Mikser z misą

Pikasz na bramkach? :sweat_smile::joy:
Felerny upadek, A mówią że sport to zdrowie!

1 polubienie

Ale siniak ci się zrobił wielki!
Ja pamiętam miałam rękę złamaną jako dziecko, to z zewnątrz nie było śladu. Ale dużo też pewnie zależy od złamania, miejsca no i od samego organizmu

Woow , ale dobrze że ci się tam to dobrze zagoiło

@Kargaw no nieźle się urządziłaś :see_no_evil: grunt, że już idzie ku lepszemu bo nieciekawie to wyglądało :flushed:

Moja mama 1,5roku temu złamała rękę i wybiła bark jak się wywróciła na jezdni przechodząc na pasach :smiling_face_with_tear: tak sobie łapę połamała że w najpierw ja nastawiali (na nastawienie barku parę godzin w bólu czekała) a potem po niecałym miesiącu miała operację i jej nastawiali i czyścili od odłamków mięśnie. Teraz nadal chodzi na rehabilitację bo nie jest w pełni sprawna ta ręka.

Teraz niestety często człowiek sobie zrobi krzywdę podczas normalnego funkcjonowania. Mój mąż skrecił sobie kostkę no źle ustał, mija rok a nadal ta kostka nie jest do końca sprawna a było to tylko skręcenie.

Żebyś wiedział. Kiedyś jak leciałam za młodu na Zakintos i mój tata ze schodów schodził i źle sobie stanal noga na lotnisku to naderwał mięśnie nad kolanem. Także wystarczy chwila i pełno kłopotów

Pani ale musiałaś na biegu to pisać :laughing::laughing::laughing::laughing::laughing:

1 polubienie

Taaak sama się teraz uśmiałam jak to przeczytałam i już poprawiłam żeby wstydu nie było

Aż musiałam sobie sprawdzić edycję :face_with_peeking_eye: @Michaska zdarza się , słownik lubi robić psikusy :speak_no_evil:

Bo to po operacji było. Zakładali mi opaskę na rękę bo miałam znieczulenie tylko w rękę nie dawali mi ogólnego. Cała operacje sobie z lekarzami gawedzilam aaaaa ten mój ortopeda całkiem całkiem i do tego jeszcze taki młody przystojny anestezjolog był więc trochę się posmialismy :rofl::rofl::rofl: tego ortopedę znam od dziecka więc to było na trochę innej stopie. Zresztą przed operacją mu powiedziałam że jak mi spieprzy tą rękę to wiem gdzie mieszka :rofl::rofl::sunglasses:

2 polubienia

No strasznie to wyglądało , też miałam śrubowana nogę w dwóch miejscach do dziś mam z nią problemy .

Ja na szczęście żadnych problemów nie mam. Ale ja też wiedziałam co robić od początku i jak ćwiczyłam to łzy mi z oczu płynęły a mąż mówił że jestem nie normalna że coś sobie zrobię. Ale ja muszę mieć sprawne w 100% ręce do pracy inaczej mogła bym się z nią pożegnać więc wiedziałam że nie ma opcji ona musi się ruszać. I się rusza nawet na zmianę pogody mnie nie boli. W ogóle nie bardzo czuję że coś z nią nie tak. Mam tylko ograniczenie w wyproście jakieś 2-3 stopnie więc wizualnie nawet tego nie widać tylko w taki przerost Minnie wejdzie bo boli o blokuje ale to akurat do niczego nie jest potrzebne. Nawet lekarz był w szoku że tak ładnie to zrobił :grinning: ja już po wyjściu ze szpitala jak zdjęłam w domu szynę gipsową żeby opatrunek zmienić to ruszałam tak 10-15% dla kogoś z boku wyglądało to strasznie ze złamana ręka się rusza :rofl: to takie trochę sadistic było bo sama nie mogłam sobie tą ręką za dużo ćwiczyć bo napięcie mięśniowe się robi inne i nie ma takich efektów więc wpadłam na pomysł że sobie kilogram cukru na dłoń położę i siła grawitacji zrobi resztę i faktycznie tak było. A później miałam ćwiczyć z piłką tak góra -dol po ścianie ale oczywiście było to dla mnie bez sensu więc brałam ściereczkę i jechałam po ścianie w różnych kierunkach a później miotła i zamiatanie salonu żeby był ruch zgięcie -wyprost. Jej jak ja miałam czysto w domu w tedy :rofl::rofl:
A ty masz śruby jeszcze czy ci wyjęli?

1 polubienie

Szwagierka ma ten i bardzo poleca. Cuda robi. Nawet porównuje z thermomixem

Ja wszystko na nim robię ale jest różnica jeśli chodzi o termomix bo w nim nie ugotuję niczego

1 polubienie

Ja miałam lidlomixa i zrobiłam parę razy zupę gyros i głównie ciasto na pizzze. Teraz to bym chyba ten planetarny wybrala

1 polubienie

Ostatnio widziałam jakąś nowość w stylu nowego termomixa lidlomix ale jakiś kompaktowy

Któraś ma i używa ten?

1 polubienie

Ooo fajne to. Lidlomix praktycznie nie odbiega niczym od thwrmomixa to chyba że ceną haha. Wiec może warto to kupić

1 polubienie

No właśnie ostatnio to wypatrzyłam i jestem ciekawa czy ktoś korzysta z tego modelu

1 polubienie

Nie mam. Ale dzisiaj z moją mamą gadałam na temat Thermomixa właśnie i wyczułam że ona go chce. Porównam sobie obydwie wersje i może tą którą wrzuciłaś kupię jej na dzień matki :slight_smile:

1 polubienie