Najlepsze zabawki do ogródka na wakacje

U nas wyszła nie tolerancja laktozy więc kupa jest śmierdząca i kwaśna. Koleżanka mi mówiła będziesz czuła jak będzie kwaśna kupa , a ja sobie nie mogłam tego wyobrazić jak to czuć . I faktycznie od razu można rozpoznać .

I z nich się dowiedziałaś o nie tolerancji? Czy po jakiś badaniach ?

Tak podejrzewałam , bo zaczęły się brzuszkowe problemy i takie strzelające / kwaśne Kupy . I położona kazała zrobić badania kału : ciała redukujące , ph i krew utajoną. I tam wyszło , że ma nietolerancję laktozy . A teraz będziemy powtarzać i sprawdzać czy się nie zmieniło w alergię na mleko białka krowiego bo też po czasie może wyjść . Bo w pierwszym badaniu nie wyszło, tylko ta laktoza .

1 polubienie

Ojej , ciekawe czy to tylko na ten czas ta alergia a później będzie mógł spożywać mleko i nabiał czy to już tak zostanie :flushed:

Aż tak się na tym nie znam jeszcze , świeży dla mnie temat i trochę jeszcze nie ogarniam tego . Bo pytałam czy zmienić mleko na bez laktozy bo dokarmiam mm to pediatra mówiła, że nie i tylko dajemy kropelki . I ja jestem na diecie bez laktozy . A ja będzie ta druga alergia na mleko białka krowiego to wtedy mleko modyfikowane na receptę i ja już na takiej diecie co chyba same warzywa i owoce bo to białko jest w bardzo dużo produktach .

1 polubienie

Ojej to już ciężko wtedy cokolwiek zjeść :cold_sweat: miejmy nadzieję że nie będzie alergii :crossed_fingers:t2::crossed_fingers:t2:

No ja raczej nie dałabym rady być na takiej diecie restrykcyjnej . Wiem , że niektóre kobiety są i trzymają się takiej diety ale to naprawdę duże poświęcenie .

1 polubienie

Oj tak :frowning: Ale jeśli to będzie dla maluszka dobre to trzeba :face_holding_back_tears:

Dobra cena :blush: my mamy Angel Care i sobie chwalę a do kup uzywam jeszcze woreczków zapachowych dodatkowo.

Wlansie mam te zapachowe z Canpol woreczki wiec w razie co będziemy używać :laughing:

No niestety. Ja jak u mnie było podejrzenie alergii na BMK i musiałam przejść na dietę to jak zaczęłam sprawdzać produkty i ich składy to bardzo dużo produktów nie można było jeść. Łącznie z wołowina :face_with_peeking_eye:

Jq tez podziwiam osoby na scislych dietach . Sama chce schudnac , ale wiem , ze gdybym poszla do dietetyka i musiala trzymac sie ustalonych z gory posilkow to szybko bym polegla.

Ja w miesiac schudlam 4kg nie bylam na diecie… jadlam wszystko ale w mniejszych ilosciach i do godziny 19. No i liczylam kalorie. Staralam nie przekraczac 1750 kalorii. Jak nachodzil mnie glod to jadlam zielone ogorki malo kalorii i sama woda :slight_smile: w redukcji podstawa to warzywa minimum 400g na dobe :slight_smile:
Chodzilam na biezni alr teraz to wole na spacer isc z malym i na to samo wychodzi :slight_smile:

3 polubienia

Ja muszę tak zacisnąć pasa po porodzie :sweat_smile::face_with_peeking_eye:

Z tego co się udało mi zorientować to zostaje dieta wegańska i dlatego bardzo ciężko jest być na niej i jednak wiele kobiet rezygnuje z karmienia piersią . Bo tak jak piszesz to białko jest wszędzie praktycznie .

Ja zalozylam sobie minimum 7100 krokow dziennie , pije duzo wody . Jak czuje glod to najpierw szklanka wody , jak nie przejdzie to dopiero wtedy jem . Ogolnie staram sie jesc bardzo wolno , zeby mozg zdarzyl sie dogadac z bebechami . Jak czuje sie najedzona to zostawiam reszte na talerzu , dopiero niedawno zrozumialam , ze nie musze na sile w siebie wciskac “bo sie zmarnuje” . Nie pije slodzonych napoji bo to najwieksze cukrowe zabojstwo , zawsze podaja na etykiecie kalorie na 100 ml i mozna sie oszukac . Zrezygnowalam tez ze slodyczy .

3 polubienia

Krokow to ja robie po 10 tys :sweat_smile::see_no_evil:

Ja teraz tez zazwyczaj sie krece kolo 10 tys , raz troche wiecej raz troche mniej , ale zawsze to minimum staram sie wydreptac

1 polubienie

Super wynik :heart_eyes:A liczylas tez makro: ilość bialak, wegli i tluszczu czy tylko kalorie? Ja tez kiedys liczylam kalorie i to jeszcze pilnowalam ale jak liczylam makro to juz po paru tygodniach mi sie nie chcialo myslec nad posilkami żeby wszytsko sie zgadzalo.

U mnie na szczęście okazało się że to nie to…. I dobrze na ja nigdy nie byłam na diecie i nie miałam takiej potrzeby i lubię zjeść to na co mam ochotę :wink: mam nadzieję że u Ciebie też to się nie potwierdzi