Mi też! ![]()
jakaś zmeczona tymi aferami o te mleka i decyzjami jakie spróbować na początek, czy jest jakieś okej dostępne w mojej okolicy…
ten jeden kartonik na mnie czekał…
szybkie wstanie na otwarcie sklepu
No to kto dzis swietuje ?
Jak wiecie ja swietuje kazdy taki dzien. Dzien pizzy w pon tez swietowalam. Dzis tlusty czwartek i mam paczusie do kawy !
Co wiecej, moj syn ma bal w przedszkolu w styli disco !
Smacznego ![]()
Ja zjadlam dwa mini paczucie ![]()
Jakos nie mam ochoty na paczki ![]()
O wow, ja nie lubię robić ale lubię jeść. Szkoda że nie jesteś moją sąsiadką ![]()
Ale cudo !
wygladaja pysznie !
Moja sąsiadka dostała paczuszki ![]()
Chciałabym mieć taką sąsiadkę
a jakie masz nadzienie ![]()
Morelowe i różane
Mniam ![]()
![]()
![]()
A ja sie pochwale ![]()
nie zjadlam ani jednego
malo twgo od 2 dni jestem na diecie…nie jakiejs drastycznej ale licze kalorie i co najwazniejsze zainwestowalam w bieznie
i chodze… kazdy sie smial ze mnie ze po co to mi i wgl przeciez ja caly czas gdzies chodze z wozkiem…powiem wam ze to nie to samo … na biezni mam stale tepo i ide pod gore. 2 dni cwicze i samopoczucie lepsze jest
cel to -20kg ![]()
jakk efekt bedzie po miesiacu ? Nie wiem ale mysle ze jak pojdzie -2kg to bede skakac ze szczescia ![]()
![]()
Trzymam kciuki ! Kazdy kilogram w dol to juz cos !
Licz kalorie i pozwalaj sobie czasem na cos slodkiego wliczajac to w deficyt. W ten sposob nie odczujesz az tak diety i dluzej wytrzymasz ![]()
Ja aktualnie przez te wszystkie problemy i wydatki co se schudlam do grudnia to se juz przytylam
takze moze i mnie zmotywujesz znowu ![]()
Mnie tik tok zmotywowal
co wejde to pelno filmikow dziewczyn na biezni ![]()
Wow! Ale produkcja!
Ja sobie dzisiaj nie żałowałam, wciągnęłam 3 ![]()
@Wikii Powodzenia! Niezła poprzeczka postawiona jeżeli chodzi o zrzutkę kg!
Beznadziejnie, zima nie działa dobrze. Człowiek już wyczekuje ciepła bo nic mu się nie chce nawet czasami na spacer wyjście to wyczyn …
6dni i -4cm w obwodach a na wadze -2.5kg
nie widze teho po sobie no ale waga i muara nie klamie ![]()
Ja w pracy świętowałam i paczki i dzień pizzy ![]()
Ostatnio mam strasznie zły czas. Mam wrażenie, że pech nas prześladuje i nie chce opuścić… ciaglebuzeram się ze swoją byłą firmą, chociaż zapadł już wyrok w mojej sprawie, o której kiedyś wam pisałam i jest już całe szczęście prawomocny.
Mimo to pojawiły się inne problemy. Nie wypełnili do ZUS druku Z-3, żeby wypłacił mi resztę macierzyńskiego, bo zwolniłam się wcześniej, więc na 2 miesiące zostałam bez tej wypłaty… w sumie to dalej nie wiem kiedy ja odzyskam, bo ZUS pisał ponaglenia i mój pracodawca odpowiedział dopiero w ostatni dzień, ale złożyli błędne dane, więc teraz ZUS znów musi się prosić o wyjaśnienia i korekty… jestem już tym strasznie zmęczona psychicznie, bo chciałabym jak najszybciej go zakończyć, a tu końca nie widać…
dodatkowo ciągle coś dzieje się nam z samochodem i ten rok aż obfituje w wydatki…
Ja ogolnie zle skonczylam rok i tez zle zaczynam. Juz myslalam ze sie wygrzebalam z tego dolka to tak mi zycie dokopalo ze pozbierac sie nie moge… wychodza sprawy sprzed wieeeelu lat i zupelnie zmieniaja rzeczywistosc. W dodatku zamiast na wakacje to bede zbierac na kanalizacje bo wreszcie nam beda robic w tym roku ale to oznacza prucie calej posesji i podlaczenie to okolo 15 tys nas wyjdzie… nie wiem skad mam to wziac…
@Mamina przykro mi że miałaś ciężki rok, ale też skup się na pozytywach
będzie kanalizacja
koniec ze sprawdzaniem czy szambo się nie przepełniło itp. I na pewno w perspektywie czasu będzie to spora oszczędność, bo jednak woda+ścieki wychodzi taniej niż woda+wywóz szamba
bardzo bym chciała żeby u mnie też byla kanalizacja. A wszystko jakoś się ułoży ![]()



