KONKURS "Mam supermoce - jestem mamą"

W jedną noc otrzymałam supermoc - zostałam mamą! 

 

Po urodzeniu mojego chłopczyka spadła na mnie wielka odpowiedzialność, jednocześnie dając mi niesamowitą energię i motywację, by codziennie dawać z siebie wszystko. 

Brak snu, stalowe nerwy w związku z nową codziennością, ekspresowe ubieranie na spacerek, odczytywanie myśli mojego niemowlaczka to tylko niektóre z supermocy, które rozwinęłam w ostatnich miesiącach. Nie jestem w stanie zliczyć, ile jeszcze nowych umiejętności mi przybyło. Ale dla takiej małej istotki jestem w stanie zrobić wszystko <3

 

W skrócie można to podsumować cytatem Madeleine Delbrel: 

Matka byłaby zdolna wymyślić szczęście, aby je dać swoim dzieciom.

Jestem przyszłą mamą i mamą Aniołka. Moją supermocą jest optymizm. Rozwód, choroba w rodzinie, strata syna to tylko 3 ukłucia, które duże i kochające życie serce doznało ostatnim czasy. Moja optymistyczna natura nie pozwoliła mi upaść a wręcz ciągle ćwiczę latanie, żeby w odpowiedniej chwili, która czuję nadejdzie prędzej czy później, fruwać wysoko! Jedynie optymistyczne podejście do życia daje mi siłę, energię i dystans do szarej rzeczywistości. Zawsze jest coś pozytywnego w każdej najczarniejszej dziurze, tylko trzeba chwilę poczekać na rozjaśnienie horyzontu. 

Jestem mamą 3,5 letniej dziewczynki, która w lutym 2025 zostanie starszą siostrą. Poza codziennością pracuje jako opiekunka w żłobku w związku z tym nie ukrywam że raczej jestem osobą cierpliwą, która niestety ale często ma wyrzuty sumienia że dłużej wciągu dnia zajmuje się cudzymi dziećmi zamiast swoim. Każda z nas jest super mamą i najlepszą mamą dla swoich dzieci. Dla mnie MAMA oznacza bycie przy dziecku gdy tego potrzebuje, przytulanie, rozmawianie, wspieranie malucha w emocjach które w nim buzują i nauka radzenia sobie z nimi. Dużo z córką rozmawiam i wszystko jej tłumacze chce żeby dokładnie wiedziała co się dzieje wokół niej od drobnostek co ją czeka następnego dnia, do ważnych zmian jak np. tegoroczna zamiana żłobka na przedszkole. Super mama to wszystkie kobiety które są przy swoich dzieciach i każda chwila z dzieckiem jest dla nich cudem i chcą ją wykorzystać na maksa. 

Nie uważam żebym miała super moc, ale czasem się zastanawiam skąd biorę na to wszystko siły. Na pokładzie 4 miesięczny bobas, 6 latek, 15 latek ze złamaną nogą, i mąż w delegacji, a do tego wszystkiego pies i mieszkanie na piętrze w bloku. W sumie to moja super mocą jest to że jeszcze jakoś funkcjonuje. Dobra późno już idę ogarniać kalendarz adwentowy dla mojego przedszkolaka i może jeszcze znajdę siły żeby włosy wysuszyć. Fajne te wasze nowe skoczki �      

Jako przyszła mama od samego początku ciąży czuję, że codziennie moje ciało i umysł naturalnie przygotowują się zdobywania nowych super mocy. Przy każdym ruchu dziecka wyostrza się we mnie nie tylko opiekuńczość i troska, ale także niewiarygodna siła i wytrzymałość.

Już teraz uczę się jak to jest nie przesypiać noce i móc funkcjonować kolejnego dnia. Mimo wszystko najważniejszą dla mnie super mocą jest więź jaka utworzyła się w relacji matka-dziecko. 

