Witam,
zachowanie Pani dziecka jest zupełnie normalne. Zwłaszcza, że jest dużym człowiekiem, w związku z tym może potrzebować więcej kalorii. Po mleku modyfikowanym żołądek opróżnia się wolniej, więc dzieci często “wytrzymują” dłużej po butelce niż po piersi.
To tak jest, że większość niemowlaków po prostu tak funkcjonuje, niezależnie od tego, ile godzin snu “przewiduje się” dla nich wg podręcznika czy gazetek dla rodziców. Jeżeli dziecko dobrze przybiera na wadze, a tak wygląda z tego co Pani podała, to nie trzeba nic zmieniać. Tylko jak tam ktoś wyżej radził, znaleźć czas na odespanie - np. na spacer wysłać z babcią, tatą, ciocią itp., a wtedy przypadkiem nie brać się za sprzątanie, tylko położyć się na drzemkę.
Dziękuję wszystkim za chęć udzielenia pomocy i za rady
Muszę po prostu przeczekać ten okres.
Szkoda ze wczesniej nie znalam tego forum teraz jak poczytam te porady wszystkie wątki pytania mam odpowiedzi ekspertów to mnustwo zmartwień jakie ja miałam tuz po urodzeniu córeczki były by o wiele prostrze
Ja mialam to samo po czasie sie unormowalo maluszek szybko trawi . Dopiero od 5 miesiaca zacza spać w nocy po kapieli tzn. O 19 jest kąpieli je mleczko ściągnięte z dodatkeim kleiku . I śpi od 19.30 do 2 a później do 5 czy 6 poczym zasypia i wstaje o 7 i tak codziennie w dzien spi o 11, 40 minut później o 13 albo 14 tez 40 minut i o 16 czasami a czasami go przetrzymuje do kapieli i wtedy szybko zasypia. W zależności od tego czy jest zdrowy czy tez nie ostatni tydzien wstawal co godz lub 1,5 ponieważ ząbki wychodzą. Gdy bd wiekszy bedzie coraz dużej spać. Staraj się w nocy nie świecić światła i nie robić hałasu nie gadać do dziecka u nas to pomagało i gdy sie przebudzal dostal jesc i szedl dalej spac czasami nie chcial jesc tylko przytulenia. Dasz rade bedzie dobrze życzę powodzenia
Powiem Wam, że początkowo nocne karmienie było dla mnie dość uciążliwe, z racji tego, że od samego początku córka zasypiała w łóżeczku…a ja karmiąc ją w dużym łóżku nie byłam w stanie się odprężyć…z czasem zmęczenie dawało się mocno we znaki. Córka potrafiła ssać pierś ponad 2h…Doszłam do wniosku, że w porze nocnej (pomimo tego, że mleko w nocy ponoć jest najbardziej wartościowe) będę podawać jej mleko ściągnięte. Dzięki temu czas karmienia znacznie się skrócił, córka najedzona, zadowolona zasypiała spokojnie w swoim łóżeczku, a mama w swoim.
Teraz córka nie wstaje na nocne karmienia…za to mama wstaje na ściąganie ![]()
Ja też mylę, że dzieciaczek 3 miesięczny powinien więcej spać w ciągu dnia… mój synek ma 3 mce i śpi ponad pół dnia
Ten okres jesienno-zimowy (gdyż o zimie w pełnym słowa tego znaczeniu nie można mówić przy tych warunkach pogodowych) tez wpływa mało korzystnie na dziecko, co przekłada się w dużej mierze na jego większą senność i brak aktywności…ja to zaobserwowałam w przypadku mojej córki.
Moje maleństwo również w pierwszych tygodniach budziło się często.
Lecz z tygodnia na tydzień wydłuża drzemki staram się jeść bogate posiłki, aby mleko nie było za chude.
Herbatka z melisą i sama widzę dużą poprawę Celinka jest najedzona i spokojna.
,Polak głodny to zły.,
Moja córeczka nie miała 3 miesięcy jak przespała całą noc. Postępowałam, wydaje mi się, bardzo logicznie.
A więc przestrzegałam bardzo rytuału zasypiania. Na samym początku dziecko kładłam spać później niż teraz (położna nam tłumaczyła, że im później, tym lepiej dla nas, bo też możemy się od razu kłaść i spać. Więc ok. 21.00 była kąpiel, przystawienie do piersi i od razu odkładanie do spania. Jako, że jadła długo to spać szła ok 22. Pierwsza pobudka koło 1, zmiana pieluchy, przystawienie do piersi (bez zapalania dużego światła, bez rozmów (JAKICHKOLWIEK), bez śpiewania, kołysania) i jak córcia kończyła jeść odkładałam ją spać. Drugie nocne karmienie ok. 4, i tak samo. Dziecko bardzo szybko zaczęło rozróżniać dzień od nocy i z dwóch pobudek zrobiła się jedna, a potem druga pobudka była coraz później, aż w końcu córcia budziła się o 6.00/7.00, aż w końcu zaczęła się budzić o 8.00. Teraz kładę ją spać o 20 (rytuał ten sam, kąpiel, teraz już butla i spanie). Dziecko śpi do 7.30.
No, a druga sprawa to te drzemki w dzień, tak jak dziewczyny piszą, może mu za mało? Moja córka dzisiaj kończy 9 miesięcy i ma dwie drzemki, pierwsza ok. 1,5h-2h, druga ok. 1h do 1,5h.
