Dlugo walczylam tu o kanalizacje. Bo poki nie ma kanalizacji to nie chcieli zrobic chodnika. Niebezpiecznie jest bo szambiary codziennie jezdzily a tu nawet chodnika brak. Wiec malo ze nie bedzie szambiarek to jeszcze zaraz moze zrobia odrazu ten chodnik skoro i tak pruja cala ulice. No ale to kolejny raz kiedy nie pojedziemy na wakacje ![]()
Ja już 3 lata nie byłam na wakacjach, co chwilę mamy jakieś wydatki, a to budowa domu, a to samochód itd w tym roku chciałabym pojechać nad morze ale jeśli zrobimy klimatyzację to też mogę zapomnieć o wakacjach. Wtedy mamy w planach jednodniowe budżetowe wycieczki na jeden dzień np nad jezioro i w góry. Jeszcze sobie odbijecie brak wakacji w tym roku ![]()
No my tez wlasnie 3 lata… szkoda mi starszaka bo wszyscy wyjezdzaja a my nie
mielismy w planach w tym roku pojechac nad morze albo na mazury no ale wyszla ta kanalizacja i nie mam pojecia co zrobic… ale gram w totka to moze chociaz kilka tys wygram ![]()
No u nas właśnie też same wydatki, które liczymy w setkach i tysiącach…
dodatkowo musimy wymienić grzejniki w domu, które wycenili mi na 13500, więc już poczekamy do następnego sezonu grzewczego, ale też nie wiem, skąd mamy uzbierać…
Współczuję pewnie będą to niekończące się przepychanki.
Bo pracodawcy nie zależy no i pewnie ZUS też ma zapał jaki ma.
@Mamina @Sylwiaa powiem Wam dziewczyny że jeżeli chcecie się zdecydować na wakacje nad polskim morzem to lepiej rozważcie jakiś wyjazd za granicę na przykład do Bułgarii bo może on wyjść z Was zdecydowanie taniej. I to najlepiej w wersji all inclusive bo nad polskim morzem nadal są paragony grozy.
Ja nie planuje z roczniakiem latac. Zdecydowanie dla mnie to za wczesnie. Tak mowia ze paragony grozy itp a ja bylam 3 lata temu nad morzem ( co prawda nie Wladek czy inne modne miejsca) mialam domek na terenie zamknietym, basen, swietlice, plac zabaw, obok knajp bylo ze 3 i kazda z normalnymi cenami niczym w Warszawie. A i tak tylko na obiady tam chodzilismy bo tak to robilam sama w domku.
Tak tak wiem że wakacje nad polskim sa strasznie drogie ale chyba wybralibyśmy się na wakacje poza sezonem z niemowlakiem i 2 psami. Więc wakacje raczej samochodem. No i trzeba korzystać póki synek nie będzie chciał wszystkiego co tylko zobaczy- czyli zabawek ze straganów, gofrów, gier itp to chyba jedyny moment żeby wakacje nad polskim morzem nie były takie drogie ![]()
Dziewczyny, mój tata właśnie walczy o życie. Kto tylko może to proszę o zdrowaśkę. Czasem modlitwa obcych osób więcej potrafi zdziałać. Jestem załamana dlatego tu pisze…
Przykro mi trzymam kciuki zeby wszystko było dobrze wiem co czujesz ostatnio moja mama miala operacje ,jeszcze 3 dni w domu i by nie przeżyła;( na szczescie jest juz lepiej u ciebie tez tak bedzie ![]()
Dziękuję. Jeszcze wylądowałam teraz z moja młodsza na oddziale w szpitalu, bo ma grypę. Jak się wali to wszystko na raz
@Mamina nie ty jedna, mnie czekać bardzo kosztowny remont mieszkania…
ale ja pójdę mieszkać do mieszkania babci tylko czekam na spadek
mam już sobię zaprojektowaną swoją część
program 11/10 widomo niektóre dekorację są płatne ale można zrobić wszystko szafkami kuchennymi można zmienić wymiary
kuchnie chce mieć w L jest na dole pod łazienka,a na górze to bedzie pokój Molly jak będzie większa na razie bedzie to nasz
i kuchania z salonem
i chciałabym żebyście jakoś doradziły żeby było wygodnie
Jestesmy z toba kochana
musi być dobrze 🩵 trzymamy kciuki
Chyba nie ma co porownywac remontu do walki o zycie ![]()
ja do maminy miałam odpowiedź bo ona też nie leci na wakacje…
dobrze, trzymaj się tam, oby wszystko się dobrze złożyło. pomodle się.
O dziwo nie mogę złego słowa powiedzieć w tych sprawach o ZUS.
Fakt, decyzje, że pracodawca powinien doliczyć mi jeszcze premię do wynagrodzenia wydali po kilku miesiącach, ale przez to, że pracodawca składał błędne zeznania lub składał je w ostatnim terminie. Na sprawach sądowych z ZUS były 3 różne radczynie prawne i każda była bardzo miła i pomocna i dużo mi tłumaczyła.
Zgłosiłam brak wypłaty macierzyńskiego i to już trafiło do innego oddziału ZUS, a mimo wszystko pani zajęła się tym ekspresowo, bardzo szczegółowo odpowiada na pytania, nawet troszkę poza przepisami przyspieszyła całą procedurę.
Kilkanaście też razy przez tę sytuację dzwoniłam na infolinię, to się łączy z centralą w Warszawie i tam również wszyscy byli zawsze mili i udzielali rzeczowych odpowiedzi
A ok bo nie pokazalo sie komu odpowiadasz
sorki ![]()
Straszne to co piszesz
jak sie wali to juz wszystko…
Jak wyglada sytuacja ?
Rozumiem, ale gdyby jednak lot wchodził w grę to myślę że to dobra alternatywa.
Przez 3 lata niestety sporo się zmieniło.
Ale oczywiście robiąc samemu śniadania czy kolacje można wiele zaoszczędzić, a wcześniej jadąc w jakieś miejsce można zrobić research co do tanich knajp z obiadami.
@Sylwiaa jak człowiek dobrze pokombinuje to znajdzie kilka rzeczy na których może przy oszczędzić ![]()
@Ann modlitwa czyni cuda. Trzymaj się tam, przytulam ![]()
@DDoominika to jestem mile zaskoczona! Dobrze, że jeszcze w takich miejscach są osoby które z chęcią pomogą.
Chyba zacznę odzyskiwać wiarę w takie instytucje.
Młodsza córka oprócz grypy ma jeszcze zapalenie płuc, ale dobrze się czuje i jak wszystko będzie dobrze to w sobotę wyjdziemy.
Tata dalej walczy o życie. Jego stan jest oceniany jako ciężki stabilny. Niedługo mam iść pytać się o dzisiejsze wieści w jego sprawie. Jestem cała w nerwach…
