Mokry pampers - płacz

Haha wlasnie Natka u mnie to samo w szpitalu po porodzie to jak byl placz na oddziale to bylo wiadomo ze moja ma tylek przebierany a teraz to lubi:)

u mnie to chyba zawsze dziaalalo. Nawet jak si e rozplakiwal to go rozbieralam zeby sie uspokoil.

Ja w nocy nie zmieniam także pieluszki.
W dzień córce też nie przeszkadza jak ma nasiusiane ale jak jest kupka to trzeba natychmiast zmienic. Czesto mam tak że corka zrobi kupke ale nie do konca i po załozeniu świżej dokonczy kupkę :wink:
Ja zmieniam jak czuje ze już ma bardzo mokro.

U nas z przewijaniem jest tak że jak klade corke to wierci sie nie samowicie ale jak już ściągne pieluche i leży z gołą pipą to zadowolona jest. Pozwalam jej tak sobie polezeć przez chwilkę :wink:
Poźniej jak zakladam czystą pieluszkę to znów zaczyna się wiercić.

Moja teraz obraca sie na boczki i jak tylko sciagne pampka to fru na boczek;)

Mój miesięczny synek od urodzenia robi wszystkim psikusy i najpierw swój popis był w szpitalu bo co go położne przebierały to je obsikiwał był z tego sławny na oddziale ja się z tego śmiałam ale jak przyszłam do domu to już stał się mniej zabawne bo np w nocy nie dość że pamper to jeszcze ubranka do przebrania teraz dla odmiany mnie nie obsikuje tylko robi kupkę … więc przebieram mu pieluszkę szczególnie w nocy gdy jest taka konieczność i za miast siku mam pachnącą niespodziankę i od razu przypomina mi się film z tv o tym chłopcu co był niegrzeczny i nikt go nie chciał co tez wszystkich obsikiwał :stuck_out_tongue:

Moją to czasem ciężko przebrać bo tak przebiera nóżkami:) u nas podobnie, gdybym nie zajrzala do pampka do córka nawet by nie domagala się przebrania mimo że kupka jest:) za to w szpitalu płacz ogromny i na sali była najglosniejsza;)

U mnie nie da się przegapić kupki bo zawsze jest z odgłosami :wink: a jak chodzi o obsikiwanie ubranek to nasz rekord to 4 zmiany ubranek w czsie jednej nocy

Moj maly jak go przebieram t zawsze prostuje nogi i tak trzyma mocno i nie moge mu zalozyc przez to pieluchy :smiley:

U mnie jak ma kupe to nozki zgięte i rece na kolankach. Od razu wiadomo że to czas na zmiane pampersa.

Moja jak robi kupke to stęka sobie :slight_smile: a po za tym czuc że to kupka :stuck_out_tongue:
Ostatio narzeczony kąpał małą i po wymyciu córcia siedziała chwile i się bawiła bo bardzo lubi wode. I nagle taki bąk i stęknięcie, ja ją podnosze a tu kupka :smiley: Smiechu było co nie miara, córa oczywiście też jakby wiedziała o co chodzi hihi :slight_smile:

Monika to od razu przybiera pozycje do przebrania hehehe

Tak, u nas jest supeer jesli chodzi o przebieranie, rzadko kiedy jest problem.

Moja tez steka a czerwona jak burak haha

Moja również steka jak robi kupkę i czasem jak to przegapimy to potrafi z godzinę poleżeć z nią, bo w tych zielonych pampersach nie czuć zbytnio:)
Natka to moja już od jakiegoś czasu tak potrafi się spinac że również mam problem ze zmianą pampersa:)

U nas od kiedy wprowadzilam jedzonko to tak nie słychać i nie czuć z pampersa że jest kupa

U nas tez tak juz nie slychac ze cos leci ale stekanie zostaje hehe :slight_smile:

Haha my jesteśmy na tym etapie, ze juz widac bo coś odstaje w pampersie;)

U mojej bardzo słychać jak leci bo jeszcze na rzadko robi, ale pewnie przy rozszerzaniu diety będzie jak u was:)

a jakie kupki powinny byc przy wprowadzaniu jedzonka (sloiczki lub blendowane)? plynne czy bardziej zwarte?

Monika kupki są bardziej zwarte. Ale też nie może być bardzo zwarta ta kupka bo wtedy dziecko ma zatwardzenie.
Ja widziałam na stronie bebiko taki schemat jak wyglądają kupki prawidłowe, jak takie kiedy dziecko ma zatwardzenie a kiedy jak jest biegunka. Fajnie było to wszystko pokazane.