Nagrody w konkursach (Część 1)

Kurde ale co by miał za interes, jeszcze jakby paczkę ukradł …
Nie wiedziałam o karmiuszce fajna sprawa. A jaka cena oczy jak spodki jak zobaczyłam. Nie odpuszczaj piękne nagrody.

Oj dziwne to bardzo, co on by mial w tym za interes zeby Cie oszukiwac? A moze zaadresowali blednie? Ja mialam niedawno taka sytuacje ze mi blednie zaadresowano nagrode (zamiast Kalinowa - Malinowa ) i tez problem ze znalezieniem przesylki. Nadal tej nagrody nie mam… :frowning: (Ale to nie eBobas)
Trzymam mocnoooo kciuki bo nagrody - za przeproszeniem - zajebiste! Wiec mam nadzieje ze uda sie je wywalczyc :*

Mama ta karmiuszka chyba dwa kilo waży +waga laktatora i ja sobie to wytłumaczyłam tak że po prostu nie chciało się dźwigać listonoszowi tej paczki na piętro i tyle a co do awizo kiedyś miałam taki problem że rozliczenie mi przyszło a ja nie miałam pojęcia o tym i oczywiście awiza nie było a moja teściowa mieszka obok poczty i ze względu na to samo nazwisko listonosz przyszedł do niej a ja akurat u niej byłam i zapytał się czy odbiorę pieniądze bo oni dzisiaj je odeślą a ja zdziwiona poszłam na tą pocztę i byłam zła bo tłumaczyłam że awiza nie miałam i o zwrocie podatku nie wiedziałam zwłaszcza że sory ale na zwrot podatku to każdy czeka prawda.

Michalina ebobas dobrze zaadresowali przesyłkę wysłali mi niedawno zdjęcie więc od nich wszystko było ok tylko poczta zawiodła a mi pozostało gdybać dlaczego tak zrobili, jutro pojadę wyjaśnić sprawę ale chyba jestem na przegranej pozycji. Poprosiłam ebobas by mi te nagrody wysłali na mój koszt ale kurierem i mają mi jutro dać znać. Zobaczymy jutro co się wydarzy.

Kurde no nie ogarniam… jak sie komus nie chce nosic to nie powinien pracowac jako listonosz. Smutne. Mam nadzieke ze myk z kurierem sie uda! :slight_smile:

gabilabi, nie odpuszczaj, a z tym listonoszem też pogadaj sobie.

Miałam też taką sytuację, że cały dzień siedzę w domu i czekam na listonosza. Wieczorem idę wyrzucić śmieci, sprawdzam skrzynkę, a tam awizo! Wściekłam się, zgłosiłam sprawę i jak się okazało, nasz listonosz był na urlopie, a temu w zastępstwie nie chciało się nosić paczek, nota bene był to akurat list. Po prostu z góry wkładał awizo. Teraz odkąd wróciłam do pracy też mam przeboje i z listonoszem i kurierami, bo nawet nie dzwonią do nas, tylko od razu zostawiają paczkę u ochroniarzy, nawet jak np siedzę w domu na zwolnieniu.
Gabi nie odpuszczaj, szkoda nagrody, niech mąż zrobi porządek na poczcie. To jego praca i ma ją wykonywać dobrze!

Gabilabi jak im odeslalam te kubeczki to nic nie napisali, ale wygrałam teraz w przygotowaniach to tak pocichu liczę, że wyślą to razem, a jak nie to znowu będę pisać do nich
Mam nadzieję, że Tobie wyślą jeszcze raz nagrody

Kochane to nic ja byłam teraz prawie tydzień za miastem wracam i mowie pewnie awizo jest w skrzynce ale patrzę nic niema podkusilo mnie i przeszłam sie na poczte a tam co ??? Dwa polecone do odbioru nosz kur… Mac wkurzylam sie mega

Też nieźle, a potem byłoby że nikt nie odebrał paczki. Dobrze że poszłaś sprawdzić i upewnić się.

Magros ja mieszkam w bloku a skrzynkę mam koło drzwi moich wejściowych do domu i tak pomimo czekania na listonosza i tak patrzyłam do skrzynki i nic nie było żadnego awizo a i przecież między czasie odbierałam polecone i w ogóle jakieś przesyłki i ciągle był ten sam listonosz i ani razu nic nie wspomniał że jakaś przesyłka na mnie czeka. Więc zgubiłam z chęcią usłyszę tłumaczenie tego listonosza. Napewno nie odpuszczę bo to nie ja zawiniłam. Jutro na 8 rano jedziemy na ktg i badania gbs itp. więc jak tylko wrócimy podjedziemy na pocztę by to wyjaśnić.

Gabi to jakaś porażka z tym listonoszem. Nie odpuszczaj i niech mąż zrobi awanturę na poczcie. Ja bym chyba wpadła w złość że na poczcie to by było szaleństwo a listonosz swoją drogą powinien usłyszeć kilka słów jak tylko go spotkasz…

Dobrze gabi, walcz. Chamskie zachowanie listonoszy. My na szczescie mamy fajna i mila listonoszke. Nie potrafie zrozumiec jak mozna tak po prostu nie wykonywac swojej pracy. … :frowning:

Brak słów zapomniał czy co? To jego praca, jak tak można, no raz awizo zostawić można zapomnieć, ale drugi raz ?! Jedź i wyjaśniaj szkoda tylko Twoich nerwów.

No szkoda, kobiete w zaawansowanej ciazy tak urzadzic i denerwowac… niech mu co uschnie za kare :stuck_out_tongue:

Jeśli to wina listonosza… i przez to niepotrzebnie tyle nerwów…
daj znać jak odpiszą coś na temat ponownej wysyłki na Twój koszt

Nie dawno wróciłam i okazało się że to nie nasz listonosz tylko kurier poczty polskiej tak mnie urządził, a mi pozostało tylko napisać skargę na pocztę i to wszystko. Żal mam bo poczta jest w mojej miejscowości a to jest wioska i my się tu wszyscy znamy a pani z poczty powiedziała że właśnie zdziwiona była że nie przychodzę po paczkę, więc mówię że nie wiedziałam że w ogóle jest a i moja teściowa często jest na poczcie (mieszka obok) i też jej nie poinformowali. Płakać mi się chce :frowning: Napisałam do ebobas teraz czekam na odpowiedź, trzymajcie kciuki by jednak wysłali mi ponownie paczkę ale na mój koszt chociaż. Zła jestem strasznie.

Gabi mam nadzieje ze wyślą Ci ponownie przecież to nie Twoja wina. A skargę oczywiście ze złóż co to za zwyczaje żeby nie zostawiać awizo? Chamstwo i tyle.

gabilabi, nie dziwię się, że chce Ci się płakać
trzymamy kciuki, żeby sprawa się wyjaśniła i paczka przyszła do Ciebie (tyle nerwów przez nią straciłaś)

No wiesz co to jeszcze dziwniejsza sprawa, bo jak taka zdziwiona byla to mogla tesciowa zagadnac nie? No nic. Mam nadzieje ze eBobas sie zlituje… Trzymam kciuki