłu u nas tak średnio się sprawdzają, bo Franio strasznie się denerwuje jak mu coś przy pleckach robie (nie wiem czemu…).
Gwiazdka21, te z zakładkami faktycznie się zsuwają. Nieraz jak się mały obudził to gołe ramię miał…

Ja jestem za body,bardzo lubie je zakładać.Zawsze kupuje takie że się naciągają i łatwiej się zakłada przez główkę i wygodnie.Synek nawet się przy ubieraniu body nie denerwuje.Przeważnie kupuje z tesco,hm.Te body są wygodne,nie uwierają ani nie gniotą.

My też uwielbiamy body, są dużo lepsze od koszulek. Body są zapinane i się nie podnoszą.

Ja często zakładam synkowi body najczęściej zapinane z boku bardzo je lubię. Nawet kiedy się wierci i kręci w body cały czas ma plecki przykryte a to bardzo ważne. Body szczególnie te zapinane polecam świeżo upieczonym mamą a szczególnie tym które mają pierwsze dziecko i nie mają jeszcze wprawy w ubieraniu niemowlaka. Bardzo wygodnie je zakładać.