To napewno że najlepiej taka malutka jak urodzi się tylko nóżkę albo rączkę
Mała stópka czy rączka jest na pewno fajną pamiątką. Jednak mało kto chce męczyć dziecko zaraz po przywiezieniu ze szpitala. Potem się zapomina i tak to leży. Nie zawsze też to wyjdzie tak pięknie jak odciski dłoni na alei sław.
Myślę że zaraz po porodzie odbicie rączki jest raczej nie możliwe bo dzieciątka ma praktycznie cały czas zacisniete piastki. Synek jak miał 5 miesięcy to odbiłam mu łapkę dla córki teraz tego nie kupowałam może gdzieś mi wpadnie w ręce to kupię ;)
Ja też robiłam odlew starszemu jak miał jakieś 4 miesiące bo faktycznie jak dziecko jest malutkie ciężko byłoby odcisnąć coś innego niż zaciśniętą piąstkę:)
Patrycja ale można odbić stopkę a nie tylko rączkę :)
Aneczkaa sądzę że jak już robić odlew to najfajniej i stópki i rączki
Szczególnie, że zazwyczaj te ramki mają miejsca na odlew i rączki i stópki. Co prawda można mieć dwie stópki.
Ja mojemu odbijalam jak miał coś ponad miesiąc o stopka pięknie wyszła a rączka tak o ale pamiątka jest ;)
Pokrzywa masz rację jak robić to i stopki i rączki lepiej
Szczerze powiedziawszy wszystko zależy od szpitala i położnych. Nie każdy szpital jest w tym programie. Ale z tego co wiem zawsze podrzucają próbki :) położne i szpital i w szkole rodzenia. Opcja super bo łatwo można przetestować czy dziecku coś podpasuje.
Na stronie niebieskiego pudełka zawsze można sprawdzić który szpital daje te pudełka
Właśnie sprawdzałam na stronie i mój niestety nie daje pudełka. Szkoda , bo myślałam, że się zalapię na jakieś próbki.
Zuzanna może położna coś podrzuci ;)
Zuzanna a nie da się zamówić na str i odebrać w danym szpitalu?
Patrycja właśnie się nie da. Brak mojego szpitala na ich liście. No cóż, szkoda.
Szkoda, że nie da się zamówić do domu.
Mój szpital był, ale ja nie dostałam pudełka. W sumie z tego co widziałam to nie ma czego żałować.
Zuzanna, często u położnych są w przychodniach takie pakiety, ewentualnie na szkołach rodzenia. Warto się zorientować, może akurat. ja w szpitalu nie dostałam, ale na szkole radzenia podobne rzeczy otrzymałam.
Misiowa u mnie też szpital był na liście a ja nie dostałam pudełka. Koleżanka z sali dostała a ja nie.
Ja dostałam w przychodni ginekologa, w szkole rodzenia i w szpitalu.
Byłam przekonana że każdy szpital może wydać niebieskie pudełko. Kiedyś właśnie czytałam że dziewczyny dostawały też od położnej. Niestety czytałam takie komentarze że próbki w nich były przeterminowane.
Mamameg to prawda, sama na szkole rodzenia dostałam próbkę bephanten, która była przeterminowana rok :O