Mały nie chce jeść zupek

Dziękujemy bardzo

k.niebudek, faktycznie można nie dawać antybiotyku, gdy tych bakterii jest mało, wtedy często powtarza się badanie, bo niewykluczone, że próbka była zanieczyszczona po prostu. Takim maluszkom trudno pobrać mocz. Drążymy głównie temat zakażenia układu moczowego. Nie kwestii tego, czy przy przeziębieniu potrzeba antybiotyku, bo u mojej córki raz zdarzyło się, że był potrzebny, a tak na szczęście wszystkie przeziębienia bez antybiotyku :slight_smile: Pytanie, czy gorączka była spowodowana zakażeniem układu moczowego czy przeziębieniem. W każdym razie dużo zdrówka, niech maluszek szybciutko dochodzi do siebie:)

No ok ale na zakażenie układu moczowego powinien przypisać antybiotyk bo jest to zakażenie bakteryjne i tutaj nie rozumiem na co czekał. A z zapalenia układu moczowego nie dostanie Maluch zapalenia płuc.
OK mógł czekać z przeziębieniem i infekcja wirusową i zobaczyć czy się rozwinie chociaż z drugiej strony czekał bo nie był pewny jaka to infekcja? Bo czekać żeby dziecku rozwinęło się zapalenie płuc to już dla mnie kosmos…

Hej proszę was o pomoc i rady jak poznać przyczyne pojawiania się tej bakterii escherichia coli w moczu u mojego synka. Do jakiego specjalisty powinnam się udać? ?

Bakteria E.Coli występuje naturalnie w naszym układzie pokarmowym w jelicie grubym pomaga w trawieniu pokarmów. Każdy człowiek ją ma.
U Was mogła pojawić się w układzie moczowym ponieważ być może przegapiłaś jakąś kupkę i bakteria dostała się do siusiaka, może źle podcierasz (chociaż u chłopców nie ma to aż takiego znaczenia jak u dziewczynek bo ich cewka moczowa jest krótsza). Diety jeszcze nie rozszerzasz więc to raczej jedyne możliwości.
A jeśli chodzi o lekarza to szukaj nefrologa.

Już pisałam wcześniej skąd mogła wziąć się bakteria moczu, kupka to najczęstsze źródło zakażenia w wieku niemowlęcym. Wydaje mi się, że to lekarz rodzinny powinien Was pokierować dalej co z tym robić. Może nefrolog nie jest konieczny w tym przypadku? Chyba, że pojawiły się jeszcze inne problemy z nerkami i układem moczowym u synka?

Obstawiam najpewniej kwestię higieny właśnie, a jaki poziom tych bakterii wykryto?

Jeśli chodzi o wszelkie sprawy związane z układem moczowym to nefrolog, tak jak napisała Kasia, tyle tylko że na NFZ może być dość długi czas oczekiwania a u Was liczy się czas więc nie ma co zwlekać i albo prywatna wizyta, co może okazać się niezbyt tanią “przyjemnością” albo jeśli macie sprawdzonego i dobrego pediatrę to leczenie pod jego okiem. To też może wystarczyć, najważniejsze by zwalczyć bakterię, zapewne antybiotykiem (tak mi się przynajmniej wydaje) jesli jej poziom jest wysoki. Pediatra też będzie wiedział jaki lek zadziała, dlatego najpierw skosultowałabym się z lekarzem malucha a dopiero ewentualnie później szukała pomocy u wyższych, bardziej precyzyjnych specjalistów.

Nie trzymam synka długo z kupka, jak zrobi od razu zmieniam . Wycieram tak jak trzeba w stronę dołu nie w stronę cewki. Po każdej kupce kremuje dupke. Do nefrologa idziemy za miesiąc. Byliśmy wcześniej i wszystkie badania wyszły dobrze i nefrologa.

Ale nam nie chodzi o specjalne trzymanie małego z kupką w pampersie. Może przegapiłaś jedną kupkę a tak się przecież zdarza i stąd problem.

