Karolina np jakie?
Aneczka006- właśnie,że mają. Jesli uznają, ze dane imię jest ośmieszające dla dziecka, to mają prawo go nie nadać.
Aneczka np. na fb można naczytac się takich głupot i takich beznadziejnych pomysłów co do imion, że aż szkoda gadać.
Mega Naczelny Papusny Bobas zgadza się, tak właśnie jest :)
Karolina nie widziałam.
Mam podwojne nazwisko i nie wyobrazam sobie zupełnie zrezygnować z mojego. Po ślubie w grę wchodziło albo pozostanie przy swoim, albo dwuczlonowe.
to_ja_Aga_K a dlaczego zdecydowałaś się na zostawienie swojego nazwiska? Pytam z ciekawości :)
Ja ostatnio na Facebooku widziałam wpis matki która ma córki Kataleje i Stelle
Mnie bardziej podobało się moje panieńskie nazwisko ale gdybym zdecydowała się je zostawić i dodatkowo wziąć męża to mój podpis trwałby z 5 min serio :D nie wspominając o tym ze zawsze brakowaloby linijek hehe
W mojej rodzinie tylko kuzyn może przedłużyć nasz ród, jeśli chodzi o nazwisko,ale mimo 36 lat jakoś mu nie spieszno...Mimo wszystko wzięłabym nazwisko tylko po męzu, bo jest ich z 6 na całą Polskę.
MagicznyPazur, może to dziwnie zabrzmi i mało skromnie, ale uważam, że dużo osiągnęłam, będąc jeszcze panną. Obroniłam dwa tytuły magistra i można powiedzieć, że w pracy też mi bardzo dobrze szło, dlatego jestem bardzo przywiązana do tego jak się nazywam i z racji tego, że czuje się też bardzo niezależna postanowiłam, że nie jestem w stanie zrezygnować ze swojej tożsamości. Oczywiście szanuję osoby, które zmieniły nazwisko - uważam, że to jest każdego indywidualna sprawa. Dodam tylko, że mam najbardziej popularne nazwisko w Polsce (chodzi mi oczywiście tutaj o panieńskie), a mimo to jestem do niego bardzo przywiązana:-)
Patrycja moje imię i nazwisko w tej chwili składa się z 28 liter. Nie mieszczę się w praktycznie żadnej rubryce, a każdy kto je widzi, dziwi się, że zdecydowałam się na tak długie nazwisko:-D
Moje nazwisko może przetrwać tylko dzięki synom brata ciotecznego ale coś marnie to widzę :)
to_ja_Aga_K rozumiem skąd teraz to Twoje przywiązanie do nazwiska. Masz oczywiście takie prawo i fajnie, że masz takie skojarzenia ze swoim nazwiskiem :) ja akurat takich skojarzeń ani wspomnień nie mam ale lubiłam swoje nazwisko, bo miało tylko 3 literki i parafka mi nie była potrzebna, jak się gdzieś podpisywałam :D
Dlatego mamy prawo a nie obowiązek zmienić nazwisko:)
I dobrze że mamy prawo wyboru
Sami decydujemy jakie chcemy mieć nazwisko po ślubie. Ja widziałam że to będzie nazwisko męża
Mój przyszły mąż proponuje że on chce moje nazwisko więc jak na razie nie wiem ale synek ma jego nazwisko
Kasia bardziej mu się podoba Twoje nazwisko?
Aneczka mówi że nie lubi swojego. Chyba taki uraz po swoim ojcu źle jego traktował w dzieciństwie
W takim wypadku czemu nie?
Właśnie, u mnie w rodzinie jest też taki przypadek, że mąż przyjął nazwisko żony. I nic w tym złego :)