W auchanie fajne ceny na zabawki wodne i takie do ogrodu
Ja mam nadzieję też to wszystko utrzymać w tym samym ładzie i skaldzie ![]()
Jak jadę do teściowej to aż mam ochotę wziąć i pochować albo wyrzucić te wszystkie duperele co są położone wszędzie ![]()
![]()
![]()
U mnie balagan sie pojawial wraz z wiekiem corki. Tez na początku bylam zdziwona ze taki porządek udaje mi sie utrzymać. Obecnie nie jestem w stanie odkopac sie w pralni ![]()
Ja nie pamietam kiedy myłam podłogę
dobrze że czesto jest odkurzana a dziecko na macie leży, tą mate zawsze przetre ale podloge tez by się juz przydało ale czas brak:face_with_peeking_eye:
Ale super, zazdroszczę porządku, ja nie moge okiełznac synka.
Ja też uwielbiam porządek i wszystko pochowane i też się śmieli , że ciekawe jak to będzie u mnie po porodzie . I muszę przyznać , że na tip top może nie jest tak jak lubię ale porządek mam i ludzie się dziwią jak przychodzą w odwiedziny , że tak wszystko ogarnięte . Ale fakt jest taki, że robię wszystko na drzemkach córki i nie odpoczywam w tym czasie .
Ja też, wiem że trzeba wrzucić na luz, ale nie umiem odpocząć jak jest brudno, więc jak mały tylko zasypia to albo sprzątam albo cos innego ogarniam ![]()
Ja tak samo mam od zawsze . Najpierw ogarnięcie wszystkiego później odpoczynek . Nie mogłabym odpoczywać gdybym nie miała czegoś zrobionego.
Ok to ja myślę co drugi dzień obowoazkowo płynem a codziennie przecieram bo jednak młody się ślini i pluje jedzeniem czasem się mamy ślady na panelach czy podłodze o moja głowa nie pozwala mi ich zostawić ![]()
Hahaha u nas też im dalej w las, jak to mówią, im synek starszy tym większy bałagan ![]()
![]()
Jak będziemy miec etap jedzenia to na pewno będzie mycie za kazdym razem, tez bym nie mogla po takiej oplutej jedzeniem chodzic ![]()
Moj porzadek znika razem z chwila kiedy malego przebiera moj maz:grin: lub chce mnie “odciazyc” i “uklada” rzeczy w szafkach… nie wiem jak on to robi, ale potrafi krzywo ulozyc wyprasowane rzeczy, tak ze wygladaja jakby pies je wyplul:joy:![]()
No to mój znika z chwilą wejścia męża i syna z pracy i żłobka ![]()
Mnie denerwuje jak mój mąż nie potrafi wrzucić pieluszki do kosza tylko zostawia na komodzie
no kosz leży obok przewijaka a ten z uporem maniaka zostawia na tej komodzie no ![]()
![]()
Chyba mamy tego samego meza ![]()
Potrafi nawet bombe z
w woreczku zostawic… a jak sie zloszcze to mowi ze przeciez one sa zapachowe ![]()
A macie jakiś sprawdzony kosz na pieluchy ? Czy taki zwykły też daje radę?
@jagoda.paradziej_gm wszystkie mamy tego samego meza. Dzisiaj nawet pytalam koleżanki czy faceci robia to wszystko specjalnie czy tacy sa. Twierdzi ze tacy sa
a moja ginekolog tak ostatnio na wizycie: prosze sie nie denerwowac, to nie ma sensu. Oni tacy sa i dlatego sa facetami ![]()
@Karolinnna Ja w zwyklym ale juz po rd to jednak kupki smierdza wiec warto miec taki z pokrywa. Jesli zastanawiasz sie nad takim koszem specjalnym to na pewno nie pozalujesz, dla mnie to byla zbedna rzecz.
Mam takie zapachowe woreczki i myślałam o takim zwykłym , sama nie wiem co osoba to opinia ![]()
Wiez ja mam zwykly kosz który ma pokrywke, jak wrzucam eo niego inne smieci to niezle daje. Oczywoscie.mozna dac na pieluszki po prostu osobny zwykly kosz z pokrywką.