Przyczyną mogą też być jakieś afty czy pleśniawki w ustach :frowning: U nas też raz na jakiś czas pojawia się problem aft lub pleśniawek. Wiadomo, że są bardzo uciążliwe szczególnie jeśli powstają ich skupiska, jedzenie pokarmów bywa wtedy bardzo kłopotliwe. Może wypróbuj http://glimbax.pl/ ? Nam pomaga :slight_smile:

Nie ma pleśniowek obecnie. Walczymy 2 dzień bo ma wysoką gorączkę, która doszła do 39, oraz zielone rzadkie kupki. Byliśmy wczoraj na pogotowiu i zrobili małemu wszystkie badania i są dobre. Dostaliśmy nowy antybiotyk zinnat smecte i ibum forte oraz elektrolity. I cały dzień dzisiaj walczymy. Raz się podnosi gorączka raz spada o miał 2 razy te kupki. Apetyt ma ale ma diete na kaszkach i kleiki.

ZInnat powinien pomóc, badanie moczu ok, czyli gorączka teraz od tego przeziębienia? Moja córka od zapalenia gardła potrafiła mieć kilka dni gorączkę po 40 stopni nawet… Bez antybiotyku wtedy ani rusz. Chyba, że to trzydniówka po prostu…

k_niebieski na gorączkę możecie zamiennie podawać syrop z ibuprofenem i ż paracetamolem. Paracetamol jest delikatniejsza nie działa przeciwzapalnie ale przeciwbolowo i ani ja temperaturę, często dzieciakom pomaga takie połączenie i nie przyzwyczaja organizmu do jednego leku. Pytanie tylko czy na Twojego synka w ogóle działa paracetamol, jeśli tak to warto .
Dobrzevze chce jesc, niech pije sporo by sie nie odwodnic no i zdrówka!

Przeziebiony juz nie jest bo katarku nie ma kaszlu tez. Kupki zaczynają być bardziej zbite tylko ta gorączka ciągle wraca. Niewiadomo skąd. Nasza pediatra była u nas i osluchowo dobrze.

Z tą gorączka to tak jak napisała Agn. Podawaj na przeminie coś z paracetamolem i ibuprofenem.
Jeśli podajesz antybiotyk to nie zapomnij o probiotykach i podawaj minimum 2 tygodnie po zakończonej kuracji antybiotykiem. Chociaż ja podawałam po antybiotyku przez miesiąc.
Może macie trzydniowkę. Objawia się trzy dniowa wysoka temperatura a na czwarty dzień na skórze najczęściej brzuszku pojawia się wysypka taka pokrzywka. Wtedy jak dziecko ma trzydniowkę to żaden antybiotyk nie pomaga.

No i nie zapominaj o piciu niech mału pije często bo dzieci bardzo szybko się odwadniaja.

Tym bardziej współczuję, bo najgorzej to nie wiedzieć, co się dzieje… Przy takich wysokich gorączkach podawałam córci paracetamol i ibufen. Z tym, że na ibufen szybciej i lepiej reagowała, więc jak już temp skoczyła to ibufen, a paracetamol, gdy dopiero się pojawiała. Takie wysokie temp potrafiły być cały dzień i noc.
Pisałaś, że maluszek dostał antybiotyk i mimo antybiotyku dalej takie gorączki?

A no własnie może to trzydniówka, na nią podobno czesto leki nie działają albo dniówka (zdziwiłam się jak to usłyszałam, ale podobno jest coś takiego nawet w żargonie lekarskim) u nas chyba własnie była taka dniówka, przez dzień temperatura zbijalna, ale szybko skakała dochodziła do 39,4 i dopiero spadała, leki przeciwgorączkowe podawałam jak miał 38,3 -38,5.
Dzień później wszystko było w porządku, żadnych innych objawów, jedynie był ospały i zmęczony podczas skoków i ciągle chciał na rączki, by go przytulać, ale na szczeście szybko przeszło. W trzydniówce jak coś to właśnie ta charakterystyczna wysypka się pojawia po zakończonym goraczkowaniu, więc w razie czego nie panikuj, ze alergia czy coś.

My też już przechodziliśmy 3-dniówkę, poza gorączką nie było żadnych innych objawów. Po lekach p/gorączkowych temperatura spadała, po kilku godzinach znów rosła i tak przez 2 dni a trzeciego dnia pojawiła się wysypka.

Jesteśmy w szpitalu. Gorączka się utrzymywala, wzrastała i spadała i tak cały czas 3 dzień. Do tego nie chciał mi mały dzisiaj jeść. Kupki tez nie znikają. Leżymy na oddziale i badania podstawowe zrobili krwi moczu i kupki. Mały bardzo źle znosi pobyt w szpitalu.