Mokry pampers - płacz

Monika na stronie Bebika masz pokazane kupki dziecka jak wyglądają prawidłowe i nie prawidłowe.
Po wprowadzeniu nowych pokarmów kupka jest bardziej zwarta, kolor też ma zmieniony po marchewce może być pomarańczowa, po brokule zielona. Po bananie mogą być w kupce czarne niteczki.

U nas zdecydowanie slychac nawet w 2 pokoju jak maly zrobi kupe :smiley: a jak juz zrobi to zawsze siedzi z zaskoczona mina :smiley:

tak zaskoczona mina u mnie też jest :slight_smile: Wielkie oczy i wyraz twarzy “ale o co chodzi” he he

ja to mam wrazenie ze malemu czasem nawet fajnie w pelnym pampersie…cieplutko hahahah:d

Silver to jest super stronka o kupach juz dawno ja czytalam i tez gdzies wklejalam link. naprawde bardzo pomocne i przydatne :smiley:

Też widziałam wlasnie to o kupkach na bebiko.
Fajnie opisane.
Ale wpadłam na to przy okazji konkursu w którym brałam udział. O zdrowym brzuszku mieli konkurs. :slight_smile:

Silver dzieki za link bo nie moglam znalezc

Laurcia tez bralam w tym udzial…no niestety nie udalo mis ie hehe

My średnio zmieniamy pampersa co 3-4h.
W nocy jest jeden, no chyba że w nocy jest pobudka, to mimowolnie jak jest dużo siusiu to zmienię, żeby zapewnić maluszkowi większy komfort :slight_smile:

Monika proszę:)
Dziewczyny ja również brałam udział w tym konkursie i na to natrafiłam dlatego dobrze pamiętam, ze mają fajnie wszystko opisane:)

Dokladnie, ja to sie smialam ze jak dla debila…ale w sumie w ciazy troche sie tak czulam wiec mi pasowaly opisy hahaha:D

Kupka po wprowadzeniu nowych pokarmów jest bardziej zwarta. Luźne kupki są zazwyczaj w czasie karmienia wyłącznie mlekiem. A tak to kupka jest zwarta i może mieć różne kolory pomarańczowy, zielony pp brokule ale poza pojawić się czarne niteczki po zjedzeniu przez dziecko banana.
U nas odkąd rozszerzamy dietę mniej słychać że Mały robi kupkę ale za to ja czuć.

bylam wczoraj u pediatry i powiedziala że dziecko moze do dwoch dni kupki nie zrobic, ale natzreci dzien jak juz nie zrobi to trzeba reagować. A powiedziala mi jeszcze żeby podawać soki żeby kupa poszła. Czy wam wiadomo coś w tym temacie?

Co lekarz to inna teoria. Siostrzeniec mial czesto zaparcia i potafil tydzień kupki nie robic. Lekarka mowila ze jezeli nie placze i nie skarzy sie na bol brzucha to nie dawac czopka. Jednak czasami Maly plakal po 4-5 dniach, widać bylo ze sie ciśnie i wtedy siostra dawala mu czopek glicerynowy. Teraz Maly jest starszy, ma niecałe 3 latka, codziennie je jablko, które uwielbia, pije litry widy dziennie i nie ma problemów z kupka.

przy wiekszym dziecku to wiadomo że zawsze lepiej bo powie cos lub dA sie mu to jalbko a przy niemowlaku juz gorzej tym bardziej przy rozpoczeciu dopiero wprowadzania rozszerzania diety

Siostrzeniec mial takie problemy gdy byl niemowlakiem. Dlugo mieli z tym problem, do ok 2 roku zycia. Dopiero od niedawna maja spokoj. On prawdopodobnie ma to po siostrze bo ona bedac niemowlakiem miala takie same problemy, które ma do dziś, ma zespół jelita drazliwego.

o kurcze a to przypadlosc akurat nieprzyjemna ;/

Monika przy rozszerzaniu diety tak bywa z kupka że może być problem z wyproznieniem, niektóre produkty to powodują. Jeśli twój maluszek po tych paru dniach płacze, napina się i ma napięty brzuszek wtedy bym zareagowała. Możesz podać więcej wody do picia, nie ucz zbytnio dziecka pić soczkow bo się przyzwyczai. Dobre jest jabłuszko, spróbuj tym sposobem.

No tak jednak przechodzi sie z plynnego na stale posilki wiec brzuszek moze miec problem z trawieniem na poczataku

My akurat nie mamy problemów z kupkami, córcia robi codziennie :slight_smile: