Cyrkonia uważam tak samo jak Ty. Ja chodzę prywatnie usg mam zawsze. Oliwcia masz racje nie idź do niego więcej kto to słyszał żeby witamin nie przepisać i nie zlecić tych wszystkich ważnych badań. Jakaś tępa łycha ten lekarz
Yyy to jakiś mega dziwny system:/ czyli chodząc do tego lekarza na nfz miałabyś jedno usg przez cala ciaze…świetnie naprawde:/
Cyrkonia tak na prawdę to niby dwa
ale widzisz no co zrobić szukam na necie cennikow w albo jakie są w moim mieście zobaczymy czy cos zmniejszy sie ta cena jutro planuje podejść do swojej przychodni czyli tam gdzie mój gin przyjmuje i podpytac o te badania miałam do nich dzwonic o zmiane terminu wizyty i w ogole ale upieke dwie pieczenie przy jednym ogniu ![]()
Marta wiesz co ja to juz nawet nie mam siły sie na niego wsciekac bo dzisiaj to na pewno mi przez niego ciśnienie skoczylo
To ja chyba jedyna tu jestem która była bardzo zadowolona ze swojej lekarki prowadzącej ciążę na nfz naprawdę złego słowa nie powiem wszystko tłumaczyła pytała o samopoczucie podnosiła na duchu za każdym razem badają potem też słuchają serduszka nawet jak przychodziłam tylko po zwolnienie, nigdy nie wypuściła ciężarnej z gabinetu bez rozmowy i badania. Fakt nie robiła usg co.nawet sprzętu w gabinecie nie miała i tu już było gorzej. Usg w tej przychodni robił stary dziad zboczony który miał wszystko gdzieś a pacjentki były zapisywane co 5min . Poszłam tylko raz i resztę usg robiłam prywatnie ale tylko usg bo takto opiekę świetna miałam.
No to tylko pozazdrościć Justyna. Ja chciałam chodzić prywatnie bo dobrze sie czułam U mojej gin poza tym ona pracuje w szpitalu podczas pierwszej ciąży była koordynatorem, a podczas drugiej oddała pałeczkę i była zastępcą. Chciałam w drugiej ciąży chodzić dodatkowo na nfz, żeby mieć za darmo badania, ale po pierwszej okropne wizycie zrezygnowałam. Pomyślałam trudno zapłacę te 3 tysięcy będę pod dobrą opieką bez stresu i nerwow
Ja jestem bardzo zadowolona z lekarza naprawdę.
Kochana Ty się już nie denerwuj żeby dzidzia tez była spokojna
mama szczęśliwa to i dziecko szczęśliwe
szkoda nerwów na takiego dziada
Widzę że dyskusja na temat prowadzenia ciąży trwa ![]()
Otóż ja też chodziłam prywatnie w ciąży do mojego gina.Płaciłam 140zł z badaniem i z USG. Zawsze wzorowo przeprowadzona wizyta.Mimo iż czasem w biegu ale L4 bez problemu wypisywał,na badania kierował,odpowiadał na wszystkie pytania co mu zadawałam.Zwłaszcza że zawsze na wizytę z kartką szłam…
Nie wyobrażam sobie chodzić na NFZ jak u nas w mieście jest jeden lekarz który tak przyjmuje i u niego wizyta trwa 5min…przyjmuje taśmowo.Podziękuję…wolę zapłacić i mieć porządną opiekę lekarska.
Miałam wizyty najpierw co 3 tygodnie,a przed samym porodem co 2 tyg.Troszkę zarobił na mnie
he he
Tak myślałam dzisiaj że zapiszę się do gina na kontrolę na środek kwietnia.Na marzec pewnie już wszystko zajęte.
Ja od zawsze chodze prywatnie…ciagle tylko kasa i kasa…Najgorzej jak jakaś infekcja chwyci i nic nie działa…wtedy do lekarza dostać się to porażka.U nas w mieście jest taki jeden ginekolog były ordynator położnictwa.Przyjmuje prywatnie w niektóre dni i na telefon też.Raz jak miałam okropną infekcję że on mi pomógł raz dwa i nie drogo…Jeszcze później parę razy byłam u niego i potem koniec.Teraz chodze tylko do jednego i tego samego.
Sylwia z pewnością do takiego lekarza już bym nie poszła! Jednak jak człowiek zapłaci inaczej człowieka traktują…porażka z tym lekarzem na NFZ.I tak właśnie wygląda opieka medyczna w Polsce…
11 tydzień to już fajnie tak.
Pamiętam jak ja poczułam ruchy w 16 tygodniu to mi lekarz mówił ze nie możliwe że tak wcześnie i w karcie pamięci zapisał mi że w 20tyg poczułam a ja wiem lepiej przecież ![]()
A Twoja lekarka rodzinna nie może wypisać Ci skierowania na chociaż część badań które są refundowane? Ja bym zapytała.
Ale i prywatnie.tez sa tacy lekarze ze aby tylko kase napchac… kolezanka chodzila.prywatnie do ginekologa (ordynator w.szpitalu) prywatnie i jej badania tez trwaly 5min na szybkiego a wizyta kosztowala 150zl , z calej ciazy moze z 3 zdjecia miala… ja chodze tez prywatnie nawet na rutynowe kontrole po ciazy chodze…chyba rodzinna moze.ci.wystawic na mocz morfologie tsh;) zawsze to.cos
Ewelaa moje zaproszenie poszło ![]()
Z innymi mam problem szczerze mówiąc…Dlatego nie wysyłam bo mi się nie otwiera profil danej z Was!.
A w wiadomości się mamy przedstawiać?
xD
Zazdroszczę Ci wypadu pod Warszawę…ja będę mieć ale wypad do pracy…masakra…zaś na nowo
To ja miałam usg na kazdej wizycie i jak ja jestem ze zawsze szybko szybko to on pomalu wypytal obwszystko zawsze i wogole naprawde sie martwil…
A co do infekcji to ja miałam okropny z tym problem przez dwa lata i teraz w ciąży na pocxatku tez zlapalam i właśnie ten gin powiedzial mi ze jest jakas kuracja tylko w ciazy nie można…jak skończę karmić to sie do niego wybiorę bo może akurat pozbędę sie dziadostwa:D
Ewela my to znajome nawet wspolne mamy ;D
Grimper zaproszenie wysłane;) Twoja coreczka to chyba twoja kopia;D
Dziewczyny zaproszenia wyslane:)) kazda z Was wyobrazalam sobie inaczej ![]()
No i akcja Facebook trwa
super Was widzieć :*
No chociaż przez FB będziemy mogły się podgladac i w ten chociaż minimalny sposób się poznać ![]()
Oczywiście te z was które nie chce nie muszą podawać swojego FB <3
Darka ja bym na twoim miejscu się zapisała do tego giną tym bardziej ze wizyta miała by być dopiero w połowie kwietnia
Pewnie zawsze czlowiek sobie wyobraza druga osobe a tak mozna z “ciekawosci” podejrzec osobki:) mnie na fb predzej znalazla Kasia Twardowska i Małgosia:) moj nick jest moim imieniem i nazwiskiem wiec łatwo mnie znalezc gdyz chyba drugiej takiej nie ma haha xD
Cyrkonia dzięki za zaproszenie, bo miałam pisać, że coś nie moge do Ciebie wysłać. Oj tak, mój klonik
Zanim zaczelam farbowac wlosy taki kolor miałam jak ona
To fakt, też praktycznie każda z Was wyobrażałam sobie inaczej, ale zaskoczwnie pozytywne ![]()
Fajnie, że mamy też taki kontakt, bo jak któraś znika, łatwiej się dowiedzieć, że coś jest nie tak.
Zaproszenia powysylane dziewczyny ![]()
Cyrkonia jakie masz nietypowe, ale sliczne imie ![]()
Co do lekarzy, nie wyobrazam sobie ze mialabym isc placic tyle kasy ile placilam a lekarz ma mnie odsylac gdzie indziej na USG? To od czego jest ginekolog? No jak ma stwierdzic czy wszystko jest ok bez ogladania malenstwa? Nie rozumiem
https://www.facebook.com/aleksandra.szymanska.1420
To i ja się dołączam:)
I zaproszenia wysyłam
Ale nas się nazbierało! Uwielbiam oglądać fotki Waszych maluchów ![]()