Kupa po pachy - jak temu zaradzić

Oooo dokładnie u mnie identycznie to wygląda :) 

Dlatego mój teraz mnie pilnuje i czasem już każde mi to kupić bo wie co później będzie jak nie wezmę tego heh

Hahaja ja mam tak samo ;) kiedy tak mialam z tprebka przed sqietami wrocilam do domu i biadolenie ;) hahaha no powiem wam ze maz mial mnie chyba dosc bo dostalam na gwiazdke ;) 

Haha oj mają cierpliwość do nas xD 

 

Ja mam to samo.. jak nie kupię to żałuje.. A jak podejmę decyzje , ze jadę kupić i nie ma, bo wykupili….  No najgorzej wtedy… 

oj tak mają cierpliwość, ale i my mamy do nich 

To chyba jeszcze bardziej 🙈🙈

Mój mąż też zawsze mówi ,że mam kupić ,bo zapewne będę potem żałować ;D

hymn albo tak mówią żeby później znowu nie wracać z nami do sklepu 😅 

Ja też tam mam że się zastanawiam, a później jak nie kupię to żałuje:P 

Lisza to mój mówi , ze mam sobie sama jechać , jak się nie zdecyduje :D 

mamuska haha mam to samo xd albo kupię teraz z nim albo sama będę wracać xd

Hahaha no u mnie tekst typu kup bo potem bedziesz zalowac;) 

U nas jest tak samo ;)

U nas tak samo 😂😂😂

Ja to zawsze godzinami się zastanawiam zanim coś kupię ;D  Zamiast po prostu brać puki jest ;D

Ja zastanawiam się kiedy sama robię zakupy ;) mąż nie ma tyle cierpliwości żebym w końcu namyśliła się I mówi żebym brała;)

Mój mąż zawsze powtarza "a czy jest to Ci potrzebne ?"

Oczywiście, że większość rzeczy nie ! I nawet jak go nie ma to słyszę gdzieś w głowie te pytanie i już nie chce być na zakupach. Popsuł mi robienie zakupów! 

Tia... czy jest potrzebne;) a jak sami kupuja bzdury to jest dobrze;D hehe 

ja czasami słysząc taki text to już mi rece opadają i już mi sie nic nie chce;) już nic nie jest potrzebne;D 

Lepiej kiedy mówią mężowie żeby brać niż żeby nie brać..  wtedy to mogłoby być denerwujace

hmmm tak myśle czy kiedys mój mi powiedział „czy jest ci to potrzebne” zazwyczaj wie ze jak o czymś mówię to na pewno tego potrzebuje jak Np torebka kiedy dziwnie się na mnie spojrzał przypomniałam mu ze mi się popsuła to przyznaje racje bo zapomniał jak mu o tym wspominałam i wtedy mówi „to poszukaj sobie zamówimy” ;D