Noszę w sobie życie – w moim ciele bije małe serce, a każda jego iskra przypomina mi, jak niezwykły jest cud, którego jestem częścią. Kocham bezwarunkowo, całym sercem, choć jeszcze nie widziałam twarzy mojego dziecka. To miłość, która nie zna granic i nie potrzebuje słów.

Znajduję w sobie nieskończoną cierpliwość, nawet wtedy, gdy wydaje mi się, że nie mam już sił. Wyczuwam każdy drobny sygnał, każde kopnięcie, każdy moment, kiedy ono mówi mi w ten cichy, wyjątkowy sposób: „Jestem tutaj i potrzebuję ciebie”.

Tworzę dom, który już teraz wypełnia ciepło, zapachy i wyobrażenia wspólnych chwil. Każdy dzień to dla mnie nowe marzenie – by być ostoją, by dać mojemu dziecku wszystko, co najlepsze, by pokazać mu świat pełen miłości i bezpieczeństwa.

Mam w sobie nadzieję na przyszłość i siłę, by ją budować, krok po kroku. Mam magię, którą czuć w każdej chwili, w każdym uśmiechu, w każdej myśli o tym, jak piękne będzie nasze życie. To moja supermoc – jestem mamą.

Mam na imię Anna, przyjechałam z Ukrainy i 4 miesiące temu zostałam mamą uroczej córeczki. 👼🤱🏼To było dla mnie strasznie przerażające w nowym kraju. 
Jaką będę matką? Czy wszystko się ułoży? 🫢
Uważam za swoją supermoc, że udało mi się zorganizować swoje życie tak, żeby było łatwiejsze. Kupując różne urządzenia, butelki, sterylizatory. Teraz mam więcej czasu dla córki i dla siebie, bo prawie całą pracę wykonują sterylizatory, podgrzewacze do butelek i mnóstwo butelek Lovi❤️

Każda mama jest superbohaterką 🦸🏼‍♀️.

Moją supermocą jako mama jest :


 

MIŁOŚĆ która nie zna granic,

SIŁA która stawia czoła wyzwaniom,

DETERMINACJA w codziennym działaniu.


 

Jako mama pokonałam wiele trudności pojawiających się na naszej drodze : poród, laktacja, problemy brzuszkowe, alergie, ząbkowanie, choroby itp.

Mimo zmęczenia, nieprzespanych nocy i wątpliwości wiem, że dla moich dwóch cudów świata jestem bohaterką, która kocha bezwarunkowo, nieustannie daje z siebie wszystko i jest ich całym światem.

Staram się być najlepszą mamą na świecie, choć czasem brakuje mi snu czy odpoczynku to nigdy nie brakuje mi SIŁY, by dawać im to, czego potrzebują.

W mojej macierzyńskiej podróży zrozumiałam również, że bliscy i rodzina to również moja siła - bo każda ręka wsparcia pomaga mi każdego dnia być jeszcze lepszą i szczęśliwszą mamą ❤️.

Jako mama 7-tygodniowego Maksa odkryłam w sobie supermoc nieograniczonej cierpliwości i przewidywania! Potrafię działać jak zegar – 15 minut przed tym, jak mój synek się obudzi, ja już jestem na nogach. Wszystko mam gotowe: stanowisko do przewijania, mleko przygotowane, a plan działania w głowie dopracowany. Przy tym ogarniam dom, opiekuję się czterema psami, kotem i jeszcze wspieram narzeczonego w rozwijaniu firmy z auto detailingiem. Każdy dzień to wyzwanie, ale dzięki organizacji i tej cierpliwości udaje mi się wszystko dopiąć na ostatni guzik.

 

Moje supermoce jako mama 5-miesięcznego synka? Zdecydowanie opanowanie sztuki robienia wszystkiego jedną ręką – od gotowania po rozwieszanie prania, bo druga ręka jest zawsze zarezerwowana dla małego odkrywcy świata. Mam też niewiarygodną cierpliwość, dzięki której potrafię śpiewać tę samą kołysankę 30 razy, aż mały aniołek zaśnie. A moją tajną bronią jest zdolność wychwytywania każdego najmniejszego grymasu czy dźwięku, który mówi mi dokładnie, czego mój synek potrzebuje. To jak supermoce, tylko w wersji mamy!

