Nazwisko po ślubie

Co myślicie o przyjęciu przez kobietę podwójnego nazwiska po ślubie? W przyszłym roku biorę ślub i zastanawiam się nad tym. Moje pierwsze dziecko nosi moje nazwisko, a z jego ojcem się rozstalam.  Drugie dziecko nosi nazwisko mojego partnera z którym właśnie planuje ślub i z tego powodu właśnie zastanawiam się nad dwoma nazwiskami. Co o tym myślicie?

Myślę, że z tego powodu jest to warte rozważenia. Sama stałam przed tym wyborem rok temu, ale zdecydowałam, że biorę tylko nazwisko męża. Każdy mi mówił, że z podwójnym nazwiskiem jeśli tym bardziej oba są długie (jak u mnie), to jedynie problem przy dokumentach, formularzach itp. 

Ja jestem tradycjonalistą i wybrałabym nazwisko partnera

Myślę, że to dobry pomysł w tej sytuacji żeby mieć dwa nazwiska.

 

Ja mam nazwisko męża i dzieci tak samo. 

Jak  najbardziej  dobry  pomysł.

Ja nigdy nie miałam takiego problemu. Zawsze uważałam, że przyjmę nazwisko męża. Nie było innej opcji :) A Twoje pierwsze dziecko ile ma lat? Pamiętaj, że jemu też możesz zmienić nazwisko :) 

Ja przyjęłam nazwisko męża ale w twojej sytuacji rozważylsbym podwójne 

Ja ze swojego krótkiego przeszłam na nazwisko męża (długie) .

Dla mnie dwu członowe nazwisko byłoby tylko męczarnią dlatego od razu nawet nie było mowy o obu.

Zrób jak uważasz,ale ja na Twoim miejscu wzięłabym nazwisko męża.

Tak długie nazwisko to tylko kłopot w urzędach itp.Dzieci w szkole podobnie ,będą się tylko męczyły z podpisywaniem kartek na sprawdzianach itd.

Pcheła: Ma 7 lat

 

Moniczka: Dla dzieci to nie będzie problem bo tylko ja bym miała dwu członów nazwisko. Starszy miałby tylko moje A młodszy mojego przyszłego męża. 

Moim zdaniem fajny pomysł, ale to Pani musi czuć czy chce dwa nazwiska i czy będzie się z nimi dobrze czuła 

Ja mam nazwisko męża tak jak mój najmłodszy skarb. Córki maja nazwisko mojego byłego męża. Czasem pytają kiedy będą mogły zmienić nazwisko na takie jak my. Z tego co wiem sadowniczy mogą same się ubiegać o zmianę po ukończeniu 13 roku życia. Więc jeszcze trochę muszą poczekać. 

Ja tak właśnie wybrałam ;) od dziecka i pierwszych nieśmiałych marzeniach o ślubie wiedziam, że będę brała podwójne;) zastanawiałam się nad reakcją męża, ale poszło niespodziewanie gładko!

Wszystko zależy od wielu czynników, jakie nazwisko przyjąć. Osobiście mam nazwisko męża, ale jakby miał na nazwisko "Szmata", "Chujek", czy "Parówa", to w życiu bym takiego nazwiska nie przejęła (z tymi pierwszymi dwoma miałam styczność). Jeśli ma takie nazwisko, które Ci pasuje, to ja bym przejęła jego nazwisko lub właśnie wybrała dwuczłonowe ze względu na to, że pierwsze dziecko ma Twoje nazwisko, a drugie narzeczonego :) 

Mnie mimo wszystko wydaje się to uciążliwe,ale wiadomo wybór należy do Ciebie ;)

Gdybym była w twojej sytuacji zastanowiłabym się nad brzmieniem nazwiska, w którym lepiej bym się czuła. Wiadomo ze posiadanie swojego nazwiska jest kwestia przyzwyczajenia i z pewnością nazwisko dwu członowe ułatwiłoby codzienność.

Z drugiej strony porozmawiałabym z narzeczonym, oraz twoim pierwszym dzieciątkiem (zależy oczywiście w jakim jest wieku) i rozważyłabym opcje nadania jemu nazwiska przyszłego męża. Oczywiście wybór należy do Ciebie. Powodzenia w podjęciu decyzji. Pozdrawiam serdecznie.    

To decyzja indywidulana każdej z nas, ale ja z racji tego, że jestem tradycjonalistką wybrałabym nazwisko po mężu. Niezależnie od nazwiska jakie noszą dzieci. :) 

Jeżeli byłabym w takiej sytuacji jak Ty to zastanowiłabym się czy dwa nazwiska nie są za długie . Z jednej strony dobrze bo wtedy dziecko będzie miało takie jak Ty to starsze . Jest też opcja że zmienisz dziecku nazwisko jaka już wspomnialy dziewczyny ale pytanie czy narzeczony wtedy się zgodzi żeby Twoje pierwsze dziecko przyjęło jego nazwisko. Jeżeli tak to bym wybrała przyszłego męża a w przyszłości zmieniła dziecku nazwisko o ile biologiczny ojciec nie będzie robił problemu . Z dwoma nazwiskami na pewno lekko by nie było . Ja jestem tradycjonalistka więc wybiorę po mężu ale w Twojej sytuacji nie widzie sie że zastanawiasz się nad dwoma 

Nysarina ja również, jak poprzedniczki jestem tradycjonalistką i przyjęlam nazwisko męża. Z krótkiego zmieniłam na długie. Nigdy nie rozważałam nazwiska dwuczłonowego bo w naszym przypadku one zupełnie do siebie nie pasują, wiec musiałam wybrać jedno. Na Twoim miejscu dowiedziałabym sie czy pierwsze dziecko bedzie mogło po Waszym ślubie nosić nazwisko męża i kiedy zmiana będzie możliwa. Posiadanie nazwiska dwuczłonowego jest dość kłopotliwe, z doświadczenia wiem że kobiety często mając takie nazwiska i tak używają jednego co np w urzędzie utrudnia weryfikację i odszukanie stosownych dokumentów.

Pierwsze dziecko nosi Twoje nazwisko czyli nazwisko panieńskie tak? Jeżeli tak to uważam że fajnie żebyś miała dwa nazwiska. Żeby nie było że dziecko ma inne nazwisko niż mama. A tak dwuczłonowe też fajne. Tylko bierz pod uwagę jakiej będzie długości imię (ewenrualnie dwa jak masz) i dwa nazwiska. Bo żeby nie było problemu druków wyplenić bo okaże się że brak miejsca.

Ja mam imię krótkie i jedno (jestem prawosławna więc u nas przeważnie ma się jedno imię) ale moje nazwisko i nazwisko męża a jest długie więc nie brałam pod uwagi nawet dwuczłonowego nazwiska. 

Wszystko jest kwestia indywidualna i najwazniejsze abys to Ty sie dobrze czuła- innymi sie nie sugeruj :) osobiscie uwazam , ze jak oba nazwiska sa dlugie jak np  KKwiatkowska- Kowalska brzmi gorzej niz z jakims krótkim np Nowak-Kowalska ;)