Najpierw były książeczki kontrastowe. Potem sensoryczne takie grube. Ogólnie od kiedy pamiętam to czytaliśmy mu takie zwykłe książki, wieczorem jako wyciszenie. Także książki wszystkie lubimy i polecamy.
Kargaw, muszę zobaczyć jak będę w Biedronce;)
O super! Też zerkne jak będę w Biedronce. Takiej książeczki jeszcze nie widziałam.
Patrzcie bo naprawdę są super. Tam jest chyba kilka rodzajów tych książeczek a jak nie będzie akurat w Biedronce to można je na allegro kupić po ok 20 zł
Te książeczki baw się i dotknij są super.
Mi się bardzo podobają te książeczki z serii Akademia Mądrego Dziecka.
I mamy z A kuku książeczkę z filcowymi elementami- Mały ją uwielbia- A kuku - w dżungli.
akademię mądrego dziecka też lubiłam. seria krok po kroku z wilgi tez jest fajna dla takich maluszków lub maciuś i leon z zielonej sowy w twardej oprawie
Ja dostałam teraz z Jolly Baby, puszyste ogonki i gdzie jest dziewczynka. Mają wyraźne kolory, rozne faktury i szeleszczą więc od razu się spodobaly;).
Od początku mieliśmy zarówno czarno- białe , kontrastowe i zwykłe kolorowe :) I szczerze mówiąc od początku interesowała się tak samo tymi kontrastowymi jak i kolorowymi. Oczywiście te twarde :)
Na początek te twarde są super. Ja już kilka książeczek z bajkami nie zdążyłam uratować jak czytaliśmy i strony podarte. Ale taki urok. Mały ciekawy wszystkiego
My mamy kolorowe z duzymi obrazkami
A możecie polecić jakieś fajne z dźwiękami?
Mój synuś dzisiaj kończy 4 miesiące, interesuje się od miesiąca książeczkami kolorowymi jak i czarno-białymi. Ostatnio zauważyłam, że podczas zabaw na macie kieruje się w stronę książki z czarno-białymi rysunkami pojedynczych przedmiotów.
U mnie wszystkie książeczki poobdzierane bo małego wszystko interesuje a jak gdzieś jest już ,,zapoczete,, to paluszki od razu lecą tam gdzie mozna coś zerwać haha
Z dźwiękami największym pwoodzeniem cieszyły się te z odgłosami zwierzątek, później też taka seria gdzie lektor po prostu czytał bajeczkę np Brzydkie Kaczątko i o dziwo taka seria z muzyką kalsyczną: Poznaję dźwięki - Mozart. Ale to już jakiś czas temu, teraz też chętnie poznam jakieś nowości;).
Ja bym właśnie chciała jakiesnz dźwiękami. Ale zawsze to lepiej z polecenia.
U nas do drugiego miesiąca podobały się tylko czarno-białe, ale zaraz potem takie kontrastowe z niebieskim też, żółtym i czerwonym. Mamy taką z materiału, którą można całą rozlłożyć i przyczepić do łóżeczka i to był super pomysł, bo sama zaczęła obracać główkę na lewą stronę i napięcia na szyi z tej strony zniknęły. I te materiałowe też szeleszczą przy zabawie a to bardzo się dzieciom podoba
Tak te materiałowe i szeleszczące książeczki są super. U Nas już nie kontrastowe ale Mały lubi - mamy taką z Liskiem z Canpola (ma też gryzak) I jest swietna
Materiałowe są fajne bo dziecko może przekładać strony i nic nie zniszczy
U nas 4mce i też póki co te materiałowe są na topie. Fajne są te z JollyBaby
U nas również do tej pory na topie były te materiałowe szeleszczące książeczki pomału zaczynamy przechodzić na taki zwykłe ale z tymi grubszymi kartonowymi stronami na zwykłe jeszcze nie ma szans bo na pewno już po pierwszej minucie byłoby po książeczce ale pomału małymi krokami dojdziemy i do takich