Moje super moce jako matka 7miesiecznego niemowlaka  to śpiewanie piosenek podczas gotowania jednoczesnie bujanie dzidziusia jedną nogą w Koszu Mojżesza. Drugą nogą oparta jestem o podłogę. Jeśli chodzi o rece w tym czasie to jedną karmię mleczkiem z butelki  a drugą gotuje. Kiedy jestem już bardzo głodna to nagrywam swój spiew na telefon i ustawiam autoodtwarzanie. Między czasie wolną ręką jem co jest pod ręką. Najczesciej gryz jabłka lub cukierek. Często wykorzystuje palce stóp do włączenia indukcji. W tym czasie chciałbym być ośmiornicą :Dd

Wraz z chwilą stania się MAMĄ nabyłam nadprzyrodzone umiejętności. Są to między innymi: czytanie w myślach - jest ogrom powodów dla których dzieci płaczą, ktoś pomyśli płacze i już, a ja za to wiem czy mój syn jest głodny, czy chce się przytulić a może pampers jest pełny. 
Znikanie - potrafię sprawić ze rzeczy znikają w niewyjasnionych okolicznościac, np plama z ubranka, za małe ubranko, koszmary I kawa, a także wiele innych rzeczy. 
Potrafię funkcjonowac bez snu I mam super słuch- slysze każdy szmer, kaszel, ziewanie i westchnięcie mojego dziscka, które jest w drugim pokoju. I nie śpię by czuwać nad jego dobrym samopoczuciem. 
I na koniec najlepsza i najwspanialsza SUPERMOC  jako Mamy To są CAŁUSY - każdy wie że to moc uzdrawiająca i wspaniala, bo CAŁUSY MAMY działają CUDA !! 

Posiadam umiejętność multitaskingu i to na poziomie hard! Dopiero gdy zostałam mamą okazało się, że potrafię równocześnie nosić dziecko, śpiewać, karmić, a przy okazji gotować, zamiatać stopą zabawki i układać w głowie listę zakupów na jutro. Po kilkunastu nieprzespanych nocach nauczyłam się funkcjonować z nienaładowaną do końca baterią z wysoką wydajnością. Sprawiam, że jednym podmuchem czy pocałunkiem obolałe ciałko mojego maleństwa przestaje boleć. Niczym kameleon, bez problemów odnajduję się w każdej sytuacji! W domu przypominam pracowitą mrówkę, która przygotuję obiad na czas, upiecze ciasto, posprząta mieszkanie. W pracy pod wpływem solidnej dawki kofeiny przemieniam się w pełną energii pumę, dającą z siebie 100% normy. A popołudniami i wieczorem, jak kwoka otaczam opieką i troską całą swoją rodzinę. Zawsze powtarzam, że: logika doprowadzi mnie z punktu A do punktu B, natomiast tylko kreatywność zaprowadzi mnie wszędzie! 

W maju tego roku zostałam szczęśliwą mamą Łucji pomimo komplikacji udało się jej przyjść na świat poprzez cesarkę, moja super pomocą w tamtej chwili 6 godzin po zabiegu było wstanie mimo ogromnego bólu by móc się nią opiekować najlepiej jak potrafię i do tej pory godzę ze sobą opiekę nad maluchem i codzienne sprawy tak żeby nie musiała czuć się sama ❤️

Mam supermoce-jestem mamą! 
zdecydowanie moja supermocą jest samowystarczalność. Nie mam nikogo, kto pomógłby mi z moim noworodkiem, a jednak daje radę 💪 wstaje każdego rana, Ubieram mojego synka i szybko wychodzimy na krótki spacer z pieskiem. Niestety psiak często nie poczeka, więc to trzeba załatwić najpierw 😅 potem karmienie, przewijanie, zabawa.. na zmianę, aż do kolejnego spaceru z psem 😄 zakupy, gotowanie, sprzątanie, lekarz i wiele innych zadań, z którymi zmaga się każda zmęczona mama, która nie spała w noocy

Uważam że każda z mam posiada wyjątkowe supermoce, które pomagają jej w codziennej walce z małym bąbelkiem 🤭❤️ 

 

Ja aktualnie oczekuję swojego maluszka. Moja pociecha ma się pojawić w tym roku pod choinkę 🥰🎄Jakie supermoce towarzyszą mi w tym wyjątkowym czasie?

