Klub malucha

U nas też wszystko było podporządkowane pod drzemki syna, a tu nagle chyba wejdzie zmiana na jedną drzemkę :see_no_evil: i znowu od nowa schemat dnia ustalać :sweat_smile:

1 polubienie

Fajnie jak są , moja w dzień wcale nie chce spać ostatnio

1 polubienie

To u mnie tak w piątek było że poszedł spać dwa razy na 15 min i koniec

O matko, te turbo drzemki są wykańczające :face_with_peeking_eye: u nas tak wczoraj było, że prawie wcale nie spał, także wesoło jest wtedy :face_with_open_eyes_and_hand_over_mouth::sweat_smile:

Wesoło to mało powiedziane :face_with_peeking_eye: ja w piątek byłam wykończona po całym dniu praktycznie bez drzemek

Jejku Kuba w tantym tygodniu spal po 50minut i ani chwili dłużej. Totalnie nie wiedzialam co i kkedy robic. Rozwalil mi tym dni :rofl:

Tak najgorzej jak dziecku zmieniają się drzemki albo ustają…. Człowiek ma już wszystko ułożone a tu nagle chaos

Mon synek ma dziś 2,5 godzinną drzemkę, zdarzyłam się ogarnąć, ogarnąć kuchnie, pranie i od godziny nic nie robię bo przecież „zaraz się obudzi” :see_no_evil: już nie wiem co gorsze, krótka drzemka czy tak długa że marnuje czas z myślą że nie zdążę nic innego zrobić bo za chwilę się obudzi

Przynajmniej nocka była spokojna?

Właśnie nie, do 23 budził się co godzinę ….ale za to w sobotę miał drzemka 2h i dziś 3h …. Każdy dzień jest inny i niepowtarzalny :wink:

@Sylwiaa jak ma mój drzemkę 3h to też już mi się nudzi :laughing::face_with_peeking_eye:

Drzemka 3 godziny geee brzmi abstrakcyjnie. Moja ma około 1:30 jak jedna trwała ponad ,2 to mi już było dziwnie

Ostatnio miał tak sobotę i dziś

W zeszłym tygodniu bliźniaki zasnęły rano o 8.30 na drzemkę i spali 2 godziny a potem po niecałej godzinie marudzili i poszli na kolejne 2 :see_no_evil: też siadłam bo myślałam że zaraz się obudzą i się zdążyłam ponudzic :blush: Ale za to w sobotę nie wstaliśmy z rana o 7 i Miśka spala Do 9 a brat już zdążył pójść na drzemkę i mieli cały dzień w kratkę spanie :hear_no_evil:

1 polubienie

Najgorzej tak rozjechane

Rozjechało się ale mieliście opiekę na przemian :laughing: a nie równolegle ….

A ogarnąć dwójkę nie jest tak źle :grin: wolę jak śpią razem bo mam więcej wolnego :grinning:

1 polubienie

Bo pewnie już mam wprawę…. Ja przy jednym mam zabawę to siebie wyobrażam jak musi być przy dwóch …. Ale to pewnie już przyzwyczajenie :wink:

1 polubienie

Wiem jak jest urodzić jedno i dwa na raz i to jest inny level instynktu macierzyńskiego, bo dla mnie nie jest nadzwyczajne przebrać dwa razy pieluchę czy nakarmić. Tak samo się to czuje jak przy jednym :smile:

3 polubienia

Mojej chyba zabki pójdą już , bo ostatnio to nie ogarniam już niczego taka rozdrażniona jest ciągle wgl nie śpi

1 polubienie

No jasna sprawa. Człowiek się przystosowuje do danej sytuacje….:grin: Czasami oglądam filmiki jak wygląda poranna rutyna mam na przykład trojaczków … jak po koleji przewija, przebiera, karmi itd :upside_down_face:

1 polubienie