Mamy, jak to u Was jest lub było z wagą w ciąży? 🤰⚖️

Oby ;D liczę że wcisnę się niedługo w swoje spodnie sprzed ciąży :slight_smile:

Ale to też jest kwestia predyspozycji genetycznych, z jaką wagą startową zaczynałaś I ja na przykład od dawna mam problem z wagą i mam nadwagę więc też inaczej niż osoba która ma właściwe BMI albo nawet te niższe

Ja zawsze kochałam czekoladę, ale umiałam się opanować, a w ciąży i przy kp to już niekoniecznie :sweat_smile:

1 polubienie

To u mnie podobnie, zostało mi 5-6kg i waga stanęła. Jak próbuję troszkę mniej jeść lub jeść lżej, to mam mniej pokarmu, więc już nic z tym nie robię. Przestanę karmić to myślę, że waga wróci do normy

Zrzucisz i pozostałe 10! :slight_smile: Kwestia czasu :slight_smile:
Karmisz piersią? Przy KP często chudnie się szybciej :slight_smile:

Jestem w 9 msc i już mam +21 :grinning: w brzuchu mam malucha bo będzie miał plus minus ok 3 kg , ale jakoś się tym totalnie nie przejmuje :grinning: mam dużo ruchu w ciąży, a mimo to ciągle rosnę :hugs: takie porównywanie ze ktoś przytył tyle a ktoś tyle dla mnie nie ma totalnie sensu :see_no_evil: bo każda ciąża jest inna i nie da się tego przewidzieć :grinning:

1 polubienie

tez sie nie przejmuje mimo ze brzuch spory mi zostal jeszcze po ciazy i wygladam jakbym dalej byla w ciazy, ale nie jest tak zle bo w sklepie nikt mnie nie przepuszcza w kolejce :joy: chociaz liczylam ze po ciazy szybciej uda sie zalozyc ciuchy sprzed ciazy. Dobrze ze niedlugo bedzie cieplo bo w sukienke łatwiej sie wcisnąć :smiley:

1 polubienie

Bardzo dobre i zdroworozsądkowe podejście.

1 polubienie

Dokladnie kazda jest inna :slight_smile: no i tez organizm kazdy jest inny … :slight_smile:

1 polubienie

Ja + 30., więc u ciebie jeszcze nie ma najgorzej :sweat_smile:

Z tym przepuszczaniem w ciąży to też różnie bywa :crazy_face: przyznam szczerze, że przez całą ciążę nie zdarzyło mi się ani razu żeby ktoś przepuścił mnie w kolejce :speak_no_evil::see_no_evil::hear_no_evil: teraz 36 tc i nadal stoję w kolejkach :tipping_hand_woman:t3:

1 polubienie

Ja dzien przed porodem, po pracy do sklepu i nic… NIKT przez całą ciąże nie przepuścił mnie w kolejce… NIGDY! a naprawde było widać… taka mentalność. raz z sklepie Pani kasjerka otworzyła kase specjalnie dla mnie i powiedziała zapraszam tylko Panią w ciąży… i to był jeden wyjątek… ale kupujący NIGDY!

2 polubienia

Dokładnie… też to zauważyłam, że nasze społeczeństwo to jednak niezbyt kulturalne :tipping_hand_woman:t3:

2 polubienia

W komunikacji miejskiej spotkałam się z tym że ludzie ustępowali miejsca ciężarnym, ale faktycznie w sklepie ciężko o to. W lidlu zazwyczaj pracownicy wyłapywali mnie z kolejki i otwierali kasę dla mnie, a jak chodziłam do biedronki to wolałam iść do kasy samoobsługowej. Ale dziś się pozytywnie zaskoczyłam bo poszłam do punktu pobrań na badania i musiałam zabrać ze sobą synka to pielęgniarka od razu mnie zawołała z kolejki żebym nie czekała na swoją kolej

Jejku a ja i w komunikacji i lidlu i w biedronce bylam przepuszczana lub pracownik odrazu mnie bral do kasy. Ale stojacy w kolejce tez przepuszczali,nie udawali ze nie widza.

Mi też w najgorszą sytuację miałam w komunikacji miejskiej. Byłam razem ze starszą w tramwaju. Podeszłam do miejsca oznaczonego z pierwszeństwem, siedział młody chłopak. Pokazałam mu znaczek przeprosiłam i powiedziałam, że chciałabym skorzystać. Jejku jak mnie zwyzywał, że on mi nie będzie oddawał swojego miejsca tylko dlatego, że nogi potrafię rozkładać i bachory robić. Jeszcze zrozumiałabym ten tekstu jakby starsza jakoś źle się zachowywała, ale była super grzeczna i uprzejma, że aż jakaś pasażerka ją pochwaliła.

Ale to nie tylko nasze społeczeństwo tylko zachodnia mentalność. Od krzyczenia z tekstami ciąża to nie choroba. Jednak stan odmienny, który potrafi doprowadzić do wielu chorób.

1 polubienie

No to już naprawdę szczyt bezczelności … ja zawsze mam wrażenie, że mam czapkę niewidkę :rofl::rofl::rofl::rofl: i po prostu ludzie udają że nie widzą….

1 polubienie

Póki co jeszcze aż tak u mnie nie widać brzucha , więc jeszcze nie mam doświadczenia ale przyjaciółkę w 8 miesiącu ciąży w kolejce do laboratorium dwóch starszych Panów- seniorów nie chciało przepuścić i robili aferę mimo tego że pracownik laboratorium ją poprosił z kolejki …

Mi zdarzyła się aż 3 razy ta dobroć społeczeństwa! :grinning:
Raz przepuściła mnie starsza Pani w aptece, drugi raz Pan w Biedronce i raz otworzyli specjalnie kase w Lidlu :grinning:

2 polubienia

Mnie w kolejce do toalety przepuscily panie i to jedyna taka sytuacja :sweat_smile: