Największa radość w ciąży

Temat jest ciężki ale też znam osoby co nie mogą mieć dzieci i adoptują i dają tym biednym maleństwo super dom

1 polubienie

To jest właśnie super❤️ choć to mus być turbo ciężkie my czasem do swoich dzieci rodzonych tracimy cierpliwość. Adoptowane też swoje, ale jednak nie ma więzów krwi

Ta znajoma jeszcze ma raka … i tak mi jej szkoda, tak mi się zawsze chce płakać jak z nią rozmawiam :frowning: jakie to niesprawiedliwe. A taka porządna rodzina, niczego im nie brakuje a taki pech ich spotkał w życiu

No to straszne jak nie można się cieszyć życiem tylko trzeba się martwić choroba :frowning: mega niesprawiedliwe:(

No niestety… a są w ciazy tacy co palą , piją i jeszcze gorsze rzeczy robią… niesprawiedliwe

Po coś to jest…. Na to wpływu nie mamy

No dokładnie albo ktoś dba o siebie w ciąży a ma chore dzieci, a Ci którzy nie dbają mają zdrowe

Takie rzeczy niestety bardzo często się słyszy. Aczkolwiek nie wierzę, że jak ktoś pije w ciąży to nie będzie miał żadnych skutków nawet w przyszłości. Bo może dziecko nie mieć fas ale na pewno się odbije to wszystko prędzej czy później.

1 polubienie

Raczej będzie miało FAS tylko może mieć w mniejszym stopniu albo w większym

@daruniax33 a ty jeszcze w dwupaku? Bo o ile dobrze pamiętam to u Ciebie już końcówka ciąży ? :heart:

Tak już końcówka , jeszcze w dwupaku . Termin na 14 maja. Póki co jeszcze się nic się nie dzieje , czekamy :blush:

2 polubienia

@daruniax33 to już bardzo blisko do spotkania z maluszkiem :heart::heart::heart:

To już teraz szybko zleci :slight_smile:

No to może się to wydarzyć już w każdej chwili

1 polubienie

Ooo to już lada moment :star_struck::star_struck: :grin: w sumie teraz to już w każdej chwili moze zacząć się coś dziać :smiley:
Trzymamy kciuki za szczęśliwe rozwiązanie :heart:

Ale super :heart_eyes_cat: mam nadzieję, że podzielisz się chociaż stópkami xd

Dokładnie mam nadzieję że dasz znać jak już będziesz trzymać maluszka i napiszesz jak przebiegł poród

Tak na pewno dam znać jak już będzie po wszystkim. Coraz bardziej się stresuje. I tylko myślę kiedy się zacznie. W poniedziałek mam wizytę u ginekologa to jestem ciekawa czy coś już się dzieje.

Nie ma się co martwić na zapas tylko podejść zadaniowo :stuck_out_tongue: idziesz, rodzisz i wracasz :stuck_out_tongue: nasze ciała robią cuda :slight_smile:

2 polubienia

Idealnie podsumowane :heart_eyes: @daruniax33 dokładnie tak jak pisze @Ironiczniepateyczna nawet same nie wiemy, dopóki nie przekonamy się na ile nas stać i jakie jesteśmy silne :muscle:t2::smiling_face_with_three_hearts: