Klub malucha

Słuchajcie dziewczyny, przejrzałam w łupcie ale nie
znalazłam takiego tematu (albo jest pod inną nazwą). Zaczęłam rozglądać się za Klubikami dla malucha. Są to zajęcia różnego rodzaju dla maluchów i starszaków np. w osiedlowych domach kultury. Mamy mają czas na kawkę czy odpoczynek a maluszek ma aktywność. Czy wasze pociechy chodzą do takich klubików? Polecacie jakieś konkretne formy aktywności? Jakie macie doświadczenia?

U nas niestety niema takich klubikow i nigdy nie bylismy ale mysle ze to fajny pomysl, mozna poznac inna mame i poplotkowac :wink: dziecko napewno bedzie sie swietnie bawic jakbym miala okazje napewno bym poszła zobaczyc :wink:

Pod jakims postem kiedys pisalam jakie to fajne, ale chyba chodzilo o konkretne zajecia.

Chodzilam ze starszakiem na Sensorki - zajecia sensoryczne
Oraz na Gordonki - zajecia oparte o teorie Gordona.

Zajecia byly w tym samym miejscu raz w tygodniu.

Sama uwielbialam tw zajecia gdyz my jako rodzice tez w nich uczestniczylismy a po zajeciach wlasnie byla kawa ( ile kto moze to wrzucal do swinki skarbonki) i zawsze ktoras przyniosla a to wlasne ciasto a to ciasteczka kupione, wtedy gadalysmy a dzieci bawily sie bo byly tam tablice manipulacyjne,kuchnia itp.

Za to w ciazy chodzilam tam na zajecia Aktywna Mama, to polaczenie pilatesu i jogi dla ciezarnych i kobiet po porodzie ( mozna bylo wziac niemowlaka ze soba).

Te zajecia sa dobre i rozwijajace dla dzieci ale tez super dla mam. Takze jak masz mozliwosci to ja polecam :heart:

Sala zabaw Może tu coś znajdziesz :slight_smile:

Znalazlam kilka zdjec takixh gdzie nie ma innych dzieci. Naprawde fajne zajecia. Wspierajace rozwoj. Teraz mysle o czyms takim z Kubusiem ale to miejsce przejal ktos inny i juz inaczej wyglada i inne sa zajecia.

Można tutaj odświeżyć , dużo już pisaliśmy :slight_smile:

Też wydaje mi się że ostatnio nawet czytałam trochę o tym :face_with_hand_over_mouth:

1 polubienie

Ale fajnie to wygląda. No właśnie ja słyszałam o tych zajeciach sensorycznych. Już się orientowałam trochę ale większość zajęć jest dla maluchów od roku. Dla dzieciaczków między 6-12m było tylko czytadełko gdzie czytają panie dzieciom …. ale na to wydaje
mi się że jeszcze jest za mały.
Ja właśnie myślę o tym by wyjść do ludzi trochę bo w tym domu samemu z dzieckiem trochę się przykrzy a dwa by mały miał jakieś rozwijające zajęcia i mógł pobyć z rówieśnikami.
Czytałam że to zajęcia po godzinie lub dwie i jak dzieci chodzą do takich klubików to też im przysługuje refundacja na szczepienie MMR chyba

U nas sensorki byly od roku ale np gordonki ( muzyka, instrumenty,słuchanie, rytm) byly od urodzenia :heart:

No to coś takiego jak Gordonki było by fajne ale nie widziałam u nas….

Przeczytałam ale tam raczej info o płacach zabaw w Warszawie czy innych miejscowościach (nie mojej) i nie matematyka zajęci …… ale dziękuję za podesłanie linka 🩷

Będąc w ciąży chodziłam z córką na gordonki ale i do sal zabaw . Baardzo dużo sal zabaw organizuje spotkań dla mam ba kawę i ciacho a dzieci sie bawią :slight_smile: miła odskocznia.
A takie klubiki malucha trwają kilka h? I np są opłacane z aktywnie w zlobku - nie wiem czy o takie Ci chodzi też ;)?

Nie o żłobkowe tylko raczej myślałam o takim wyjściu na zajęcia w klubie malucha. Mam dwa w okolicy i tak się zastanawiam

U nas byly zajecia pokazowe raz w roku. I wlasnie na takie poszlam i zostalam :heart:
Sprobuj, najwyzej zrezygnujesz :wink:

Ok bo tym bardziej ciężko zaproponować jakiś klub dla dzieci nie wiedząc gdzie mieszkasz dla tego tylko podesłałam propozycję watka

1 polubienie

A to nie masz czego się zastanawiać, pójdziesz zobaczysz. Pogadasz z innymi mamkami :smiling_face::smiling_face: może jakieś newsy podslyszysz jak mamy z klubu malucha wychowują i jak im idzie prowadzenie domu i nam tu przekażesz :smiley:

1 polubienie

Taaak idź idź , super takie rzeczy !

Ze starszą ale od skończenia roczku chodziłam na angielski. Teraz na sali zabaw wiem, że poza tym angielskim są sensorysie oraz muzyczne fikanki. Właśnie mam zamiar zapisać małą. Ponadto jeszcze widziałam jogę z maluchami. A także w MAL-u mamy zajęcia właśnie MALuch w Ruchu - jeszcze nie byłam bo akurat wtedy dzidzia miała RSV

u mnie w okolicach nie ma takich klubów jest jedynie sala zabaw i to w ogólnie nie porodze :see_no_evil:
jak będzie kiedyś okazja to pewnie, warto dostarczać dziecku różne bodźce :grinning:
tak samo jak u mnie na basenie nie ma zajęć dla maluchów (z instruktorem) …

Ooo to duży wybór miałaś i dość fajne zajęcia z tego co piszesz. W tym najbliższym domu kultury więcej jest zajęć dla roczniakow i w godzinach przedpołudniowych wtedy już pewnie do pracy wrócę