Ja już sobie przyszykowali ubranka 52-64 na początek. Ale prac będę je dopiero za miesiąc. Teraz jeszcze za wcześnie
Prac ubranka również będę miesiąc przed porodem żeby już wszystko było przyszykowane :)
Ja też mam w planach wielkie pranie... a prasujecie wyprawkę czy przy drugim dziecku już sobie odpuszczacie?
Ja prałam i prasowałam wszystko przy 1 i 2 dziecku ,teraz tez piorę i prasuję na bieżąco .
Ja napewno będę prała miesiąc przed i to co jest możliwe to wyprasuje żeby mieć już wszystko na gotowe bo potem czuje ze nie będę miała do tego głowy i mogę zapomnieć a tym bardziej zabraknie mi na to czasu :)
Ja wyprasowałam ciuszki dziecka tylko raz. Teraz poszczególne sukienki czy bluzki które mega się gniotą w pralce ale mam takich kilka sztuk. :)
Ja po jakimś czasie jak młody był już duży przestałam prasować wszystko jak leci, tylko wyjściowe ubranka, ale przy noworodku się zastanawiam czy starczy mi czasu robić to na bieżąco
Jak już dziecko będzie miało roczek to mysle że równiez przestanę wszystko prasować chyba że na wyjście albo jak coś mocno jest pogniecione z moimi ubraniami też tak robię.
Jak podkładacie ubranka dokładnie przed powieszeniem, a później powieście, to nie trzeba pasować
Nie przeszkadzają mi pogniecione bodziaki czy spodenki tylko bardziej się zastanawiam czy prasować z tego względu, że jednak para z żelazka jakby sterylizuje materiał
Paulinek, ja prasuje wszystko dla synka, choć ma już ponad rok. Teraz jak jestem w trakcie szykowania się do drugiego maleństwa, też mam zamiar. Uważam, że ubranka są mięciutkie bardziej po prasowaniu. Bakterie podobno też znikają, ale sama nie wiem jak to jest. Pewnie nie prasowalabym, gdybym nie miała dobrego sprzętu, bo wcześniej, zanim kupiłam generator pary, to nie przepadałam za prasowaniem, teraz nie trzeba mnie namawiać. Trochę kosztuje, ale jest cudowny i polecam z czystym sumieniem.
Ja też prasuję wszystko dla całej rodziny ,uwielbiam takie świeże pachnące wyprasowane ubranka wyciągać z szafy ,poza tym bardzo lubię prasować ;)
co do prasowania to polecam - kwestie estetyczne to jedno, ale też wybicie bakterii i innych świństw
zwłaszcza jak dzieci chodzą do przedszkola - prasowanie bielizny, pościeli itd.
najlepszy sposób na ewentualne owsiki...
Bakterie pod wpływem wysokiej temperatury czy pierzemy czy prasujemy to one zaczynają ginąc. A wyprasowane ubranka są również mile w dotyku i aż miło się je ubiera :)
Synek ma 2 lata i nadal wszystko prasuje nie wyobrażam sobie by założyć mu coś nie wyprasowanego. No oczywiście oprócz skarpetek. Tak samo jak coś kupię muszę najpierw uprać i mu wyprasować. Teraz spodziewając się drugiego dziecka pomimo tego że jeszcze ponad dwa mc do porodu dla małej też już mam sporo rzeczy wypranych i wyprasowanych.
Jakbyś zobaczyła mogę ubrania, to nawet byś nie powiedziała, że nie są wyprasowane. A ile czasu dla siebie oszczędzam...
Ja pracuję wszystkie ciuszki córeczki. Swoje wybrane te które się gniota
Ania kiedy ty masz na to czas?
Moja starsza ma 10 lat i zawsze wszystko ładnie wyprasowane ,oczywiście sa takie materiały które tego nie wymagaja ale jak mam na stercie do prasowania to robię jak leci a prasowanie mnie relaksuje.
ja przestałam prasować w większych ilościach, chociaż z domu wyniosłam prasowanie przed włożeniem do szafy... syzyfowa praca.
teraz prasuje tylko to co akurat zakladam - jeśli tego wymaga materiał.
wyprasowalam wszystkie ciuszki dla malucha - ale robiłam to partiami, bo cierpliwości w którymś momencie mi zabrakło :D póki będzie tyci będę prasować :)