W sumie moja córka po 3ms zaczęła przesypiać całe nocki…lub może po miesiącu od powrotu ze szpitala. Początkowo byłam kompletnie w tym zielona…budziłam się na jej każde miauknięcie, stosowałam się do zasady karmienia co 3h…gdyż tak było w szpitalu…z czasem byłam dość wykończona. Wychodziłam z założenia, że im później ją położę, tym mniej razy będzie wstawała w nocy…I przyszedł taki czas po tym wspomnianym miesiącu, gdy zaczęłam wprowadzać rytuały dnia, szczególnie przywiązywałam wagę do godziny kąpieli podczas której jest jeszcze zabawa, by następnie przejść w etap wyciszenia…w zasadzie ta sama praktyka co Martyna i sprawdza się ona niezawodnie. Córka sama zasypia w łóżeczku od 20stej i wstaję 7-8.
Ja tez mam dobrze, mały spi ok. 7 godzin bez przerwy w nocy, ale w dzien staram się go zbyt czesto nie usypiac, no i podstawa, to solidne karmienie przed snem, ja karmię piersią, więc nie widzę, ile, ale dośc długo je az usypia.Spróbuj może w dzien nie dawac za długo pospać, kąpiel np. o 22 i potem jedzonko i sen do rana.Ja kąpię mniej więcej o tej godzinie, dzięki temu nie mam problemu z wizytami u znajomych itp., 22 zawsze w domku sami.
Dokładnie jest tak jak piszecie ciągły ten sam powtarzający się rytuał usypiania i karmienia dziecko się przyzwyczaja i spokojnie przesypia całe noce moja .Celinka ma niecałe 2 miesiące i zasypia po 22 bo długo je pobudka 5-6rano.
Nie jestem przekonana czy to dobry pomysł, aby maleńkie dziecko tyle czasu nie jadło. Moim zdaniem co 3 max co 4 godziny powinno zjeść. Nawet w nocy powinno jeść, a jak śpi to może je budzić.
mamula104, ale jeśli dziecko prawidłowo przybiera na masie, to chyba nie ma powodów do obaw, że przesypia noc.
Moja córeczka nie miała skończonych 3 miesięcy jak spała od 21-22, do 7-8 rano. Wagę miała i ma prawidłową.
Ja swojej starszej córki również nie budziłam na jedzenie . Też ma potrafiła bardzo długo spać bez jedzenia. Na początku się martwiłam, że takie małe dziecko powinno częściej jeść, ale lekarka powiedział, że skoro przybiera na wadze , wszystko jest ok i widać to jej wystarcza
Sylwia.Jedrusiak - dzisiaj mam to samo odczucie co Ty. Też żałuję, bo jestem na forum od dobrych kilku miesięcy a i tak wiele wątków jeszcze nie czytałam i żałuję, bo miałabym dużą pomoc.
Ja jak syn był malutki całkiem to chyba do 4 miesiąca tak miałam, że się budził co 1,5-2 godz. potem co 3. Dopiero teraz jesteśmy na etapie 2 karmień nocnych, ale nie rezygnuję z nich bo JJ mało przybiera na wadze i pediatra poradziła, ze niech nadal je kiedy chce, a ja się z nią zgadzam ![]()
Odnośnie wiedzy, którą można pozyskać na forum to niekiedy jest ona niezastąpiona ![]()
Pamiętam, że gdy byłam ostatnio w szpitalu z córką i leżała na oiomie bez mojej możliwości przebywania z nią (koniec wizyt następował o 22) nakarmiłam ją wieczorową porą i poinformowałam pielęgniarkę o tym, że małą przesypia noce bez konieczności karmienia. Choć z drugiej strony nie wiedziałam jak będzie zachowywać się po narkozie i w nowym dla siebie otoczeniu pielęgniarka była dość zaskoczona…gdyż przyzwyczajona była do karmienia dzieci co 3h…jak to bywa zazwyczaj w szpitalach. Z dobrym przeczucie i zostawionym odciągniętym mlekiem wróciłam na inny oddział. Po obchodzie gdy mogłam zobaczyć córkę zadowoloną nakarmioną (pierwszą butlę wciągnęła o 6stej…kolejną o 8) jaka była moja ulga, że nasze codzienne rytuały i przespane noce miały przełożenie na warunki szpitalne.
Marta a myslalas może o tym by spróbować zabrać córcia na noc do swojego łóżka? Karmienie będzie dla ciebie o wiele prostsze bo wyciągasz tylko pierś podajesz dziecku i bez wstawania nakarmisz i spisz dalej ? Karmienia nocne trwają i trwają
mój syn do roku czasu budził się na cycusia w nocy a to dlatego że chciało mu się pić. Później zaczelam mu w nocy podawać wodę do picia
a na cala przespalam noc bez żadnej ppbodku jeszcze długo będziesz musiała poczekać bo dzieci się budzą w nocy tak poprostu
całą noc bez żadnej ppbodku dziecko może przespać dopiero w wieku 4 lat ( może też wczesniej;)) ale czekają cię jeszczę wędrówki sypialnia pokój dziecka
Tak ze ja polecam wziąść dzidzisiaj na noc do siebie i noc odrazu jest lepsza ;)))
Może przed pójściem spać podaj dziecku mleczko na spiocha? Np jeśli kladziesz dziecko o 20 i dostaje butle, to o 23 np kak Ty idziesz spać sprobuj przez sen podac mleczko. Czas snu dziecka wydłużyć powinien się. Ale każde dziecko jest inne, i mimo podania mleczka może potrzebować Twojej bliskości i dlatego się budzić…