No tak to jeszcze krótki czas ale powiem ci że jak mąż dalej tak wieczorami będzie kusić czymś niezdrowym do jedzenia przed nocnym seansem filmowym to ta qaga może mi podskoczyć i trudniej będzie tą figurę utrzymać ![]()
Ja tak się kusiłam właśnie na przekąski wieczorami i fakt, jest później ciężko zrzucić, bo przytyłam ekspresowo ![]()
Ale te przekąski tak kuszą… ![]()
No ja chcialam miec… nie wiem czemu moze temu ze jak widzialam jak inne chodza z duzym brzuchem i " narzekaja" ze im ciezko itp to by mnie nie gonili wszedzie
w 1 ciazy to 4 dni przed porodem pomniki mylam to kazdy sie dziwil ze ja za 3 dni mam termin ![]()
No to nieźle!
Ja przed samym porodem też śmigałam kilometry, żeby w końcu poród się zaczął ![]()
Oj tak i to najbardziej kuszą
jak tu jakiś fajny film leci i coś by człowiek pochrupał
dzieci śpią w końcu spokój nie słychać krzyków i płaczu
weź tu się nie skuś:laughing:
Ja na tyle dobrze że w nocy nie podjadam bo jak mała zaśnie to ja odlatuje razem z nią ![]()
![]()
Hahah i widzisz to jest dobre
ja czasem też tak odlatuję z dwójką jedno na rekach usypia mi a drugie wariuje na łóżku aż padnie samo a ja razem z nimi Chociaż mam plany że jak usnął obydwoje to jeszcze to zrobię, tamto i w ostateczności nzasypiam jeszcze zanim córka zaśnie:rofl:
Jeszcze jak!
Chociaż ja teraz staram się już po prostu nie kupować, bo jak nie ma w domu, to nie mam na nie ochoty ![]()
![]()
W pierwszej ciąży na porodówkę szłam 3 kg lżejsza niż przed ciążą w drugiej 4 kg na plusie. Przed ciążą zdiagnozowano mi PCOS i miałam bardzo duże wahania wagi, przed drugą ciążą już byłam na diecie i wiedziałam Z czym się to wiąże i bardziej kontrolowałam wagę