Nocne karmienie

Marta nie chce być złośliwa ale szybko marzysz o przespamej nocy. Ja mam 22miesięcznego synka i przespanych nocy do 4rano było tylko kilka. Dodam że nie je w mocy i nie był na piersi. Twoje dziecko jest jeszcze bardzo malutkie dzieci do roku mają prawo jeść w nocy poza tym to że nie będzie jadło nie oznacza wcale że będzie przesypiaa noce. Tak jak u mnie np synek w nocy nie je odkąd skończył 7.5miesiąca a budzi się po kilka razy co noc . Pamiętaj że to nim tylko głód a też potrzeba bliskości’

Przespana noc to marzenie każdej mamy. Niestety nierealne. Łatwiej jest pospać gdy maluch śpi z nami w łóżku, wtedy można karmić na śpiocha- i mama, i dziecko. Ale takie rozwiązanie nie każdemu pasuje. Poza tym niestety magicznego sposobu nie ma. Moja córka ma 13 miesięcy i nadal budzi się w nocy, czasem na pierś, a czasem potrzebuje tylko, by ją pogłaskać czy przytulić. Chyba będziesz musiała się z tym pogodzić, bo nikt nie da Ci gwarancji, że podanie wieczorem butelki, kaszki, przejście na mm, dokarmienie na śpiocha czy jakakolwiek inna metoda naprawdę zadziała. Dzieci budzą się w nocy, ot co.

4 miesiące? Kobietko mój syn do drugiego roku czasami jeszcze chciał butlę :))) nocne życie to niestety uroki bycia mamą

Mój ma skończone 10 mięsiecy i nawet nie marzę o tym żeby przysypial nocki, a co dopiero 4 miesięczne dziecko;) nie ma recepty na oduczenie dziecka wstawania w nocy, tak jak piszą dziewczyny dziecko nie budzi się tylko dlatego, że jest głodne, ale również po to żeby zaspokoić potrzebę bliskości. …

Moja ma 7.5 m-ca i budzi się ok 3 razy na jedzenie, przy zabkowaniu częściej i też jest na mm. Starsza wstawala do prawie 2 lat, ostatnie pół roku już tylko raz, ale wcześniej 2-3 razy. Znam dzieci, że po miesiącu czy 2 przesypialy, ale to raczej pojedyncze przypadki, niezależne od sposobu karmienia. Po jakimś czasie przyzwyczaisz się i będziesz robić to automatycznie.

Przy pierwszej ciąży budziłam się co równe 2 h na karmienie. Jak dziecko było starsze i jadło więcej to ten czas się wydłużał. A w pewnym momencie na wizycie kontrolnej lekarka dała fajny pomysł aby do mleczka dodawać kaszkę żeby było gęstsze i to też fajnie się sprawdzało jak chciałam troszkę więcej odpocząć a mąż dawał butelkę.

Dziękuję za Wasze opinie :slight_smile: To moje pierwsze dziecko, więc jeszcze nie jestem doświadczoną mamą stąd te pytanie. Co to spania z dzieckiem, czasami tak robię choć nie jestem tego zwolenniczką, wole aby mała przyzwyczaja się do spania w swoim łóżeczku, a nie ze mną. A z tą kaszką to całkiem dobry pomysł, gdy będę rozszerzać dietę na pewno o tym pomyśle :slight_smile:

Witam, dodam tylko, że karmienie nocne jest bardzo ważne dla malucha- dlatego, że mleko matki nocą między 23- a 4 rano ma najbardziej treściwy i bogaty skład. Dlatego spróbuj się przemęczyć dla dobra maluszka a więcej spać za dnia o ile to możliwe :slight_smile:

Oj czasem długo trwa te nocne karmienie:) u nas ponad rok - tak jak karmiłam piersią:) I zgadzam się z poprzedniczką , że w nocy pokarm jest najbardziej treściwy:) Kaszka na noc pozwoli się dziecku bardziej nasycić na noc i jest szansa ,że prześpi dłużej:) Ale jeśli dziecko jest na samej piersi to poczekaj z nią jeszcze troszke:)

Twoje dziecko jest jeszcze malutkie i będzie się budziło w nocy. Mój ma 8 miesięcy i dalej wstaje do niego kilka razy. Jak pobudki są częste biorę go do swojego łóżka i karmię na śpiocha. Kiedy budzi się i potrzebuje daje mu pierś i sobie je. Nie ma recepty na przespane noce i czasami dziecko budzi się bo po prostu coś mu się przyśni, potrzebuje się przytulić i nie zawsze oznacza to głód.
Mleko mamy jest w nocy całkiem inne pod względem składu. Dlatego też te nocne wstawanie i karmienie jest dla dziecka bardzo ważne.
Mój Synek na początku bardzo ładnie przesypiał noce z biegiem czasu wstawał coraz więcej. Teraz już znowu budzi się rzadziej ale się budzi. Najbardziej uciążliwe są chwile kiedy dziecko zaczyna ząbkować wtedy pierś działa na nie uspokajająco i nie zawsze chce jeść ale czasami tylko possać i wymasować sobie dziąsełka.
Mojej kuzynki syn szybko zrezygnował z piersi ale w nocy budził się równie często a nawet częściej niż mój i wtedy pił. Więc nie masz pewności że nawet jeśli zaczniesz dawać dziecku coś do picia zamiast piersi zacznie przesypiać całe noce.

