Mój młodszy też zaczyna interesować się książeczkami i koniecznie musi każda spróbować;)
Mój to samo najpierw słucha jak się mu czyta ogląda obrazki pokazujemy jak się ruszają elementy nawet on paluszkiem tez przesuwa później próbuje czy dobra xd ale jak jest ciekawy element co się wysuwa w górę i dół to jest zaciekawiony ja daje do góry a on w dół albo sam przesuwa
Misia Pracusia mamy 4 książki i praktycznie 1 została nienaruszona. Młodszy syn z tej okładki mi wyrywa obrazek jak przesuwa :/ już kilka razy kleiłam. Ale lubi je przeglądać, tylko muszę być obok i potem chować.
Jano i Wito mamy, kupiłam starszemu bodajże jak pół roku miał, jakoś tak. Mamy 4 książki w twardej oprawie i tę jedną z dziurą "Dźwiękotwór" już dla nieco starszych.
No a Pucio to zawsze hit :D Mamy prawie całą kolekcję, brakuje dwóch mniejszych książeczek najnowszych. I teraz na nowo synowie przeglądają, chcą czytać te części gdzie jest więcej tekstu.
A ja jeszcze mogę polecić takie mniejsze książki kartonowe z serii rok w lesie. O wiewiórce i trzech innych zwierzątkach. Synek bardzo je lubi bo są interaktywne, zmuszają malucha do zaangażowania �
Ja wlasnie zaxzelam szukac takich z dzwiekiem ale nie wiem czy sie to sprawdzi ale moze na chwile sie zainteresuje jak bedzie sie cos wlaczalo i bedzie wydawac dźwiek;)
Ja właśnie będę chciała tez się zaopatrzyć w kasiazeczki pucio juz Są tak każdemu znane ze każdy musi mieć chociaz jedna taka xd
Halmanowa Rok w lesie znam tylko z recenzji i ze słyszenia, sama nie miałam. Widziałam że już i gry z tego są. Musiałabym sprawdzić :)
Ja dziś dostałam z wydawnictwa Dwie Siostry książkę "Księga dźwięków ", z wyrażeniami dźwiękonaśladowczymi.
Bardzo gruba ta książeczka i sporo tych wyrażeń. Ciekawe jak się dzieciom spodoba.
Malazolza daj znać ty teraz masę tego "testujesz" to zawsze możesz tu na forum coś polecic
Ja polecam Misia Pracusia oraz serie baw się i dotknij, a w późniejszym etapie rozwoju książeczki z wydawnictwa Dwie Siostry, Jano i Wito, Feluś i Gucio ;)
Małazolza też jestem ciekawa jak się to chłopcom spodoba. Daj znać.
Ja za chwilę też będę musiała się rozejrzeć za jakimiś książeczkami dla małej
Tytuł brzmi ciekawie;)
Widziałam na relacji i faktycznie spora ta książka, daj znać czy chłopakom przypadła do gustu?
fajne te ksiazki;) ciekawe jak sie sparwdzają;) ja sie zbieram z zamówieniem jakiś ksiazek i sama nie wiem co tego mojego urwisa zaciekawi;) cały regał książek po starszej córce i w sumie nie ma nic po za ksiazka od matmy;) hehe
nie no kłamie wczoraj zaciekawiła sie ksiazka z krecikiem bo sa samochody;)
Właśnie zakupiłam ostatnio kontrastowe książeczki dla młodej. Także czekam aż będę się mogła z nią pobawić;)
Akk kontrastowe też fajne. Na pewno się spodobają bo takie to chyba każde dziecko lubi
Syn ma kontrastowe ksiazeczki i do tej pory interesuje się nimi ;)
U nas tak samo :) w sumie kazda książeczka jest dla syna ciekawa co mnie cieszy :)
Z 3 moich córek to tylko jedna najstarsza złapała bakcyla książkowego po mamie. Dwie pozostałe już znacznie mniej chętniej czytają.
To moja mała już chętnie słucha. Ostatnio jak czytałam chłopakom to ją sobie położyłam obok i zaglądała już na książkę, słuchała i ani nie drgnęła :D
Ta Księga dźwięków bardzo fajna :) młodszemu się bardziej podoba no bo to tak typowo pod jego wiek albo i dla młodszych.
Mój 4,5 miesięczniach już lubi słuchać i przede wszystkim oglądać obrazki w książkach :). Ja kupiłam klasykę, którą sama kochałam za dzieciaka czyli Brzechwa, Andersen itp. Chcę Go od małego nauczyć czytania opowiadań z morałem :).