Morfologia krwi u niemowląt

A co najlepsze później pobierała krew mężowi i mu wogule nie mogła żyły znaleźć , zaczęła się śmiać że lepiej corce jej było pobrać krew niż jemu🤣

Ja nie wyobrażam sobie poboru krwi u mojej 2 łatki :frowning: ale niestety ostatnio pojawiły się małe problemy zdrowotne, więc nie wiem czy mnie to nie czeka :frowning: sama mdleje, a co tu mówić dziecko :confused:

Ale właśnie może się okazać że mal będzie dobrze znosić

Spróbujcie wtedy pobrać z paluszka jak u mojej córki pobierali. Zawsze to mniej stresu i bólu :blush:

Jeśli będzie taka szansa i możliwość to my też się zdecydujemy :hushed::blush:

No pewnie, warto zawsze zapytać pielęgniarki przed samym pobraniem krwi dziecka.

To wszytko zależy od pobierającej. Ja mam taką co pobiera tylko z palca i chciałam z żyły i nie chciała pobrać. Co było dziwne dla mnie

Ja pilnuje żeby była minimum raz do roku, chyba że wyniki są różne wtedy częściej, konsultuje z lekarzem i również radzę się znajomych w medycynie :slightly_smiling_face:

To faktycznie u każdego inaczej

Myślę że jak pójdę na bilans to też wezmę skierowanie

Też muszę o tym pomyśleć

Niby podobno z żyły, a z palca może się różnić

Też o tym słyszałam

Ja to nawet nie wiedziałam że z palca można

Tak z palca u malych dzieci mozna pobrac do morfologii i glukozy…
Tez zawsze mowiono mi ze nje mozna z palca ale twraz jak maly byl w szpitalu to wlasnie z palca pobierali i pytalam sie jak to jest ze nie mozna a oni tak pobieraja to pielegniarka mi to tlumaczyla… ogolnie to za bardzo nie rozumialam jej skrotow (ale to sie wytnie ) zrozumialam tylko ze u doroslych nie zaleca sie bo krew moze byc zanieczyszczona i wynik zaklamany bo dorosli maja glebsze linie papilarne i tam duzo wlasnie jest bakteri i takie samo przetarcie gazikiem nie starcza

U mnie właśnie synek dostał skierowanie na morfologię, także jutro zamierzam udać się na pobranie. Sama jestem ciekawa jak będzie to wyglądało u 3 miesięcznego malucha. Na pewno będzie płacz :frowning:

Daj znać jak już będzie po i jak to wyglądało

Napewno z palca wezma… ja chodze co 3m na badanie z Felkiem i tez z palca biora a ma za miesiac juz 2 lata :slight_smile:

Obyś miała rację :heart:
Pierwsze pobrania krwi miał po porodzie, do trzeciej doby pobierali mu krew 2 razy dziennie, był pokuty i w piętki i w rączki, na szczęście z główki mu nie pobierali. Ale u takich noworodków to pewnie jest inaczej niż u miesięczniaków.

I jak ? Bylo z palca?