Aaa i wszystko jasne ![]()
My też mamy szumisia zajączka różowego, włączamy do snu na noc , na ustawionym czasie i delikatnym szumie . Czy to pomaga , ciężko stwierdzić bo jak nie włączymy to też zaśnie .
I bardzo dobrze że tak robisz. Podobno tak powinno się robić. Czyli wyłączać po zaśnięciu …. A nie powinno iść cały czas jak u mojej siostry
No tak słyszałam, żeby nie grało całą noc. Dlatego teraz te zabawki w większości mają ustawienia czasu i same się wyłączają .
U nas też służy jako ozdobę , jakoś tak wgl nie wolywalo to na córkę ani pozytywnie ani negatywnie.
Dzisiaj aktywowalismy na poczatek na pol godziny, super sie uspokoil przy nim i zasnął. Takze u nas pierwsza proba udana ![]()
Ooo no prosze …. Ciekawe jak będzie dalej. Czy to wyjątek czy tak będzie mu lepiej zasypiać
Zobaczymy. Ciekawi mnie tylko glosnosc dzwieku. Cis pisalyscie zeby wyregulowac, bo za glosno dla maluszkow. Tylko jak to sprawdzić?
Ja raz próbowałam puścić z telefonu ale u mnie to nie działało i w sumie dobrze bo mały zasypia bez problemu
Mój ma totalnie wywalone na szumisie ![]()
Ja dałam tak cichutko , że mało go słychać .
Naprawdę delikatnie .
Ja sie smieje, ze jak otworzymy okno to jest naturalny szumiś, bo auta jeżdżą i go uspokajają
My też tak mamy. Jak są okna otwarte to jest szum miasta ![]()
U nas dźwięki farmy za oknem
głównie koguta i psów
To ja specjalnie czasem jak jadę do teściowej to pokazuje młodemu kurki czy kotki czy psy… bo w mieście jakoś mniej tych zwierzątek jest. Jeszcze bym mu pokazała konika i krówkę
Ale fajnie!
a kogut Was nie wybudza?
To juz się człowiek przyzwyczaił
a ten kogut sąsiadów to jakiś zepsuty pieje koło 9 ![]()
U mnie nic nie słychać za oknem to nie mamy takiego naturalnego szumisia . Ale my mieszkamy na parterze i mam jakąś dziwną rzecz urojona w głowie , że łóżeczko w pokoju córki musiałam ustawić jak najdalej od okna i w sypialni jak śpi w dostawce to też po drugiej stronie łóżka przy drzwiach i musieliśmy się zamienić stronami z mężem jak się córka urodziła , bo ja spałam przy oknie , a mąż przy drzwiach. I tak sobie jakoś wkręciłam , że ktoś nam wybije okno kamieniem i żeby córka była daleko od okna.
Mnie najbardziej denerwuje pykające światła jak się przechodzi i słychać to całą noc. Mogli by to wyłączać na noc ale pewnie nie mogą bo to dla niesłyszących
Haha lepiej w te stronę
jakby tak Was budził w srodku nocy… ![]()
@daruniax33 pewnie, lepiej miec spokojną głowę.