Dużooo by można było wymieniać, zaczynając od wytrzymałości… Tak na prawdę nie sądziłam, że jesteśmy w stanie tyle znieść w tym życiu.. Wiadomo ciąża, ciąży nie jest równa ale myślę że każdą kobietę powinno się nosić za to na rękach 🫣 Mój maluszek daje popalić od samego początku ciąży 🫣 nieustanna zgaga, bóle kręgosłupa, teraz obrzęki, można by było wiele wymieniać…ale miłość do niej wszystko wynagradza ❤️ Kolejną supermocą, która już mi się objawiła jest organizacja.. ile spraw trzeba ogarnąć przed porodem, wszelakie wyprawki, szkołę rodzenia, mam nadzieję że po porodzie ta organizacja będzie taka sama mimo tego maluszkaaa 

Po narodzinach wiem, że moja kreatywność i cierpliwość będzie musiała wejść na najwyższe obroty , ale wiem że to będzie najlepszy czas w moim życiu 🫣❤️ dzięki waszym produktom życie z dzieciaczkiem jest dużo łatwiejsze, zarówno podgrzewacze i smoczki ułatwiają już tyle każdego dnia 🤭

Bycie mamą to wyjątkowa "supermoc" 😁
Gotowanie obiadu 🍝, pomoc w lekcjach👩‍🏫, rozwiązywanie problemów w pracy🕵‍♀️, a wszystko to w jednym momencie? My Mamy jesteśmy mistrzyniami w żonglowaniu obowiązkami 🤹‍♀️
Największa jednak Umiejętność to znajdowanie zgubionych rzeczy ! 😎😁
Gdzie jest ulubiona zabawka🤔? Skarpetka🤔? My Mamy wiemy, nawet jeśli inni przeszukali cały dom ! 😁
Bycie mamą to zestaw supermocy, które każdego dnia zmieniają świat – przynajmniej ten najważniejszy, dziecięcy 🫠☺️

Uważam, że każda kobieta ma supermoce. Niektóre jeszcze o tym nie wiedzą ;-)

Moją supermocą jest cierpliwość i waleczność...

W końcu po wielu latach walki zostanę mamą ❤️

Co z tego, że w wieku 44lat...

Jeśli się czegoś pragnie to myślę, że nic więcej nie ma znaczenia.

Myślę, że jak na świecie pojawi się ta mała kruszynka to doda mi jeszcze niejedną supermoc ;-)

Mam supermoce, pomimo że będą nieprzespane noce😆

Mam supermoce w pielęgnowaniu malucha, z zestawem LOVI odbędzie się to z uśmiechem od ucha do ucha😄.

Mam supermoc obdarowania bobasa zdrowymi akcesoriami, zestaw LOVI spotyka się z naszymi oczekiwaniami.

Mam supermoc bezwarunkowego Kochania, postępów przyszlej Córci podziwiania.

 

Wszystkie Mamusie supermoc posiadają, ponieważ na świat najukochansze dzieci wydają❤️

I ja też taką supermoc posiadam- niebawem na świecie drugą Córeczkę przywitam❤️

 

 

 

 

Moja supermoc to miłość! ❤️ Nie ma drugiej takiej samej miłości jak miłość matki do dziecka i to jest nasza supermoc, bo dzięki niej maluch czuje się bezpiecznie, spokojnie, a na jego twarzy pojawia się uśmiech. Dzięki tej supermocy każdy dzień jest wyjątkowy, a nawet nieprzespana noc jest do zniesienia. �