Też się przy upałach pokuszam o szklaneczkę zimnej coli z cytryną :D tak na podniesienie cukru...
Ja kiedy pije cole to nie ma końca;) wypije szklankę i zaraz znowu chce się pić;)
Wiadomo wszystko trzeba spożywać z głową. Nie dajmy się zwariować! Ja np po każdej zwykłej wodzie mam zgagę i mogę liczyć tylko na herbatę ewentualnie kompoty. W tak słoneczne i duszne dni wspomagam się szklanką pysznej mrożonej kawy i wszystko jest ok.
Justys ja czasem to już nie leje coli do szklanki tylko butelkę stawiam obok siebie 😂
Wszystko, ale z umiarem :)
Chociaż przy tych upałach to mogłabym lody kilogramami pochłaniać a Tu po pierwszym sie trzeba powstrzymywać :P
Jak są takie upały to człowiek by tylko jadł właśnie lody i to najlepiej wode i pił coś zimnego :)
Na szczęście nie mam odpału na lody, ale na arbuza już tak :D teraz jak zbawienie
Wracając do tematu głównego - słyszałam, że super jest kawa z korzenia cykorii (zioło,które znajdziemy na łąkach). Mogą ją pić kobiety w ciąży, a oprócz tego ma mnóstwo drogocennych właściwości - wspomaga spalanie tkanki tłuszczowej, odmładza i❌�
O proszę mam wrażenie ze już tyle tego jest ze nic nie jest wstanie mnie zaskoczyć hehe a zwłaszcza jak dodają ze napój odmładza xd
Ja kiedyś próbowałam tej kawy z cykorii ale dla mnie ohyda
Ja nigdy nie próbowałam tej kawy z cykorii,
co do coli to ja też ją bardzo lubię, ale staram się jej unikać i poić się wodą:D
ja z cykorią raz pilam ale tez mi nie podeszła chyba najlepsza taka crema;)
Kawy z cykorią nigdy nie piłam. Kasia nawet nigdy nie miałam możliwością spróbować. Ale jak mówicie że Ochyda to nawet nie będę próbować
Ja też jej nigdy nie próbowałam, nie miałam okazji i szczerze mówiąc to nawet nie wiedziałam że taka jest.
Też nigdy takiej nie piłam. Jakoś tak z kawą to nie bardzo lubię eksperymentować. Mam swoją ulubioną i taką pije już od lat
a jak smakuje taka kawa xd
Miałam okazję spróbować u koleżanki... ojj nie moje klimaty 🙂 ale po ciazy może znowu spróbuję..
Mi to się marzy taki fajny ekspres do kawy żeby sobie parzyć taka kawkę i tak ładnie pachnie ona. Ale to może w nowym domu taki bajer
Oleksandra my expres kupiliśmy zanim zaczelismy stawiać mury;) też taki był zamysł w nowym domu;) ale mąż stwierdził ileż można czekac na taka dobrą kawe;) zanim sie pobudujemy;D
My niby ekspres mamy. Ale tak naprawdę na początku był szał na kawkę z niego :P Teraz, po 3 latach prawie, wcale tak często nie używamy.. :P