Córeczka lubiła Kicie Kocie, są zarówno z twardymi stronami jak i zwykłymi kartkami. A coś kontrastowego mijaliśmy z czuczu…
U nas na razie karty kontrastowe (7tygodni) potrafi godzine lezec i mruczeć sam do siebie przy nich ![]()
U nas wchodzi powoli czu czu i te proste ukladanki😉
U mnie to samo było. Wcześniej nie miał zainteresowania i w ogóle np puzzle go nie interesują ale jak już trzeba śrubki powkładać w odpowiednie nakrętki to zabawa pierwsza klasa. Jak wejdzie do dziadkowego buss gdzie jest pełno śrubek, śrubokrętów i nakrętek to może siedzieć tam godzinami i kręcić filmy
Nie używam Tik-toka i nie kojarzę w ogóle tej Pani ani jej książek. Co to za afera?
Z tego co się doczytałam, to po prostu dziewczyna wydała swoją pierwszą książeczkę dla dzieci, która rośnie razem z dzieckiem. Czyli np w wieku niemowlęcym pokazujemy obrazki kontrastowe i czytamy wytłuszczone słowa z książki, dalej dla starszego dziecka pokazujemy większą część obrazka, plus słowa podkreślone, a później dziecku jeszcze starszemu czytamy całość.
Czytałam gdzieś, że sama książka to bardzo fajny pomysł, ale że jest w niej dużo błędów stylistycznych i ogólnie błędów z języka polskiego
Antonina Zych…także nie kojarzę . Za chwilę sprawdzę . My już przeszłyśmy na książeczki czytane. Różne dźwięki wydawane przez nas czytając książeczki ekscytują córeczkę . W końcu przeczytam jakąś swoją powieść , żeby była zainteresowana glosem ![]()
Ja akurat lubię oglądać jak robi swoim dzieciom rotację zabawek ![]()
![]()
Czyli pomysł dobry, tylko coś za wiodło na etapie wykonania. Po to jest redakcja, żeby wyłapywać błędy. W takim wypadku najlepiej wydać drugą, poprawioną wersję.
Świetna propozycja, sama mogłabym taką pozycję mieć. Tych książeczek wiecznie jest masa, później gdzieś przechować, pooddawać. Mi się ostatnio podobają takie jak dziecko samo coś przesuwa, żeby się pojawiła kolejna historia. Np. robimy zupę, dziecko przesuwa palcem pokrywkę i widzi jaką zupkę będziemy gotować . Super sprawa
O tak te przesuwane są fajne. I koordynacja ręką oko bo musi widzieć gdzie przesuwa
Tak, takie książeczki właśnie naprawdę są bardzo fajne.
Czekam na rozwój sytuacji, jeśli autorka się zdecyduje wydać poprawiona wersję, to pewnie kupię ![]()
Dokładnie, te interaktywne są świetne
Antonina zych - fajna ksiazka rosnie.razem z dzieckirm
w zaleznosci od wieku czytasz konkretny kolor w książeczce
polecamy ![]()
O właśnie o nią pytałam! ![]()
A powiedz jak z tymi błędami? Bo widziałam baaardzo duży hejt na Antoninę, że książka jest pełna błędów. Chciałam ją też właśnie kupić, ale opinie mnie zniechęciły ![]()
Właśnie uwielbiam takie książeczki do aktywnego czytania gdzie dziecko musi coś przesunąć odkryć coś zrobić, ogólnie jest wtedy dużo większe zainteresowanie
My kupiliśmy jedną kontrastową, ale syn nie był nią jakoś szczególnie zainteresowany. Zdecydowanie bardziej woli kolorowe książeczki.
Ja na shein kupilam wlasnie takie karty kontrastowe ciekawe jak nam sie sprawdza
Ooo ale super wydanie ![]()
Ja właśnie muszę na nowo pokupic książeczki kontrastowe, bo wszystkie wcześniejsze córka zmaltretowała.