Konkursy i promocje AKTUALNE

Nie no na płytki w połysku to bym się nigdy nie zdecydowała, nie lubię sprzątać tyle :face_with_hand_over_mouth: ja się właśnie nad tubofzin zastanawiam ale to chwila przedemna tak że nie wiem do tego czasu co mi się jeszcze spodoba. A swoich może znasz dokładny model płytek ?

Ja mam e takim jakby macie to też muszę ciągle czyścić i to nie chce nawet zejść od rączek

Najgorzej właśnie wybrać płytki trudne w utrzymaniu czystości na lata

Ja właśnie chcę plytki błyszczące :blush: podobają mi się takie białe marmurowe …chociaż swego czasu chciałam czarne ze złotym :heart_eyes:

Miałaś już z takimi do czynienia ? Mi się może i też podobają , ale jak już pisałam wcześniej nie lubię tyle sprzątać :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth:

Czarne mi odradzali wszyscy a tesciowa miała na mieszkaniu błyszczące i ogólnie była zadowolona i ogólnie mieszkanie pięknie wyglądało…kupiła ruderę za ponad 100.000 a wyremontowała na luxusowe mieszkanie i po 5 latach sprzedała za 410.000 kupiec po tygodniu od ogloszenia się znalazł

Moja ciocia właśnie też ma błyszczące i nie jest zadowolona mówi że wiecznie by sprzątała je , i do tego ma kuchnię czarna w połysku tak że ma co robić :crazy_face:

1 polubienie

Ja odradzam płytki jasnej bo najwięcej na nich widać brudów, włosów czy paprochow. Paradoksalnie mój szef ma właśnie błyszczące i twierdzi że na nich właśnie nie widać. Nie wiem jak to możliwe :grin:

Ja mam na parterze płytki drewnopodobne i sprzątanie ich to też masakra. Mamy bardzo dużo okien i są one do ziemi więc wszystko na nich widac. Najlepiej doczyszcza podłogę hizero lub mop parowy bo jak myje zwykłym płynem to on zostawia lepką warstwę (której nie czuć), ale przez to szybciej odpinają sie stopy czy psie łapki na płytkach

Oo proszę to może jakiś odcień który tak widać wszystko , bo ja myślałam że właśnie na drewno podobnych nie będzie tak widoczne

@Mama.urwisa nie pamiętam modelu tych płytek ale one były z marketu leroy lub Castorama więc na pewno jakieś chińskie. Bardzo chciałam z tej firmy Tubądzin co wspomniałaś ale wtedy nie znalazłam idealnego wzoru dla siebie , a one są Polskie i bardzo polecane . Ja mam takie białe z szarym marmurkiem i naprawdę na nich mało co widać , a wcześniej z połyskiem miałam w kolorze ciemny szary/ grafit i to był dramat.

Ja się kiedyś zajmowałam płytkami ceramicznymi mój ojciec był przedstawicielem handlowym hiszpańskich firm. Ile ja się najadałam ile ja parametrów technicznych w kilku językach musiałam znać. Sama mam płytki lappato (po hiszpańsku robią końcówkę do).

A teraz jak są płytki z Indii te wielkoformatowe

@Mama03 same płytki nie są złe, ale czarny kibel i armatura to koszmar

U mnie jedynie co czarne to będzie indukcja i lodówka :face_with_hand_over_mouth::face_with_hand_over_mouth:

@Anetteso_gmail.com o proszę to na pewno dużo wiesz na temat płytek :+1: . I jesteś zadowolona z swoich lappato ? Ja już na pewno nie wzięłabym innych niż właśnie o tej strukturze.

O rety… a wlasnie takie drewnopodobne położyliśmy teraz w kuchni i bedą jeszxze na korytarzu

Bardzo lubię zwłaszcza, że jednak mamy zaraz wyjście na ogród to wiadomo piach i pełny poler by się zmatowił

A jeśli chodzi o kotłownię czy garaż to znasz się na tyle na tym aby polecić aby nie były slizgie i też wytrzymałe i oczywiście nie brudzące

Chyba , że ktoś lubi cały czas sprzątać :joy::face_with_hand_over_mouth::face_with_peeking_eye:

Ja wlasnie chce marmurkowe jasne , ale nie chce pstrokatych ani szarych bo na szare już nie mogę patrzeć :flushed: wszędzie są już i u jas w mieszkaniu też…w domu nie chce już nic szarego​:no_mouth:

1 polubienie

Nie wszystkie drewnopodobne są złe, na tych naszych widać wszystko, za to mamy w jednej łazience inne płytki drewnopodobne i one już są super

1 polubienie