Ja dodawałam kleiki ryżowy lub kukurydziany do mm od razu syn dłużej spał :slight_smile: zaczęłam po 5 miesiącu
Och jakie było moje zadowolenie jął pierwszy raz przespał 4 godz

Ja jestem jak najbardziej za nocnym karmieniem, ponieważ pokarm wtedy jest bardziej kaloryczny. Moja córeczka ma dwa miesiące i chce aby spała w swoim łóżeczku. Na noc po karmieniu odkładam ją i idę spać, więc rozumiem Cię z tym wstawaniem:) nie jest łatwo ale kto powiedział że będzie:) mając dzieci chyba nie da się przez cały czas przespać całej nocy, bo zawsze może coś się wydarzyć.

Nocne karmienie jest jak najbardziej potrzebne, bo wtedy pokarm jest najbardziej treściwy. Moja Nadia niedługo skończy 6 miesięcy a potrafi się budzić z 4 razy w nocy na jedzenie. Każda z nas marzy o przespanej nocy

Ile razy ja słyszałam “skończył 3 miesiące to powinien już całe noce przesypiac”. Cierpliwie odpowiadałam że nie przesypia budzi się na jedzenie kilka razy a czasami zwyczajnie się poprzytulac i sprawdzić czy jestem. I co słyszałam w odpowiedzi?! Że pokarm mam słaby, powinnam go dokarmiać mm albo najlepiej gotować mu grysik. Przyznam szczerze że kiedyś posłuchałem dobrych rad przy Ignasiu i gotowałam mu ten grysik do czasu aż nim zwymiotowal. Wstręt do mleka ma praktycznie do tej pory. Przy Ksawciu grysiku nie będzie ani mm moj pokarm jest najlepszy zwłaszcza w nocy.

Musisz być cierpliwa. My mamy mamy taką moc i siłę że musimy dać radę, w końcu staramy się nie dla siebie. Wierze że dasz radę i życzę ogromnych pokładów wytrwałości.

Daria dokładnie nie ma sensu podawać mm czy grusiku na noc bo to tak nie gwarantuje przespanej nocy. A dlaczego zamieniać najbardziej wartościowe mleko matki na jakiś zamiennik.
Mleko w nocy jest bardziej treściwe, koloryczne i dziecko potrzebuje go równie bardzo jak w ciągu dnia. Dzieci rosną, rozwijają się i czasami potrzebują w nocy zjeść albo poprzytulac się do mamusi. :slight_smile:

Jak to mówi moja teściowa “teraz już nigdy nie będziesz dobrze spać” :wink: teraz bo kp, potem bo zasika łóżko, potem bo matura, bo imprezy do rana, potem czy aby na pewno jest szczęśliwy itd. My mamy tak mamy.

Mój starszy syn przespal pierwsza całą noc jak skończył 2lata jak rano się obudziłam to nie wiedziałam co sie stalo:D tez jadl w nocy mleko z kaszka i to po 3razy potrafił i to wcale nie miało wpływu na jego sen…
Młodszy tez ma 4miesiace i wstaje po 2-3razy dla mnie to nowość bo starszy potrafił w takim wieku wstac nawet 6razy na jedzenie…ja się juz przyzwyczaiłam tak do wstawania ze w ciagu dnia nawet tego nie odczuwam:) tez sie przyzwyczaisz z czasem;)

Moj maly spi lepiej rano niz w nocy :smiley: Nie wiem co to za zasada ale potrafi w dzien przespac nawet 5,5h :smiley: A w nocy max 4 (raz przespal 5 to juz bylo mega szalenstwo) :slight_smile: A tak to jak z zegarkiem w reku pobudka o 3 i 5.30 :slight_smile: pozniej jeszcze z marudzeniem do 8-9 potrafi pospac wiec nie narzekam na brak snu :slight_smile: zlote to moje malenstwo :slight_smile:

Natka to super śpi, moja w ciągu dnia gorzej chyba ze względu na synka zabawę. Ale i w nocy nawet co 2 godz.
Ty masz Natka lepiej ze spaniem, bo dajesz też mm

To ja na prawde mam tez złote dziecko. Nieprzespane noce moge policzyc na jednej rece i to nie ze musiałam wstac i walczyc zeby mały usnał po prostu pic mu sie chciało badz był głodny . Ma 5 miesiecy i przesypia od 22-7rano czasem dłuzej.