Mycie i pranie zabawek

Ja często piorę ogólnie co się da to wrzucam do pralki i piorę. Lubie mieć czyste i pachnące rzeczy

Ja narazie piorę w Loveli- syn ma 10 miesięcy, ale po prostu dlatego, że miałam taki zapas płynu :sweat_smile: Jak się w końcu skończy to będę prac z naszymi.

O kurcze , to musialas naprawde miec spory zapas :sweat_smile: chociaz nie dziwie sie , bo te promocje np w biedronce az kusza . Ja tak zrobilam zapas pampersow , bralam rozmiary do przodu i wszytsko teraz mi lezy :sweat_smile: na szczescie obylo sie bez uczulenia, bo slyszalam , ze czasem potrafi wyjsc przy wiekszym rozmiarze

Mi udało się kupić lovele 3,5l chyba za 15 zł …… więc mega bo było 1+1 gratis . Więc na ten moment mam spore zapasy :sweat_smile:

W sumie też jakoś często nie robiłam prania tylko czekałam aż się trochę uzbiera, bo dużo ma ubranek, więc zawsze jest w co go ubrać :sweat_smile: Więc to pewnie kwestia tego :grinning:
U nas z pampersami było tak, że od samego początku używaliśmy Dady i wszystko było okej, a ostatnio zaczął się mocno odparzać i przeszliśmy na Pampersa. Ale zapas Dady jeszcze też mamy, więc kilka na dzień z Dady też przemycamy :sweat_smile:

U mnie syn wgl się nie bawił pluszakami :smiley: a znowu mojej kuzynki dzieci mają pokój pełen pluszaków

Moj Syn do 1.5 roku nie dotykal pluszkow. Lezaly. Teraz ma 2.5 i… śpi z 5 różnymi. I do żłobka zabiera któregoś zawsze i jak gdzieś jedziemy. Się Mu odmienilo zupelnie

Mój ma etap że się przytula do nich ale nie śpi z nimi ani się specjalnie nimi nie bawi

U nas dość długo leżały a teraz poszły w ruch :slight_smile:

To u nas cały czas leżą

U nas zająć szumis wrócił do łask :stuck_out_tongue:

Oooo może inne też ruszą :sweat_smile:

U nas niestety , ale póki co nadal czeka może będzie do zabawy jak mała podrośnie

I jak sie sprawdza? Też sie zaopatrzylismy w Szumisia Zajączka :blush:

No ja słyszałam że te szummisie nie są takie zdrowe raz że dziecko mocno się przyzwyczaja do nich (mojej siostry dzieci nie potrafiły spać bez tego) a dwa trzeba zwracać uwagę na głośnią żeby dziecku nie zaszkodziły. Ja jednak unikałam tego i nie kupowałam takich gadżetów

Hmm… to najwyzej bedzie mial jako ozdobę do pokoiku.

Nie no, niektóre dzieci bez tego też nie usną …. Moim zdaniem wszystko można tylko z głową

1 polubienie

My mamy szumisia , ale służy nam na razu jako lampka do dostawki :face_holding_back_tears:

Czym jest dozorówka?

Dostawki :face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye::face_with_peeking_eye: