Nieuprzejmość w stosunku do kobiet w ciąży

O widzę Kasiu że jesteśmy podobne ja też raczej nie boję się odezwać :slight_smile: Apropo jeśli mogę to może te dziewczyny co podróżują pociągiem by napisały maila do pkp o to by takie miejsca oznaczyć aby nie było wątpliwości :slight_smile:

Tak to jest, że jak usiądziesz na miejscu przeznaczonym dla inwalidów, to cię zakrzyczą i przegonią, ale jak zajmujesz miejsce dla mamy z dzieckiem albo ciężarnej, to nikt nic nie widzi.

Wiesz w stawiają dla mam w środku miejsca gdzie nie ma na wózek miejsca a takie też powinno być oznaczone bo często się zdarza że mama z wózkiem jeździ i dzieckiem

dziś przeszłam szok! byłam w biedronce po winogrona bezpestkowe, bo promocja i inne pierdółki. Stoję grzecznie w kolejce, jedni państwo mnie przepuścili przed siebie w kasie obok, bo sami byli z wózkiem, a za chwilę, ktoś do mnie podchodzi, zabiera moje zakupy. Była to kasjerka, powiedziała, że ja nie będę stać w tej kolejce i mam iść za nią ona mnie osobno skasuje! No czysty szok! Nie spodziewałam się takiego obrotu akcji :slight_smile:

O widzisz można być zaskoczona i to pozytywnie !

Ja wlsanie podobna sytuacje miałam ostatnio w kauflandzie na dziale gdzie się kupuje mięso i ser. Kolejka chyba na 20 osób.Stoję sobie w kolejce i pani podchodzi na koniec i się pyta co dla pani. Ja dalej stoję i nawet nie pomyślałam ze to do mnie. Ona znowu co dla pani. A ja dalej nic. Ktoś na początku kolejki do ekspedientki mówi ale z tej strony jest kolejka. A ona do niego ale ta pani ma brzuszek i ze najpierw mnie obsłużyć. Dopiero wtedy się zorietowlam ze to do mnie było. Szkoda ze takie sytuacje tak rzadko się zdarzają.

Ja sobie wyrobilam pogląd że prędzej w Rossmannie przepuszcza ciężarna w kolejce niż ktoś ustąpi miejsca ciężarnej w kościele. Była chyba niedziela palmowa bo ludzi jak nigdy i ławki pełne. No i oczywiście nikt cała mszę mi nie ustąpił mimo że w ławkach nie siedziały tylko starsze babcie. Każdy po prostu zachowywał się jakby nie widział… A byłam w 7 miesiącu.

Zdarzają się fajnie ludzie którzy potrafią przepuścić kobietę w ciąży. Ale to prawda zdarza się to bardzo rzadko więc trzeba się cieszyć chwilą i korzystać ile wlezie :slight_smile:

Wiecie Co mi się wydaje też że jeśli chcemy usiąść to powinniśmy poprosić też czasem bo z własnego doświadczenia kiedy byłam w ciąży wiem że ludzie boją się że ustąpujac kobiecie która wygląda jakby była w ciąży a nie jest uraza ja itd a czasem ciężko odróżnić jak poprosiłam to ustępowali czasem. Choć nie powiem są też straszni ludzie co to jeszvze powiedzą trza było się nie puszczać…
Zresztą wydaje mi się też że przez niektóre ciężarne też ludzie niechętnie proponują zauważyłam kiedyś jak byłam z koleżanką która jak ja w ciąży byla nie było miejsca ja poprosiłam o ustapienie strasznie się źle czułam i miły pan mi ustąpił po czym jak ogarnęli że my razem wracamy i koleżanka w ciąży zaś drugi pan ustąpil na co koleżanka że nie trzeba. Wg mnie jak już nam ustępują to korzystajmy :slight_smile:

Ja dziś w aptece byłam druga w kolejce, przede mną Pan już kończył zakupy robić, a mimo to Pani farmaceutka podeszła do drugiej kasy i mnie poprosiła :slight_smile: Także ja ostatnio same jakieś pozytywne sytuacje kolejkowe :slight_smile:

Ale super Ewa ja w aptekach się nastałam w kolejkach żadna mnie nie poprosila

Ja będąc w 8 miesiącu weszłam do apteki i byłam chyba 5. Z racji, ze było tam krzesełko powiedziałam ostatniemu Panu w kolejce, że będę za nim, ale idę sobie usiąść i wstałam dopiero na moją kolejkę ;]

Mnie ostatnio i na pasach i w sklepie przepuszczali aż byłam w szoku bo już się przyzwyczaiłam do stania w kolejce :stuck_out_tongue: aż tak dziwnie

Zamarancza też chciałam tak zrobić i robiłam ale parę razy mohery nie dały sobie wytłumaczyć że skoro nie stoję w kolejce to znaczy że jestem w niej i zaś wciskały się przede mnie jeszcze jak byłam w 9 msc…

A mi dzisiaj w kościele ustąpił Pan miejsca. Także pomału wraca mi wiara w ludzi.

Mi wlasnie tez. Wróciła dzisiaj z wakacji nad morzem i oczywiście zachciało mi się siusiu po drodze. wchodze a tam kolejka na 5 osób. I wszystkie 5 mnie przepuscily do toalety mimo ze nie poprosiłam o to. Także ostatnio same mile sytuacje

a najgorsze jest to , że u mnie widać tylko od frontu czy boku, że jestem w zaawansowanej ciąży, bo os tyłu to nic. Może to czasem jest zgubne, ale innych, na ale raczej przodem podchodzi się do okienka/kasy/sprzedawcy a nie tyłem. Są taborety i ludzie, są berety i mochery, są ludzie życzliwi i mniej wyrozumiali. Same czytamy Nasze przygody i doświadczenia związane z ciążą, sa i przyjemne sytuacje a są takie co oburzają i Nas obrażają. Najważniejsze, że my jesteśmy wychowane i na własnym przykładzie wiemy, jak ważna jest tolerancja i pomoc.

Ola myślę że wychowamy życzliwe młode społeczeństwo może ten świat choć trochę bardziej będzie przyjazny bo jak na razie więcej się słyszy o moherach niż miłych życzliwych ludziach tzn tak mi się wydaje

Aisa my takie dzieci wychowamy to pewne ale nie wszystkie mamy takie są. W bloku obok mnie jest małżeństwo z 2 synów na oko z 5 i 7 lat. Jak słyszę ich odzywki do matki to mi się nóż w kieszeni otwiera tylko chyba na tą matkę bo skądś przykład brały te dzieci. Przeklinaja tak że często okno zamykam żeby nie słyszeć. To nie jest rodzina gdzie jest alkohol czy coś, z boku jak by się przyjrzeć wydają się być normalni…

Wiem Aleksandra to smutne że ludzie nie wpajaja szacunku do drugiego bo skoro do własnej matki szacunku brak to co dopiero do innych będzie… mam nikla nadzieję że jakoś to się zmieni na lepsze i ludzie będą życzliwi i mili w większości a nie jak teraz w mniejszości.